Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza. Pokaż wszystkie posty

Jesienne dyniowe pęczotto z chorizo, cukinią i brokułami

To kolejna wariacja na temat kaszy, dyni, jesieni i warzyw. A dla moich domowych mięsarian dorzucam jeszcze garść pasków chorizo i już można zachwycać się smakiem wybornego pęczotto z dynią, cukinią i chorizo. Zróbcie koniecznie! a szczególnie, że teraz większość przepisów rozpisuję także na wersję na Thermomix - dla wszystkich jego posiadaczy, to spore ułatwienie. Więcej tricków na Thermomix znajdziecie w mojej grupie na Fb oraz e relacjach na Insta i Fb.


SARMA - gołąbki w kiszonej kapuście

Jesienią, gdy nastają chłodniejsze dni, pierwsze co robię to moczę przez kilka dni moją dębową beczkę do kiszenia kapusty. Mam taką niewielką, ledwie na 10kg. Idealna by zakisić spory worek poszatkowanej kapusty, a w środku jeszcze całą jej główkę. Takiej główki kiszonej kapusty w Polsce raczej się nie kupi, za to w Chorwacji są w stałej sprzedaży. A gdy już ukiszę sobie w spiżarni całą główkę kapusty, robię z niej gołąbki. Albo łemkowskie kiszeniaki, albo sarma - gołąbki w kiszonej kapiście w wersji chorwackiej.


Dyniowe pęczotto z brokulami

Po przepięknie słonecznym końcu października i początku listopada, co kilka dni zjawia się bury glistopad za oknem. Ale burość aury nie musi oznaczać burości na talerzu i podniebieniu. W brzydkie, smutne dni, trzymają mnie przy życiu herbata imbirowa, poranna jajecznica z twarożkiem i dynia pełna słońca w kolejnych wcieleniach kulinarnych. A gdy naprawdę na niewiele mam siłę, raz dwa robię rozgrzewające pęczotto z dynią i brokułami. Pyszne, zróbcie koniecznie!


Kiszeniaki łemkowskie z grzybami deluxe

Kocham polską kuchnię regionalną, w całej jej różnorodności, a jednocześnie skromności i prostocie. Gdy wracamy z Bieszczad, w których wciąż można zjeść wiele specjałów łemkowskiej kuchni - kisełycię z komperami, hałuszki, proziaki, żytni barszcz, hreczanyki, albo kiszeniaki, czyli gołąbki w liściach kiszonej kapusty, staram się w domu odtworzyć choć część poznanych smaków. Gdy nadchodzi późna jesień, wyciągam beczkę samodzielnie ukiszonej kapusty z całymi głowami kapuścianymi i robię kiszeniaki łemkowskie w wersji delux. Są obłędnie pyszne!


Pulled indyk ze śliwkami - wyczesany / szarpany

Gdy przychodzi jesień, częściej wyciągam z szafek nasze ulubione kasze - pęczak i gryczaną. Dodaję je do zup, mieszam z warzywami na patelni i podaję z duszonym mięsem. Od kiedy rok temu otworzyli się Siewcy Smaku w Hali Koszyki, kasze kocham jeszcze bardziej. I w podobnej wersji jak oni, czasem sama przyrządzam we własnej kuchni. Śliwkowy pulled / wyczesany / szarpany indyk to hit tej jesieni w naszym domu. KONIECZNIE zróbcie, póki śliwki są!



Łosoś pieczony w maśle miso z pęczakiem warzywnym

Z końcem karnawału i pierwszymi ciepłymi dniami marca, co roku zaczynam porządki w spiżarni i wyjadanie zapasów. Wyciągam woreczki z kaszą, ostatnią puszkę kukurydzy, słoiczki z resztką suszonych pomidorów, zapomniany słoiczek pasty miso. Szykuję się już na wiosnę, na nowe świeże warzywa, zioła i owoce. Od końca karnawału jem lżej, prościej i ograniczam ilość spożywanego mięsa, a częściej sięgam po ryby. Cudownie jest posprzątać czasem w szafkach, głowie i w życiu. Na lekki obiad lub ciepłą kolację świetny będzie łosoś pieczony w maśle miso z warzywnym pęczakiem


Wyśmienite pęczotto z chorizo

Zimno i mróz za oknem, trochę bieli wokół, a ja sięgam po rozgrzewające, kojące dania zimowe.  Gotuję gęste, pożywne zupy i jednogarnkowe dania z kaszą. Pęczak, gryczana, owsiana, jęczmienna i perłowa. Całe dobo polskiej kuchni, które wspaniale łączy się ze smakami kuchni śródziemnomorskiej. Wyjmuję ze słoika kaszę pęczak, pikantne chorizo pełne dymnego posmaku papryki, świeże zioła i parmezan. 20 minut później mam miskę wybornego pęczotto z chorizo, idealnego na kolację w mroźne dni. 


kaszotto z pęczakiem i chorizo


Ostre placuszki z kimchi i krewetką lub boczkiem

Gdy nastają chłodniejsze miesiące, w zdrowiu trzymają nas między innymi domowe kiszonki. Mam w lodówce trzy duże słoje ukiszonej kapusty i spory słój samodzielnie zakiszonego kimchi. W spiżarni stoją słoje kiszonych warzyw. Kimchi jest tak ostre, że do obiadu, czy kolacji podaję je w aptecznych ilościach, ale na jego bazie przygotowuję różne ciekawe dania, którymi zachwycają się moi chłopcy. Była już na blogu wyborna zupa z batatów z kimchi z przepisu Michała Gniłki, tym razem zapraszam na ostre placuszki z kimchi  w dwóch wersjach - z krewetkami na nutę orientalną, a także bardzo polskie ich wydanie -  placki z kimchi, boczkiem i kaszą gryczaną. Uwierzcie mi, moi panowie nie umieli się zdecydować które lepsze, zajadali się obiema wersjami. 


Faszerowane młode dynie

W sierpniu jeszcze lato, jeszcze przecież nie czas na dynie. A może jednak? Niedawno pojechałam po zieleninę do Majlertów, a tam na podjeździe już całe mnóstwo pięknych dojrzałych dyń! Za to w środku znalazłam ciekawostkę - młode dynie odmiany Samson, zielone, podobne do patisona, ale jednak dynie. Od słowa do pomysłu minęła chwila i na lekki obiad przygotowałam wyśmienite młode dynie faszerowane twarogiem i orzechami. Przepyszne!




Wspaniała sałatka tabbouleh po syryjsku

Od wiosny do późnego lata mam fazę na kwaśne, rześkie, orzeźwiające. Mam już wówczas wielki pojemnik zamrożonego w woreczkach do lodu soku z cytryny, furę skórki otartej z niewoskowanych, sycylijskich cytryn, nic, tylko sięgać, pić z wodą, dodawać do kiftetów, tarty cytrynowej i lemoniady. Ale jest jeszcze jedno danie, które ma mnóstwo soku z cytryny, to arabska sałatka tabbouleh, która po syryjsku, w swojej surowej, orzeźwiającej wersji po prostu zachwyca!




Kotleciki jagnięce na polski obiad

Bardzo, bardzo lubię jagnięcinę, choć nie jest to ani tanie, ani łatwo dostępne mięso. Jeśli będziecie mieli specjalną okazję, by podać elegancki obiad po polsku, poszukajcie jagnięciny podhalańskiej i zachwyćcie nią gości. Jagnięcina kocha się z rozmarynem, bardzo lubi z owocami, a ja już kolejny raz podaję do niej moją ukochaną kaszę jęczmienną - pęczak (zerknijcie na gicz jagnięcą pieczoną w winie). Tym razem na talerzu będzie słodko, słono, soczyście i chrupiącą, na "polski obiad" podam kotleciki jagnięce z ciastkiem z pęczaku, musem z jabłka i chipsami z oscypka. Zróbcie taki obiad, koniecznie!


Zjawiskowa sałatka z soczewicy i quinoa

Ależ ja się w niej zakochałam, na zabój po prostu! Polski Józek, czyli botswański Joseph Seeletso na  warsztatach gotowania bez soli nauczył mnie jeść quinoa, na dodatek z soczewicą i jeszcze warzywami. Och, jak ja kocham odkrywać świeże smaki, wprowadzać nowe, ciekawe produkty w kuchni, eksplorować nowe lądy na podniebieniu. Orajt każdy kiedyś zaczyna - jak ja wczoraj z karczochami, albo właśnie ostatnio z quinoa. Fajnie jest zaczynać, po raz kolejny jeść coś pierwszy raz, i wpadać w zachwyt. Na przykład nad tą zjawiskową sałatką z soczewicy i quinoa z warzywami i owocami. Jest cudowna!




Cytrynowy kuskus z cukinią i ziołami

Co powiecie na kolejny pomysł na danie piknikowo-lunchboxowe? Sprowokowana troszkę przez czytelniczkę na Fb, tym razem mam propozycję "sałatki" z kaszą i warzywami. Bardzo orzeźwiająca, szybka do zrobienia i świetnie sprawdzi się zarówno do spakowania na lunch do pracy, lekką kolację, czy jako pomysł na danie piknikowe. Orzeźwiający, cytrynowy kuskus z cukinią i ziołami - sama świeżość i wiosna na talerzu, a do tego niewiele kalorii plus same zdrowe i pyszne składniki



Trufle jaglane

Czy może być słodycz bez cukru, mąki, jajek, czekolady, czy kakao? Otóż może - zdrowa, wegańska, bezglutenowa. Nie potrafię przeliczać kalorii, czy wartości odżywczych, ale trufle jaglane z suszonymi owocami po prostu mnie ukradły. Proste, żeby nie powiedzieć banalne do zrobienia, zdrowe i kreatywne i chyba stosunkowo niskokaloryczne, chociaż oczywiście zależy to od użytych owoców. 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...