coś więcej

Ciasteczkowa miłość na Gwiazdkę

Czy oprócz lepienia pierogów i nastawiania piernika staropolskiego macie jakieś własne domowe tradycje Gwiazdkowe? Przy naszym stole co roku w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia dzieje się małe, a wielkie. Jest wspólny czas, są specjalni goście, jest miłość do zjedzenia i dużo radości z bycia razem. Kopciuszkowy konkurs piernikowy dla najbliższych

Na pełnej petardzie, na tydzień przed końcem konkursu, chodźcie posłuchać pięknej kolekcji konkursowej Noël, Noël 2018 ... aha - KONIECZNIE weźcie udział w konkursie dodając swoje ulubione piosenki z dzwoneczkami do tej playlisty! masa nagród do wygrania i wybrania :)




Od kilku lat w naszym domu kuchenne zadania około świąteczne są rozdzielane pomiędzy wszystkich domowników. Każdy z nas wybiera sobie co chciałby i mógłby zrobić na Święta. Po to by razem być w kuchni, by każdy miał możliwie równy wkład w przygotowania, by spędzić razem czas nie tylko przy stole, ale i na wspólnej krzątaninie. Kilka lat temu, gdy kupiłam ogromną foremkę do wycinania piernikowego Pana Ciastka, moja córka wpadła na pomysł, żeby był on nagrodą dla jednej osoby, chwilę potem powstał pomysł naszego dorocznego Konkursu Kopciuszkowego, do którego zapraszamy naszych bliskich, którzy odwiedzają nas w drugi dzień Świąt. 


Jest zatem słoik, różnorodne nasiona i wspólny czas przy stole. Zapraszam do wspólnej zabawy, i Wy bądźcie w te Święta ze sobą, razem i naprawdę. W Gwiazdkowym konkursie Kopciuszkowym brali udział znajomi, którzy odwiedzali nas w drugi dzień świąt, rodzina, koledzy i koleżanki naszych dzieci, które nas tego dnia odwiedzały. W tym roku mamy jeszcze jednego domownika, który zadebiutuje w konkursie.  I - trzymam kciuki za Twój ścisły i analityczny umysł !

Kopciuszkowy konkurs piernikowy

ładny słój o dowolnym kształcie i wielkości (jednak nie mniejszy niż 300g)
3-4 rodzaje nasion - fasola, groch, sucha soczewica różnych kolorów, kukurydza
 (ale bez przesady, maku nie używamy!)
karteczka i długopis dla każdego uczestnika konkursu
Mistrz Ceremonii Kopciuszkowej
Sekretarz
Nagroda - duży piękny pierni,,na przykład Pan Ciastek upieczony z przepisu poniżej

Wypełnij słój wybranymi nasionami. Możesz je wrzucić wymieszane lub podzielone kolorystycznie. Każdego roku można trenować inną technikę utrudniania uczestnikom odgadnięcia :)

Każdy z uczestników konkursu dostaje zakręcony słoik na 1 minutę - może mu się wówczas przyjrzeć, opracować strategię i technikę, w której pokona przeciwników. A potem się zaczyna - każdy na karteczce deklaruje ile jest nasion w słoiku, po chwili Mistrz Ceremonii Kopciuszkowej, wysypuje zawartość słoika na stół lub tacę i wszyscy rozpoczynają sortowanie ziaren, potem liczenie. Sekretarz zapisuje wszystko skrupulatnie i wraz z Mistrzem Ceremonii wraca do karteczek, które obstawiały ilość ziaren. Oczywiście zwycięzcą jest ten, kto będzie najbliżej prawdziwej ilości ziaren. Co roku prym wiodą moi dwaj domowi matematycy - najstarszy syn i mauż, choć bywało, że córka (wówczas kilkuletnia, dziś duża nastolatka) była najbliżej. Główną nagrodą jest rzeczony Pan Ciastek. Uwielbiam te tradycję i z radością się nią z Wami dzielę, kto wdroży ją w swoim domu w tym roku?

Pan Ciastek z piernika

z poniższych proporcji upieczecie furę pierniczków, Pan Ciastek to tylko jeden z nich :) 

140g cukru pudru
60g masła
2 jaja (o łącznej wadze ok. 160-170g)
100g miodu gryczanego
25g domowej przyprawy do piernika
400g mąki pszennej typ 650
1 łyżeczka sody
opcjonalnie 20g ciemnego kakao

do lakierowania:  jajko + 2 łyżki mleka

wersja na Thermomix  
Do miski odważ mąkę, sodę i kakao, wymieszaj łyżką i odstaw.
Do czystego i suchego naczynia miksującego wsyp cukier -> miksuj 10s / obr 10
Dodaj masło, jaja, miód i przyprawę do piernika -> podgrzewaj 5 min /  temp 60°C / obr 1
Dodaj mąkę z soda i kakao -> wyrabiaj 3 min / INTERWAŁ
Zwiń ciasto w folię i wstaw na dobę do lodówki.
Następnego dnia wyrób ciasto ręką jeszcze przez chwilę, a potem rozwałkuj na grubość ok. 2-3mm i wykrawaj pierniczki. Jeśli chcesz wycinać większe kształty, ciasto winno być nieco grubsze. Układaj wycięte kształty na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i oprószonej mąką.
Piecz ok. 10 min w temp 175°C (większe kształty nieco dłużej). Upieczone pierniczki wystudź na kratce. Po wystygnięciu, omieć nadmiar mąki pędzelkiem i polakieruj pierniczki białkiem rozkłóconym z 2 łyżkami wody i układaj z powrotem na blasze (ciasno). Wysusz w piekarniku przez 10 min w temperaturze ok. 70-80°C. Gdy pierniczki całkiem wystygną, dekoruj przygotowanym lukrem. 




Mam też inne, "blogowe' tradycje. Znany już Wam mój ukochany konkurs Noël, Noël 2018, a także coroczne odwiedzimy w miejscu pełnym magii, bliskości i miłości.
Od kilku już lat, gdy tylko zaczyna się grudzień, wyjeżdżam na magiczne spotkanie wigilijne do zjawiskowego miejsca na polskiej mapie gastronomicznej - do Water & Wine. Od tego spotkania tak naprawdę zaczyna się u mnie "czas Świąt" i oczekiwania na Gwiazdkę. Water & Wine to niezwykły koncept rozlewni wód Cisowianka, który już zdobył uznanie smakoszy, a miejsce na kolację rezerwuje się z dużym wyprzedzeniem. To tu, w bardzo nieformalnej atmosferze z Kamilem, Markiem, Eweliną, Michałem i Mateuszem czuję się jak w domu. Czasem przywiozę im chleb, innym razem flaszkę ajerkoniaku, albo dobre bąbelki, by świętować ich sukces (Marek Flisiński został uznany za Chefa Roku przewodnika Water&Wine). I trochę jak w domu, mam okazję pogadać, podglądać co zespół przygotowuje w kuchni, a czasem nawet dostąpić zaszczytu i im pomóc.


zespół Water&Wine
Marek Flisiński, Kamil Raczyński, Ewelina Łebkowska, Michał Krzysiak, Mateusz Stefaniak


Bądźcie ze sobą w te Święta, obdarzajcie się czasem, miłością, karmcie wzajemnie tym, co wspólnie przygotujecie. Niech tata napracuje się przy karpiu, dzieci przy śledziach i pierniczkach, a mama niech to wszystko zepnie klamra barszczu i lepionych wspólnie ze wszystkimi pierogów. Niech ten czas Świąt, będzie nie tylko ucztą przy stole, ale i czasem bliskości, wzajemnego pomagania sobie, wspólnego odpoczynku dla wszyskich. 





___________________________________
wpis inspirowany miłością i bliskością, którą co roku w grudniu czerpię garściami na świątecznym spotkaniu w magicznym  Water&Wine

2 komentarze:

  1. Świetny pomysł :) ! Do wypróbowania na kolejne święta. A komu udało się w tym roku pożreć Pana Ciastka ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam częściej :)
ze względu na ogromną ilość spamu z robotów, zmuszona byłam wprowadzić weryfikację obrazkową i logowanie. Przepraszam za utrudnienia...
(uwaga - jeśli komentarz zawierał aktywny link, nie będzie publikowany)