Pyszne chwasty !

To się tylko tak wydaje, że jak ktoś już był na dzikich warsztatach u Łukasza Łuczaja, a potem zagłębiał się w jego książkę "Dzika kuchnia", to potem myk, leci na łąkę, przynosi owej łąki łan i gotuje na gazie, indukcji czy innej ceramice zielska, chwasty i czarne grzyby. A figa, a wcale nie tak łatwo. Na przykład ze mną trzeba powolutku, pomalutku, tak jak Gosia Kalemba Drożdż. Bo ja moi mili właśnie objadłam się po korek pysznego risotto z koniczyną z Gosinej inspiracji, a teraz otulona błogością namawiam Was na jej książkę "Pyszne Chwasty" oczywiście przy okazji spotkania z autorką, które już w niedzielę w Warszawie!


Krem porzeczkowy - curd

Kocham moją spiżarnię w szczycie sezonu! Uwielbiam ten czas, gdy wyciągam kartony pustych słoików i słoiczków zbieranych od wszystkich znajomych, by latem i jesienią zapełniać je przetworami. Są takie, które lądują na półkach spiżarni, gdzie mogą stać latami i te, które przechowuję w lodówce. Chomikowanie i przygotowywanie zapasów na zimę daje mi sporą dozę pewności na wypadek niespodziewanych wizyt znajomych. Bo taki na przykład słoiczek lemon curd (kremu cytrynowego) to doskonały trick na szybki deser. Kilka dni temu oszalałam dla nowej odmiany tego pysznego kremu - curd porzeczkowy - pięknie różowy obezwładniająco pyszny. Koniecznie go zróbcie póki jeszcze jest czarna porzeczka!


Sok wiśniowy z sokownika

Lipiec - przetwory. Lato - upały. Sierpień - przetwory. Lato - woda z saturatora! W niedzielę wieczorem wróciłam z wyprawy do korzeni smaku, o której jeszcze napiszę na blogu. Najadłam się pysznych, bardzo soczystych wiśni prosto z drzewa i piłam wiśniowy sok z gazowaną wodą - zatęskniłam za smakiem "wody z saturatora". Zimna, gazowana, orzeźwiająca latem. Zazwyczaj zamawiałam ją bez soku, no chyba, że u pani Stasi pod Sezamem, która miała najlepszy na świecie sok do wody - z czarnej porzeczki albo z wiśni. Oba jej własnej produkcji. Dziś wyciągnęłam ze spiżarni sokownik, nówka sztuka i pierwszy raz zrobiłam sok wiśniowy z sokownika


Czeskie knedle drożdżowe z jagodami

Borůvkové kynuté knedlíky z restauracji U Medvidku w czeskiej Pradze były jednym z istotniejszych punktów "planu kulinarnego" naszej kilkudniowej wyprawy do stolicy Czech. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu mimo, iż zachwyt nad oryginalnym Budveiserem i podawanymi do niego topinky s našlehaným pivním sýrem był szczery i autentyczny, to najbardziej w pamięci podniebienia pozostały właśnie czeskie knedle drożdżowe z jagodami. Zachwycająco delikatne, miękkie, puszyste. Musiałam je powtórzyć w domu!

Najlepsze kotlety mielone

Kocham kotlety, chociaż robię je zdecydowanie zbyt rzadko. W sumie to taka bardzo męska dziedzina w moim domu, że nawet trudno mi powiedzieć "robię". Kotlety schabowe od wielu już lat robi mój mąż i są po prostu doskonałe. Najlepsze na świecie kotlety mielone też robi… mój mąż zazwyczaj przy okazji robienia przepysznych gołąbków. Przepis na kotlety mielone przez całe lata był tajemnicą moich rodziców, którą w końcu zdradzili mojemu mężowi mniej więcej po 10 latach naszego małżeństwa. No wiecie, żeby sekret w "obce ręce" się nie dostał.




Pyszna czarna galette - rustykalna tarta z czarnymi owocami

Oooo kochani, po prostu ją pokochacie! To jest lipcowa, stricte sezonowa rustykalna tarta z frącuska nazywana galette. Otwarta, prześliczna, baaardzo prosta do zrobienia i nie wymagająca żadnych zdolności cukierniczych. Idealna opcja dla miłośników jagodzianek, którzy niekoniecznie lubią bawić się w lepienie drożdżowych bułeczek, albo dla fanów czarnej porzeczki, którzy wciąż szukają dla niej nowych zastosowań. Oto boska czarna galette, no jak jej nie kochać w lipcu?


Letnia sałatka makaronowa

Minęło chyba tysiąc lat od kiedy jadłam ostatnio sałatkę makaronową. Nie mam pojęcia kiedy sałatki makaronowe stały się de mode. Ale też po prawdzie to nigdy nie przepadałam za sałatkami z szynką,  serem, tuńczykiem albo kukurydzą i … majonezem. Majo to ja chętnie w ukochanej kartoffelsalat albo do jajka na twardo, ale do makaronu, oj niekoniecznie. U Jamiego Olivera podpatrzyłam niedawno  sałatkę makaronową super rześką, letnią, świetnie doprawioną. Spróbujcie koniecznie!


Suszone truskawki domowym sposobem

Tak jak uwielbiam świeże, soczyste, słodkie truskawki, po które jadę kilka kilometrów zamiast korzystać z przydrożnych stoisk z najbardziej pospolitymi odmianami, tak nie przepadam za jedzeniem o "truskawkowym" smaku. No sorbet dobry truskawkowy ok, ale już sok z truskawek, cukierki truskawkowe, syrop o smaku truskawek, czy lody truskawkowe to nie moja bajka. Trochę w ramach eksperymentu i "rozgrzewania" suszarki przed sezonem suszarniczym, ususzyłam łubiankę świeżych truskawek dość popularnej odmiany "marmoladka". Suszenie truskawek domowym sposobem jest super proste, a efekt po prostu wspaniały!


Lekcja wina w praktyce - szparagi i … konkurs!

Mijają lata, a na coraz więcej piję. Piję coraz więcej dobrych win, zdecydowanie lepszych niż kupowałam 5, czy 15 lat temu. Pewnie nigdy się ta moja "winna lekcja" nie skończy, ale jeśli tylko mam okazję pouczyć się o winach, chętnie korzystam. W szczycie sezonu szparagowego uczyłam się dobierać wino do szparagów. Sześć win w cenie od 27zł i do 120zł. I wcale to droższe nie musi oznaczać lepszego. Macie ochotę pouczyć się o winach? Bo czeka na Was fajny konkurs!



Pyszne naleśniki czekoladowe

Latem rozpoczyna się u nas sezon na naleśniki czekoladowe. Ale nie dajcie się zmylić, wcale nie muszą być ze słodkim nadzieniem! Wprawdzie z pysznym, wiejskim twarogiem smakują nam najlepiej, ale można je nadziać warzywami, mięsem, czym kto chce. Jak już raz zabierzesz się do ich smażenia, tylko wyobraźnia może ograniczać pomysły na farsz.  Czekoladowe naleśniki są bardzo efektowne, gdy zapraszasz gości na śniadanie lub lekką kolację pięknie wyglądają i po prostu obłędnie pachną



Młody bób po polsku

Podstawa, banał i oczywistość. Jest lato, jest czerwiec, jest młody bób. Młody bób podaję na różne sposoby - robię sałatki z bobem i truskawkami, albo z bobem i ostatnimi białymi szparagami. Podaję bób w czekoladowych naleśnikach i gotuję zupę z bobu. Ale naj naj najbardziej kochamy go jeść w tak, jak babcia uczyła - bób po polsku z masłem



Pyszne naleśniki gryczane (bezglutenowe)

Pewnego dnia nocowała u nas koleżanka córki, która ma wykluczony z diety gluten i powstał problem czym ją nakarmić, jako, że na co dzień nikt w domu nie boryka się z tym problemem. Mama oczywiście zadeklarowała się, że podrzuci jakieś bezglutenowe pieczywo, albo wręcz gotowe dania, czym  oczywiście weszła mi na ambicję. Ja nie dam rady? Chciałam sama coś wymyślić, żeby było smacznie, kreatywnie, a na dodatek w wersji słodkiej i wytrawnej. Najprostszym sposobem było przerobienie klasycznych naleśników pszennych na ich wersję bezglutenową. Naleśniki gryczane wyszły pyszne! Teraz smażę je dość często jako alternatywa dla chleba, czy tortilli do wrapów/roladek



Knedle z truskawkami

Nigdy nie jest za późno, by nauczyć się robić knedle. Jestem tego najlepszym przykładem, bo… knedli z domu "nie wyniosłam", a nauczyłam się je robić od podstaw dopiero kilka lat temu. Pamiętam jednak z dzieciństwa obłędny smak mięciutkich ziemniaczanych kulek ze świeżym owocem w środku, które robiła babcia. Gdy truskawki w szczycie sezonu, koniecznie zróbcie pyszne knedle z truskawkami!



Gorący kubek - zupa kalafiorowa rozgrzewająca

Jak tam, macie ochotę na kolejny "gorący kubek" domowej produkcji? Ja tam wierzę, że zupy mają moc, a lekka zupa o właściwościach rozgrzewających jest idealna na wiosenne i letnie dni, gdy słońce za oknem, ale ciut chłodno na łydkach i łopatkach. W taki dzień zabierzcie do pracy porcję rozgrzewającej zupy kalafiorowej



Koktajl odchudzający z truskawek i ogórka

Lato, lato za pasem, a na targu tyle smaków, kolorów. Bikini już mierzyliście w tym sezonie? Gdyby trzeba było pomóc lekko przemianie materii, pamiętajcie o drugim śniadaniu i podwieczorku. Na drugie śniadanie, "rozpędzające" trawienie możecie wypić pyszny, odchudzający koktajl ogórkowo-truskawkowy, który dla smaku można osłodzić, ale… bez kalorii!


Wyniki "odWodowego" konkursu literackiego!

Powiem tyle - jestem ogromnie, po prostu kolosalnie wzruszona! Wszystkim serdecznie dziękuję za udział w konkursie literackim, w którym zadaniem było napisanie "odWody" wg pomysłu na "odwódki" mojej ukochanej poetki, słynnej noblistki Wisławy Szymborskiej. Nadeszło ponad 350 zgłoszeń i co poniektórzy rozbawili mnie do łez. Mam nadzieję, że bawiliście się równie dobrze jak ja :)) Dziękuję, jesteście najlepsi!

Roladki z dorsza w sosie holenderskim

Moja miłość do sosu holenderskiego wybucha wciąż na nowo. Ten klasyczny sos w wersji, którą uczyłam się przygotowywać pod okiem mistrza, pozamiatał w mojej kuchni. Podaję go do jajek po benedyktyńsku, do cudownie chrupkich i delikatnych białych szparagów. Ale jeśli nabierzecie ochotę na danie obiadowe z sosem holenderskim, koniecznie zróbcie wyśmienite roladki z dorsza w sosie holenderskim.  


Praktyczna lekcja wiedzy o oliwie

Ile wiecie o oliwie? Czy wiecie gdzie i jak ją kupić? Jaki ma sens prowadzenie profesjonalnej degustacji oliwy w granatowych czarkach, skoro wówczas nie widać koloru oliwy? Jaki pachnie najlepsza oliwa i dlaczego lepiej nie kupować oliwy w dużych marketach. Co to jest sok z oliwek? Dziś w Warszawie odbywa się najlepsza praktyczna lekcja wiedzy o oliwie połączona z degustacją najlepszych światowych oliw, na którą koniecznie się wybierzcie!



Ile solą solicie i czy można mniej?

Ile soli zużywacie w swojej kuchni? Czy kiedykolwiek staraliście się to policzyć? Sól jest tak wszechobecna, że zapominamy jak wiele dobrego może wyniknąć z jej ograniczania. Ja już od wielu lat używam mniej soli w kuchni, z tym większą ciekawością zatem wybrałam się niedawno na warsztaty "Gotujmy zdrowo - mniej soli"  prowadzonych przez Ewę Olejniczak.


Ostre czerwone pikle

Z pierwszymi dłuższymi dniami, nadchodzi czas przetworów. W zasadzie już w maju można trenować pierwsze słoiki z rabarbarem, czy truskawkami, ale ceny spadają od czerwca w miarę powiększania się oferty polskich producentów na świeże, gruntowe owoce i warzywa. Truskawek nie przetwarzam prawie wcale. Rabarbar raz na jakiś czas, ale gdy tylko pojawią się pierwsze wiosenne i letnie warzywa, nastawiam słoje czerwonych ostrych pikli. Po prostu wyśmienitych!


Czerwcowe caprese z truskawkami

W czerwcu codziennie zjadamy po łubiance truskawek. Ale już nie wystarczą mi te proste, zwyczajne, pospolite odmiany. Już mam "swojego pana" truskawkowego, u którego kupuję wyśmienite odmiany deserowe - darselect, clery, czy roxanę. No jasne, że marzy my się kobiałka kaszebskiej maleny, ale cóż, za daleko na Kaszuby, czy chociażby Sopotu. Tymczasem z wyśmienitymi truskawkami odmiany clery, które w smaku są poziomkowe, przygotowuję czerwcowe caprese z pieczonymi pomidorkami i truskawkami. Jest tak cudowne, że w sezonie truskawkowym podaję je co najmniej raz w tygodniu!


Rewelacyjne białe szparagi z suszoną dziczyzną i sosem holenderskim

Kupuję pęczek białych i pęczek zielonych szparagów. Jak wiecie, każde z nich gotuję w inaczej doprawionej wodzie (szczegóły tu). Siadamy do rodzinnego weekendowego posiłku. Te zielone dzieci zjadają z jajkiem w koszulce i grzanką, a cudowne, chrupiące, obłędnie delikatne białe szparagi podaję z suszoną dziczyzną i wyśmienitym sosem holenderskimIdealne na leciutki lunch lub wypasione śniadanie.


Pierś Kleopatry, czyli najlepsze kurczę z grilla

Co na ruszt najczęściej wrzucacie? Mnie zupełnie nie pociągają "oczywistości", czyli karkówki, kiełbasy i kaszanki. Przecież w grillowaniu chodzi o ten czas razem spędzony, o pokręcenie się wspólne w kuchni przy przygotowywaniu smakołyków, o smak, którego bez owej odrobiny zaangażowania nijak nie uzyskasz. Niech się Wam chce! Chce marynować mięsa, nawlekać szaszłyki na patyczki i kręcić wyśmienite sosy do mięs. Jeśli preferujecie białe mięso, koniecznie zróbcie pierś Kleopatry, czyli najdelikatniejszą grillowaną pierś kurczaka, jaką w życiu jadłam, cudna!


Szparagi z Witkiem Iwańskim - CookUp kameralnie Bielany

Strasznie dużo czasu minęło od kiedy gotowałam z Witkiem Iwańskim w mojej własnej kuchni. Od tej pory Chef Witek zdobył uznanie, nazwisko i rozpoznawalność w branży. I to własnie pod jego skrzydła udałam się poznawać wszystkie tajniki szparagów na kameralnych warsztatach w nowym, świeżutkiem studio kulinarnym. Dziś piszę o wrażeniach z gotowania z Witkiem, a także najpiękniejszym i najbardziej klimatycznym studio kulinarnym w Warszawie.


Jajko po benedyktynsku

Kiedyś jadałam jajka po benedyktyńsku tylko na śniadaniae w podróży służbowej i to pod warunkiem, jeśli nocowałam w dobrym hotelu. Niby jedno jajko, ale energii i smaku dawało na pół dnia - chrupiąca grzanka, słony bekon, pyszne jajko w koszulce i zniewalający, aksamitny sos holenderski. A dziś w kilka minut takie eleganckie śniadanie przygotowuję dla rodziny. Koniecznie zróbcie takie śniadanie na weekend!


Doskonały sos holenderski

Sos holenderski to klasyczny sos wytrawny na bazie żółtek, masła i kwaśnej bazy. Jadałam już szparagi z "ekspresowym holendrem", który miał nieciekawą, ciężką konsystencję majonezu. Zdarzyło mi się jeść sos holenderski rzadki jak mleko a w smaku "bez duszy". Nie ustawałam w poszukiwaniu przepisu na "holendra idealnego". Niedawno pod okiem pewnego młodego, a już uznanego mistrza kuchni zrobiłam doskonały sos holenderski, tak pyszny, puszysty i lekki, że nie mogę zaprzestać robienia go w swojej kuchni. 


Domowy napój izotoniczny

O jakiej porze roku najintensywniej trenujecie? Jeśli taki wysiłek trwa ponad godzinę, warto pamiętać o dobrym nawodnieniu organizmu i uzupełnieniu elektrolitów. A co pijecie w czasie treningu - wodę, czy napoje izotoniczne? Otóż izotoniki lepiej nawadniają, zapobiegają skurczem mięśni i dodają energii. Ale zamiast sięgać po butelkę sztucznie barwionego, dosładzanego i aromatyzowanego izotonika,  napój izotoniczny zróbcie w domu, to proste, pyszne i tanie rozwiązanie.


Szparagowe ABC

No tak, sama bym w to nie uwierzyła, zatem i Was o to nie proszę. Otóż moi drodzy zapadam się w miłości do białych szparagów! Jeszcze kilka lat temu zielonym, fioletowym albo białym patykiem na "sz" można mnie było z domu wygonić. Gorzkie toto, jakieś takie ziemiste, czym tu się zachwycać? Jako, że uwielbiam się zakochiwać wciąż na nowo, przez te wszystkie lata nigdy nie zarzuciłam pomysłu by wciąż próbować i uczyć się o szparagach. Dziś cała jestem ichnia, albo one moje. I spisałam moje osobiste szparagowe ABC.



Jazz Cafe - klimaty małego klubu jazzowego

Jestem koncertowym łazęgą. Kontakt z muzyką na żywo, z artystą, który przyjechał tego dnia i o tej godzinie, by wystąpić na żywo przed publicznością, robi na mnie kolosalne wrażenie. Słuchałam koncertów na największych stadionach, w teatrach, salach koncertowych. Bywałam na koncertach w salach kinowych, ale najbardziej lubię intymne, kameralne koncerty w niewielkich klubach jazzowych. Gdy niemal 20 lat temu byłam na swoim pierwszym maluśkim koncercie w klubie jazzowym, nie spodziewałam się, że kiedyś będę mieszkać tuż obok, po sąsiedzku.

fot Jazz Cafe

Truskawkowe tiramisu

W kwestii tiramisu jestem "ortodoksyjna". Nie kręcą mnie podróbki z serkiem homogenizowanym, nie dodaję do niego ubitych białek, a żółtka zawsze ucieram w wysokiej temperaturze. Przepis, z którego korzystam jest w mojej kuchni już ponad 20 lat i tylko wiosną i latem pozwalam sobie na nieco inną wersję tego wyśmienitego deseru - ze świeżymi owocami. Tiramisu truskawkowe jest cudowne!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...