Splendor - musisz w to zagrać!

Mamy dwa spore regały w domu z planszówkami. Jest kilkanaście gier, które już się ciut zestarzały i pewnie czas będzie je oddać, za to w centralnym miejscu salonu są półki  z ulubionymi przez nas grami. Od niedawna najgorętszą grą, w której absolutnie się zakochaliśmy jest "Splendor". Emocje, drżenie rąk, okrzyki tryumfu, zdobywanie "punktów do lansu" i strategie obracania klejnotami.  Splendor - MUSISZ w to zagrać !



Cytrynowa pasta z fety - rewelacyjna!

Uwielbiam przygotowywać na przyjęcia różnego rodzaju pasty i smarowidła - tapenada z oliwek, ostra pasta słonecznikowa, hummus, legendarne pesto laskowe, czy dobrze doprawione guacamole cieszą się na imprezach największą popularnością. Kilka miseczek past do pieczywa, dwie sałatki i jakaś tarta zrobią party na niezłym kulinarnym poziomie, jeśli zatem planujecie w weekend spotkanie z przyjaciółmi, koniecznie zróbcie kolekcję pysznych past. Co najciekawsze, one są super proste i bardzo szybkie do zrobienia. A już szczególnie rewelacyjna cytrynowa pasta z fety, bajka powiadam, bajka! 


Legendarne cajun chicken strips - paluszki kurczaka z Luizjany

Cajun chicken strips, znacie? Zakochałam się w nich ponad 20 lat temu, kiedy poznałam ostre paluszki z kurczaka w stylu cajun "od kuchni" w pewnej pięciogwiazdkowej sieci hotelowej w Dubaju, w której pracowałam. Gdy już wracałam do Polski z kontraktu, udało mi się wydobyć przepis od szefa kuchni naszej restauracji. I oto są legendarne cajun chicken strips, chrupiące, ostre paluszki z kurczaka w stylu cajun pochodzącym z Luizjany. Hit towarzyskich spotkań, karnawałowych imprez i posiadówek kibiców przy sportowych imprezach w tv. Nie ma meczu, czy popołudnia na skoczni bez cajun chicken strips!


Krucha tarta z karczochami i szpinakiem

Och jakże stęskniłam się za tartami! Najwięcej ich piekę talem i jesienią, gdy na straganach tyle fantastycznych świeżych warzyw i owoców. Ale wystarczyło kilka cieplejszych dni, by wyciągnąć formę do tarty, kilka ulubionych warzyw, które akurat są dostępne i tartowe przyjęcie gotowe. Kocham karczochy w tartach, na pizzy i tylko świeżych jeszcze nie potrafię przyrządzać. Ale przyjdzie i ten czas… Tymczasem pięknie pachnie krucha tarta z karczochami, szpinakiem i fetą podana z  cudowną sałatką z pomarańczami i awokado. 

Karkówka pieczona z warzywami

Męska kuchnia, myślicie, że taka istnieje? Nie, nie mam na myli owych mistrzów kuchni, wielkich szefów, którzy czarują pudrami, piankami i policzkami. Znam oczywiście kilku świetnych domowych kucharzy, ale jednak w większości w kuchniach naszych dalszych i bliższych znajomych królują kobiety. Ja czasami wychodzę, wycofuję się z mojej kuchni z pełną premedytacją. Mauż bowiem raz na kilka lat przygotowuje swoje ulubione, popisowe danie doskonałą karkówkę pieczoną z warzywami  - soczystą, mięciutką, absolutnie zachwycającą!


Najlepsze zrazy zawijane ever!

Są takie dania z mojej kuchni z serca domu, do których dokopuję się dopiero po ponad 5 latach prowadzenia bloga. Po prostu są na specjalne okazje, czasami ciut bardziej pracochłonne (ej no, maużem dobrze się pracuje, bardzo dobrze, sprawnie i szybko!), aż w końcu nastaje ten dzień TEN DZIEŃ, gdy wyciągam mój stareńki maleńki kajecik z przepisami wydębionymi od mamy, przeklepuję składniki, proporcje i jest. Na blogu. Mój ukochany przepis. Obiecuję Wam, że to są najlepsze na świecie zrazy zawijane ever! Godne rodzinnego obiadu z okazji chrzcin, komunii, czy zaręczyn. I absolutnie doskonałe na uroczysty obiad noworoczny. Tylko proszę, jeśli będziecie je robić pierwszy raz, nie kombinujcie, zróbcie po bożemu, jak napisałam niżej. Zakochacie się, promis!



Niebiańska kutia bezglutenowa - rzepak, jagła, gryka

W moim domu już od wczorajszego spokój. Świecą światełka na zielonym drzewku, w słojach śledzie, w półmiskach kapusta, groch, pachną pierogi. Na wigilijne przedpołudnie zostawiłam sobie gotowanie barszczu i kompotu z suszu. Karpie się marynują, będą smażone w ostatniej chwili, ale najważniejszym daniem dzisiejszego dnia jest niebiańska kutia. Taka, jakiej nigdy wcześniej nie robiłam, a jadłam jedynie raz, na magicznej przed-wigilijnej kolacji w Cisowie. Niebiańska, bezglutenowa kutia jest potrawą magiczną, mnie absolutnie zaczarowała i nie mogłam się doczekać dzisiejszego poranka, by ją odtworzyć we własnej kuchni. 


Delikatne śledzie w oleju lnianym

Olej lniany to dla mnie smak dzieciństwa, świąt, choinki albo przygotowań do Wielkanocy. Olej lniany z gorącymi ziemniakami i smażonym śledziem, albo śledziem z octu kochałam i nienawidziłam jednocześnie. Bo czasem był gorzki, a nawet często był gorzki. Dziś kupuję olej lniany tylko w malutkich butelkach, po 200ml, by szybko go zużyć. Wybieram jak najświeższy od pana Kowalskiego z Mazowsza albo olej z lnu złocistego, też bezpośrednio od producenta. I gdy podam na świątecznym stole marynowane w lekko miodowej marynacie, niezwykle delikatne śledzie w oleju lnianym z chrupiącą cebulką, będzie jęk zachwytu. Że nie zapomniałam, że zdążyłam i w ostatniej chwili są i te wybitne śledzie. One są dla zagonionych i zapominalskich. Można je zrobić w Wigilię rano.



Karp wigilijny w pestkach (bezglutenowy)

Ależ się rozkochałam w karpiu w tym roku! Ja bardzo proszę, szczególnie tych z Was, którzy do karpia jak do jeża, nie szalejcie z cała rybą, którą będziecie targać żywą w torbie i kąpać w wannie, a potem męczyć się z "za dużo karpia", "ojjj kto to zje?". Kupcie filet z karpia i przyrządźcie go na wigilię w jakiś spektakularny sposób. Albo całkiem prosty, acz wyśmienity. Jeśli kupicie karpia z dobrej zaufanej hodowli, taki pyszny karp będzie królował na wigilijnym stole! Można karpia smażyć i podać z masłem czosnkowym, jak serwują go w dworskiej kuchni w Mościbrodach, albo poprosić własne dziecko o przyrządzenie fantastycznych filetów z karpia w pestkach. Takiego karpia przyrządza moja niespełna 10-letnia córka.


Fantastyczna perliczka w pomarańczach

Gdy nadchodzą Święta lub inna okazja do bardziej uroczystego rodzinnego obiadu, często piekę drób w całości, by na stole wywołać efekt "wow", jednak jeśli nie mam ochoty na zabawę z dzieleniem drobiu, gdy już wszyscy przełykają ślinę odurzeni zapachami z piekarnika, od razu planuję wcześniejszy podział tuszy. Na uroczystą, obiadową kolację upieczcie fantastyczna perliczkę w pomarańczach - podzieloną na części lub pieczoną "na płask" (jak kurczak z tego przepisu)



Wigilia w moim domu

Czasami piszecie do mnie z prośbą o podpowiedź kompletnego menu wigilijnego. Odpisałam już na dziesiątki takich maili, to już czas by powstał specjalny wpis na ten temat :) Będzie o daniach, bez których nie wyobrażam sobie Wigilii i potrawach, z których co roku wybieram. Prostych i szybkich do zrobienia, a także tych, które wymagają ciut więcej czasu. Zapraszam do mojego wigilijnego stołu.



Wigilijny karp smażony z masłem czosnkowym

Proszę Państwa oto karp. Karp mięciutki, delikatny, pyszny, tłusty, niemulisty i pachnący. W tym karpiu zakochałam się całkiem niedawno, przepis prosty, idealny dla początkujących w kuchni. No ale zacznijmy od karpia, znaczy ryby. Ja wiem, że kusi cena 8,99 w markecie, ale wolicie taniej z mulistym smaczkiem, czy kilka złoty więcej za rybę słodką, pyszną jak marzenie? Ha! no właśnie, to pędźcie kupić filety z dobrego karpia w weekend lub dzień-dwa przed Gwiazdką. I koniecznie zróbcie na Wiligię karpia smażonego z masłem czosnkowym. Jest wyśmienity!


Wyśmienite śledzie w oliwie ze śliwką

W mojej kuchni mam spora szafkę z różnego rodzaju olejami i octami. Jest oczywiście oliwa z oliwek z Sycylii, Portugalii, Krety i Hiszpanii, obowiązkowo polski nierafinowany olej rzepakowy, neutralny olej z pestek winogron i butelka oleju słonecznikowego. Lubię po kropli doprawiać potrawy olejem dyniowym, z orzechów włoskich, czy laskowych. W lodówce są zawsze dwie buteleczki oleju lnianego - z przyprawami na ostro i olej tradycyjny z lnu złocistego. Na Wigilię przygotowuję różne wersje śledzi - w oleju z pestek winogron są wykwintne śledzie w cytrynie, olejem słonecznikowym doprawiam szwedzkie śledzie w kawie, nierafinowanego oleju rzepakowego używam do klasycznych śledzi w oleju po polsku, a także  pysznych śledzi po kaszubsku. Na stole są także śledzie w oleju lnianym i cudowne śledzie w oliwie ze śliwką kalifornijską i orzechami

Tradycyjne śledzie z jabłkami w śmietanie

Wigilia i Wielki Piątek do w naszym domu prawdziwe Święto Śledzi. My jesteśmy jednak na tyle dziwną rodziną, że śledzie kochamy również w Boże Narodzenie, Wielkanoc, gdy królują przecie pasztety i pieczenie, a także w przez cały grudzień i Wielki Tydzień. Co roku nie mogę się zdecydować jakie śledzie zrobię, bo tych "najukochańszych i najpyszniejszych" mamy spora listę. A jednak tradycyjne śledzie z jabłkami w śmietanie być muszą. Najlepiej, gdy zrobię je tydzień przed świętami, bo Mami, musimy "sprawdzić" czy to właśnie takiego śledzia właśnie masz zrobić na świąteczny stół. I wiecie co, zawsze daję się złapać na ten argument …


Noël, noël 2014 - wyniki konkursu

I już! Zadźwięczały wszystkie dzwonki, wybrzmiały kolędy estońskie, japońskie, przepiękne pieśni świąteczne w suahili, przyleciały renifery z Bawarii i Wietnamu, grały pastorałki polskie i wiele pięknych piosenek z dzwoneczkami z wszystkich niemal kontynentów. Konkurs Noël, noël  2014 zakończony! Jak zwykle mnie nie zawiedliście, jak co roku, było wielu muzycznie wrażliwych Mikołajów. To teraz ja słuchając pięknych podarków od Was, zabieram się za pakowanie kopert z nagrodami…



Ekspresowa owsianka piernikowa

Niech dzień pachnie cynamonem, goździkiem, ciepłym piernikiem już od rana. Podglądam piernik staropolski dojrzewający w lodówce, ale jeszcze nie czas na pieczenie. Pierniczki też dopiero będą w weekend, jak już dzieci będą miały wolne w szkole. Tymczasem, gdy trzeba rozpocząć nieco mglisty, grudniowy dzień, jeszcze nie do końca obudzona, nastawiam garnek z piernikową owsianką. Nim wrócę do kuchni po porannych ablucjach, ekspresowa owsianka piernikowa już będzie gotowa, tylko 10 minut do porannego uśmiechu!


Bardzo delikatny kurczak w cydrze i jabłkach

Kurczę, cudny jest! on ten kurczak, ten ekologiczny, hodowany kilka miesięcy a nie tygodni. Wypasiony, wybiegany, wykarmiony jak należy odwdzięcza się smakiem, rozpływa w ustach właściwie w każdej wersji, w jakiej go podasz. Jeśli poszukujecie przepisu na kurczaka, który godzien będzie rodzinnego obiadu, a nawet wywoła zachwyt i poszukiwania, upieczcie  delikatnego kurczaka w cydrze i jabłkach.




Wyprawa szlakiem kulinarnym Mazowiecka Micha Szlachecka

Od kilku lat podróżując po świecie, ale też zwiedzając różne zakątki Polski, zawsze wyszukuję ciekawostek kulinarnych charakterystycznych dla regionu, w którym jestem. Poluję na fuczki na Podkarpaciu, kaszebsko maleno na Kaszubach, roladę i kluski na Śląsku, cebularze na Lubelszczyźnie i kiszkę ziemniaczaną na Podlasiu. Najwygodniej i najciekawiej jest, gdy dany region ma swój szlak kulinarny, którym można podążać. Od niedawna i Mazowsze ma swój pierwszy szlak kulinarny - Mazowiecka Micha Szlachecka, a ja tam byłam miód jadłam, nalewki piłam i wrócę po więcej. Wybierzecie się ze mną?


Granola piernikowa

Dzieci wróciły ze szkoły i zaraz po wejściu do domu z jękiem zachwytu krzyknęły - Mamuś, już piernik upiekłaś??? Dom pachnie goździkami, cynamonem, gałką i suszoną śliwką, no tak, po prostu piernikiem. Jednak początek grudnia i piernik, to przynajmniej w moim domu byłby falstart. A to była dla nich pyszna grudniowa niespodzianka - cudownie aromatyczna granola piernikowa.



Noël, noël - muzyczny konkurs gwiazdkowy 2014

Wow, 5-ta edycja, czujecie to? Otwieram butelkę musującego cydru i zapraszam Was na PIĄTĄ edycję mojego najukochańszego gwiazdkowego konkursu muzycznego Noël, noël. Przez ostatni miesiąc dostałam furę maili z pytaniem - kiedy, no kiedy!? A zatem start, dzyń, dzyń…  Znów mam dla Was mikołajowy worek prezentów i już się nie mogę doczekać co pięknego, gwiazdkowego dla mnie wyszperaliście w tym roku. Zapraszam!



Timeline - karcianka mega!

Niedziela, gramy w gry, a Wy? Ale my lubimy rodzinnie, przy niskim stoliku, grzejącym kominku i półmisku pachnących pomarańczy albo orzechów do łupania. Na chwilę, w której rozpakowujemy nową planszówkę lub grę karcianą czekamy całą piątką. Są takie, w które nie da się grać w kilka osób, a jedynie parami (a pozostali nerwowo popędzają "no dalej teraz nasza kolej"), ale i takie, do których siadamy całą rodziną. Od wczoraj gramy w nową karciankę "Timeline", w której udaje mi się wygrywać z dużym i mądrym synem!


Zjeść Mazowsze

Mazowsze - tak blisko, tak daleko, jak dobrze znacie smaki Mazowsza? Gdzie się człek nie obejrzy słyszy o słynnej kuchni Ślązaków, o rozkoszach kuchni kresowej, tradycjach kulinarnych Kurpiów, czy Wielkopolski. Mazowsze, mam wrażenie nie zdążyło zbudować owej "regionalnej dumy" ze swojego dziedzictwa. Kuchnia mazowiecka jest mi tak bliska jak koszula ciału, co ostatnio sprawdzałam podróżując szlakiem Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Mazowsze.

chlebem i solą witają na szlaku Dziedzictwo Kulinarne Mazowsze

Półka z książkami część 2

Jak Wam idzie kompletowanie prezentów pod choinkę? Ja już od końca października w zasadzie jestem gotowa. Nie biegam po sklepach, nie sterczę w ciasnych kolejkach przedświątecznych w centrach handlowych. Jeżeli cokolwiek jeszcze "wpada" mi do głowy, robię szybkie zakupy w sklepach internetowych. Może zajrzycie do księgarni on-line po kilka perełek, które warto mieć w biblioteczce? Bardzo, bardzo Wam polecam książki kilku fajnych polskich blogerów, nie tylko kulinarnych !


Półka z książkami część 1

Nie ma mnie dla nikogo. W kuchni wystygły fajerki, trzask ognia dochodzi z kominka. Zaparzam dzbanek ulubionej herbaty Kusmi, której brak mógłby zepsuć humor na długo. Chętnie otwieram drzwi koleżankom i znajomym, które wpadają na wieczorną herbatę z zaczarowanego dzbanka, świeże pomarańcze albo puchatą kawę w nowym-naj-ulubieńszym kubku wielkości małego wiaderka. Poleguję na kanapie otoczona stertami książek i karmię się słowami. Dziś kilka moich przedgwiazdkowych rekomendacji, może znajdą się w Waszych kuchniach?



Najsmaczniejsze śniadanie roku 2014

Niedziela obudziła się lekko zamglona, ale już od wczesnego poranka białą watę rozpuszczało słońce. Gdy dotarłam do Reduty Banku Polskiego, w której w tym roku odbywały się wydarzenia specjalne 6. kuchnia + food film fest, właśnie nakrywano stoły białymi obrusami, wolontariusze uwijali się jak wspaniale zgrana orkiestra, a w kuchni szefowie najlepszych warszawskich restauracji hołdujących idei Slow Food przygotowywali zjawiskowe Śniadanie Slowfoodowe, na które ja czekam niecierpliwie każdej jesieni. 


Na grzyby - pyszna gra karciana

Planszówki, karcianki i gry towarzyskie unplugged to jedna z naszych ulubionych rozrywek nie tylko w bure jesienne wieczory. Zawsze na wakacje, czy kilkudniowe wyjazdy poza dom zabieramy zestaw gier. Świnki, rummikub, szachy, Abalone i obowiązkowe dwie talie kart do "tysiąca". Od kilku tygodni gramy rodzinnie w nową, niezwykle smakowitą karciankę "Na grzyby", która w cuglach zaczęła wygrywać w konkurencji "w co zagramy?", a do kolejnej partii jest czasem aż zbyt wielu chętnych.



Jadłonomia - warsztaty z Martą Dymek.

Mimo, iż chyba nie dane mi będzie w życiu przejście na weganizm, to roślinna kuchnia szalenie mnie pociąga. Lubię rozszerzać horyzonty smaku, dowiadywać się o nieznanym i rozpoznawać przedziwne. Od mniej więcej roku podglądam dość regularnie blog Jadłomonia, a jakiś czas temu udało mi się wybrać na warsztaty Marty Dymek z kuchnią roślinną. Czy mięsożerca znajdzie coś ciekawego w kuchni weganki?


Gęś na stół

Od początku listopada przestępuję z nogi na nogę myśląc o tym ile i jak podanych gęsi zjem w rozpoczynającym się właśnie sezonie. Gęsi piekę w całości na rodzinne spotkania, zapraszamy na gąskę przyjaciół, wymyślam też małe drobne przystawki z gęsiną na wieczory przy winie. Ale w tym roku podążam także szlakiem gęsim, który prowadzi przez 200 restauracji w całej Polsce. Druga w tym roku przygoda z gęsiną, to niedzielny obiad w warszawskim Magiel Cafe. Może macie ochotę na voucher na kolację z gęsinowym menu?


Koktajl owocowo owsiany

Jesień, chłodniej, słońce nie budzi. Szarość wcieka przez uszczelki w oknach. Wychodząc z łóżka narzucam szlafrok na ramiona i z niedowierzaniem patrzę na termometr pokojowy. Nim zabiorę się za poranną toaletę, poświęcam 2 minuty na przygotowanie drugiego śniadania. Szybko truchtam do łazienki, myję twarz w nieco cieplejszej niż zazwyczaj wodzie, gra ciepła o poranku Trójka. Jajko na miękko na śniadanie, w kuchni chłód liże kostki u stóp, szary szal niemal się uśmiecha, gdy wyciągam po niego rękę. Pierwsza tura maili, tabelek, obrabiania zdjęć. Nim nastanie południe, na drugie śniadanie wypiję szklankę koloru, witamin, błonnika i energii. Pięć minut, 2-3 składniki i świat znów wyglądaj jaśniej, przejrzyściej. Ukochany koktajl owocowo owsiany szczególnie dobrze smakuje na drugie śniadanie burą jesienią.


Toast za Słowenię!

Lubicie wpadać w zachwyt? Ja tak bardzo, że zaczynam być uzależniona od poszukiwań - kęsa doskonałej gęsiej kiełbaski, najlepszego chleba na zakwasie, plastra cudownie dojrzałego awokado, czy szklanki soku z czerwonych pomarańczy pachnących Sycylią. Ale nie myślcie sobie, że tylko jeść i jeść, otóż jestem coraz bardziej wkręcona w odkrywanie win. Bywam na degustacjach, kolacjach komentowanych i spotkaniach z winiarzami. Jednego dnia znajdę butelkę doskonałą, innym razem dyskretnie wylewam kolejne kieliszki do wiaderka. A czasami zdarza się, że z zachwytu spadają mi kapcie. Któż bowiem jeśli nie ja, wciąż nie-znawca, absolutnie nie-enolog, nawet nie-wybitny-smakosz win, ma szansę wpadać w nieustające zachwyty nad nowymi odkryciami w kieliszku? Za 20 lat, jak już będę wszystko wiedzieć o winach, nie tak łatwo będę otwierać oczy z zachwytu. Tymczasem koniecznie, ale to koniecznie wznieście ze mną toast cudownym winem musującym prosto ze Słowenii!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...