Cytrynowy kuskus z cukinią i ziołami

Co powiecie na kolejny pomysł na danie piknikowo-lunchboxowe? Sprowokowana troszkę przez czytelniczkę na Fb, tym razem mam propozycję "sałatki" z kaszą i warzywami. Bardzo orzeźwiająca, szybka do zrobienia i świetnie sprawdzi się zarówno do spakowania na lunch do pracy, lekką kolację, czy jako pomysł na danie piknikowe. Orzeźwiający, cytrynowy kuskus z cukinią i ziołami - sama świeżość i wiosna na talerzu, a do tego niewiele kalorii plus same zdrowe i pyszne składniki



Fantastyczna sałatka makaronowa z tuńczykiem

Uparłam się tym razem, że będzie w weekend piknik. Tak tak, wiem, że już od czwartku zapowiadali chłód na sobotę i niedzielę, ale dla upartego nic trudnego prawda? Wystarczy przecież kawałek podłogi, piknikowy koc, fajna planszówka (tym razem świetna Abyss) i piknik gotowy. Aaaa no tak, przecież jeszcze butelka słoweńskiego Chardonnay, pyszny sok wiśniowy dla dzieci i świetna, nowa, cudooownie pyszna sałatka makaronowa z tuńczykiem. Ta sałatka po hiszpańsku może trochę - hiszpański tuńczyk, oliwki, owoce kaparów. Karol Okrasa powiedziałby, że na pewno po hiszpańsku, w końcu z dodatkiem kolendry!


Głębia, która wciąga do dna

Jestem w świecie ciszy. W świecie, w którym jedynym dźwiękiem, który do mnie dociera jest własny oddech. Szum aparatu oddechowego, zwolnione ruchy, przedziwna, niemal poza-grawitacyjna lekkość i to poczucie, że oto jestem tu znów. Otoczona głębią, chłonąca ją wszystkimi zmysłami… Po niemal 15 latach wracam na tę niezwykłą planetę, na którą wyprawa zajmowała nie dłużej niż wyciągnięcie ręki. Otaczają mnie nieustraszone Kraby, pozornie tylko łagodne Koniki Morskie i zachwycająco groźne, magiczne Meduzy, przed których parzydełkami będę musiała się strzec. Chyba zabłądziłam w Siedlisku Wielkich Małży, a Siedliska Tlenu miały być tak niedaleko! Wejdźcie ze mną w ten świat, Abyss wzywa, będę Królem Otchłani. Zanurzcie się w Głębi. 




Sycący koktajl bananowo-cynamonowy

Czasami mam dzień cały w biegu, a jedyny posiłek jaki zjadam w domu to śniadanie. Nie lubię jednak ryzykować, że przez niespodziewany korek, czy przedłużające się spotkania zabraknie mi czasu na porządny posiłek.  Już minęły czasy, gdy z głodu, zamiast obiadu chwytałam paczkę ciastek, czy drożdżówkę w biegu. Od jakiegoś czasu sprawia mi wielką przyjemność przygotowanie sobie posiłków na wynos i zabranie ze sobą "w drogę". W takie dni, gdy potrzeba mi sporo energii, na śniadanie przygotowuję w kilka chwile obłędnie pyszną, rozgrzewającą szakszukę, a na drugie śniadanie miksuję fajny, sycący koktajl bananowo-cynamonowy z kardamonem, który wlewam do butelki lub słoika i zabieram ze sobą. W torbie zmieści się jeszcze moje nowe pudełko z sałatką makaronową z kurczakiem i torebka cząstkami obranej przez córkę pomarańczy. Bo zazwyczaj to ja dzieciom szykuję śniadaniówki, ale czasem to oni dla mnie coś przyrządzą, jest cudnie!



Świetna sałatka makaronowa z kurczakiem - na piknik

Od roku zachwycam się łagodną pogodą, która nastała w naszym kraju. Cudowne lato 2014, piękna, ciepła, długa jesień. Zima, która tylko trochę zawiała i zmroziła, wczesna, piękna wiosna i w końcu kwiecień, ciepły, słoneczny, pobudzający do życia, zachęcający do spacerów, wyciągnięcia roweru i pierwszych pikników. Po co czekać do majówek, jeśli można już w kwietniu wybrać się na piknik? Nawet jeśli to piknik w parku na ławce, czy na plaży, pomoście nad jeziorem, albo bulwarze nadwiślanym warto urwać się w sobotę lub niedzielę na łono natury. Spakujcie do koszyka fajną lemoniadę albo termos z pyszną herbatą i koniecznie, koniecznie zabierzcie pyszną sałatkę makaronową z kurczakiem i warzywami - jest lekka, ale sycąca, chociaż ma niewiele kalorii. Koszyki rowerowe gotowe?


Pstrąg pieczony z masłem ziołowym

Ryba, tym razem nie filet, tym razem ryba w całości, z ośćmi, ale jakże prosta do zrobienia! A na dodatek naprawdę sprytna do jedzenia, bez wielkiego ambarasu z ośćmi, błyskawiczna do przygotowania i gotowa po 20 minutach. W mojej "rybnej odysei" dziś będzie o pstrągu, do którego podchodziłam jak do jeża przez wiele wiele lat, aż do pewnego obiadu na pewnym stoku, w pewnej bacówce. To był pstrąg w sosie chrzanowym - doskonały jesienią i zimą. Wiosną proponuję pstrąga pieczonego. I to jest najłatwiejszy pieczony pstrąg z masłem ziołowym jak znam, na dodatek bez grama soli. Lekki, aromatyczny, przepyszny. Upieczecie w weekend?




Gorący kubek - genialna zupa z marchwi i mango

Przyznam się Wam szczerze, że lubię chłodniejsze, wiosenne dni. Ja po prostu lubię łagodne przejścia, a nie zima zima zima, a potem upał lato. Wiosna musi pokropić deszczem, wychłodzić trochę nosy, uszy  i kostki damskich nóg, które już śmigają w lekkich pantoflach. Lubię opady niewielkiego gradu, który dzwoni w rynny i deski tarasu jak orzechy. I w takie wietrzne, ciut chłodniejsze dni gotuję sobie moje ukochane kremowe zupy, które zjadam w kubku. Nie każda zupa jest godna etykiety "gorący kubek", a tylko taka, która jest jednocześnie wyjątkowo pyszna, ale tez rozgrzewająca tak od środka. I tak powoli, powolutku układam sobie listę moich zupowych hitów - zup, które można zabrać do pracy, czy spakować nastolatkowi do szkoły. Potem wystarczy podgrzać w kubku i wyśmienity, lekki lunch gotowy. W gorącym kubku - zupie z marchwi i mango po  zakochacie się od razu!


Zielony koktajl ostry detoks

Kto najlepiej zadba o nas od środka jeśli nie my sami? Jeżeli wyczyszczone już lodówki po świętach doszczętnie, czas zadbać o oczyszczanie organizmu, pobudzenie trawienia, rozgrzane od środka. A że weekend za pasem, to może to będzie najlepsza okazja? Mam dziś dla Was pomysł na ostry detoks - fantastyczny warzywno-owocowy koktajl dla tych, którzy nie muszą zawsze słodko. Koktajl daje niezłego kopa!


Soczysty łosoś pieczony na cytrusach

Ryba. Aromatyczna, soczysta, rozpływająca się w ustach. Doskonały smak kruchego, delikatnego filetu z dorsza, sprężystej makreli, delikatnego pstrąga, rozkosznego łososia. Po wielu, wielu latach nieobecności ryb w menu, ryby powróciły do mojej kuchni na dłużej. Tęsknię za wakacjami i świeżymi rybami z jeziora, czy rzeki. Wspominam wędkowanie w dzieciństwie i maleńką wędkę wędrującą zimą w górę i dół przerębli. Byłam swego czasu mistrzynią łapania płotek i okonków. Tymczasem kupuję dorodny filet łososia i piekę go w cytrusach. Jest niesamowicie soczysty i delikatny.



Koktajl - zielony detoks wiosenny

Wiosną warto pobudzać organizm do działania na wiele sposobów. To dobry czas, by wyciągnąć buty biegowe albo kijki do nordic walking, zrobić kilka więcej przysiadów i pompek z rana, ale przede wszystkim pobudzać metabolizm od środka. No a już po biesiadach rodzinnych, czy nieco zbyt obfitych świętach, taki detoks to sama radość. Świetnie sprawdzą się koktajle warzywno-owocowe, do których namawiam Was co roku wiosną. Dziś koktajl wyjątkowy - zielony detoks wiosenny, rozgrzewa, pobudza trawienie i jest pyszny!


Soczysta faszerowana pierś kurczaka

Jeśli nie macie siły lub ochoty na wielkie pieczenie mięs na obiad wielkanocny, mam dla Was proste, by nie powiedzieć banalne, a jednocześnie ekonomiczne danie. Poszukajcie piersi z ekologicznych lub zagrodowych kurcząt, które napełnicie pysznym farszem. Tak tak, pierś, będzie tym razem w godnej odsłonie - soczysta faszerowana pierś kurczaka - niezwykle aromatyczna, a jednocześnie lekka, mięciutka, po prostu pyszna!




Zrazy cielęce ze śliwką kalifornijską

Bywają chwile, gdy uciekam do kuchni na dłużej. Kleję pierogi, wyrabiam nieprawdziwe śląskie kluski, albo przygotowuję nieco bardziej pracochłonne mięsiwa. Raz na jakiś czas - na święta, czy rodzinne uroczystości sprawia mi to ogromną frajdę. Bywa, że gotuję do późnej nocy, a po całym domu do świtu rozchodzą się obłędne aromaty. Ale jestem twarda i nie ulegam jękom dzieci "no Mami, daj spróbować  troszeczkę, chociaż kawałeczek".  W końcu zasiadamy wspólnie do odświętnie nakrytego stołu i celebrujemy rodzinny posiłek. Tradycyjne danie w świeżej odsłonie, albo zupełnie coś nowego, nieznanego. Jeśli lubicie zrazy wołowe i połączenie mięsa z suszonymi owocami, zakochacie się w zrazach cielęcych ze śliwką kalifornijską. To świetna propozycja na Wielkanoc!



Coq au vin - francuski kogut w winie

Kogut, cóż można zrobić z kogutem? Nie kurczak, nie kapłon, ale kogut w kuchni. Podchodziłam do niego nieśmiało, by nie powiedzieć z obawą. Pierwszego w życiu koguta we własnej kuchni zrobiłam wg klasycznego francuskiego przepisu na coq au vin - koguta w winie. Nie miał to być jakiś uroczysty, czy wykwintny obiad. Ot spokojna, wiosenna niedziela, trochę planszówek, krótki spacer i rodzinny obiad jakich wiele. Ale oto na półmisku pojawił się prawdziwy rarytas, danie, którego smaku już nie pamiętałam z pobytu we Francji wiele lat temu. Kogut w winie okazał się fantastyczny, godzien wykwintnych obiadów świątecznych i uroczystych rodzinnych spotkań.




Fantastyczna granola kokosowa

Z nastaniem wiosny mój wielki słój z granolą opróżnia się w błyskawicznym tempie. Dzieci każdego rana szykują sobie drugie śniadanie do szkoły - pudełka z jogurtem, frużeliną mirabelkową i domową granolą. Wciąż jestem nieugięta i nie zgadzam się, by zabierały dodatkowe porcje dla koleżanek i kolegów, no bo przecież codziennie w szkole słyszą "ejjj, ładnie pachnie, daj trochę… oooo jak super chrupie, też tak chcę!". Zamiast tego, szykuję im wydrukowane na kartkach przepisy na domową granolę i podpowiadam, by właśnie przepisami dzieliły się z koleżankami i kolegami. Niechaj idą w świat wieści, że domowa granola jest tysiąc razy lepsza niż jakiekolwiek kupne musli. Od kilku dni moi domownicy zachwycają się nową, aromatyczną i cudownie chrupiącą granolą kokosową. Jest fantastyczna!



Pieczony łosoś najprościej

Od mniej więcej roku coś się ze mną stało i zaczęłam częściej sięgać po ryby. Przez wiele, wiele lat, po doświadczeniach córki wędkarza", która w dzieciństwie miała przesyt ryb, miałam rybowstręt. Owszem, czasami ryba w restauracji, bo już gotowa, smaczna i nie trzeba się z nią bawić, chętnie ryby z puszki - na śniadanie, kolację, czy do makaronu, ale żeby tak surową rybę samej robić? Oooo z rzadka się zdarzało. Dziś częściej, z większą radością, chętniej. Może to magia? Ale i tak staram się, by przyrządzanie ryby było jak najprostsze. Taki na przykład najprostszy pieczony łosoś, to dosłownie 10 minut w kuchni, kwadrans pieczenia i gotowe. A jaki pyszny!




Najlepszy boeuf strogonow

Już na samą myśl, że w końcu zrobię sama strogonowa, ślinianki oszalały. Całe lata go nie jadłam i nigdy nie robiłam sama, aż w końcu nadszedł weekend marcowy, gdy moi domownicy pierwszy raz jedli legendarnego strogonowa ze starego rodzinnego przepisu. Kocham ten smak, uwielbiam połączenie wołowiny, pieczarek, śmietany i natki.  Najwspanialszy na świecie boeuf stroganow to oczywiście moja kuchnia z serca domu - rodzinna, sprawdzona receptura i ukochane smaki. Zróbcie go koniecznie!



Twaróg z pieczonymi burakami

Och, dziś będzie krótki wpis, bo muszę szybko, szybciutko się z Wami podzielić świetnym pomysłem na lekkie, ale treściwe śniadanie. Jak wiecie kocham buraki, przede wszystkim zimą i na przednówku, a już  szczególnie buraki pieczone. Ostatnio znów robiłam pyszne placki buraczane i jak zawsze upiekłam kilka buraków więcej. Jadłam już buraki na kolację, na obiad, ostatnio zrobiłam świetny koktajl z pieczonym burakiem, a dziś pieczone buraki z twarożkiem zjadłam na śniadanie. Pyszne i super proste śniadanie.


Magiczny koktajl owsiany poprawiający nastrój

Jak tam u Was z owsianką - love or hate? W dzieciństwie bardzo lubiłam zupy mleczne, ale owsianki pokochałam stosunkowo niedawno, jednak nawet mimo największej miłości, gdy zbliża się wiosna, nawet gdy wielkie słońce tylko łudzi ciepłym dniem, przerzucam się z gorących na chłodniejsze śniadania. Zróbcie na powitanie wiosny owsiankę inaczej - w formie fantastycznego, orzeźwiającego koktajlu bez mleka. Płatki owsiane dają fajną energię z rana, a z owocami smakują wyśmienicie. Pokochacie owsiankę inaczej  - w magicznym koktajlu owsianym, doskonale poprawiającym nastrój.


Dobble - kultowa karcianka do grania z dziećmi

Gdy zbliża się weekend, knujemy rodzinnie "co będzie grane". Lubimy całą piątką oglądać przy kominku fajne seriale, czy filmy, ale weekend to dla nas przede wszystkim gry towarzyskie.  Oprócz wspólnego przygotowywania niedzielnych śniadań, celebrowania weekendowych obiadów, pichcenia z dziećmi ciast i ciasteczek, granie w gry to chyba najmilszy quality time, który ze sobą spędzamy. Wciągające karcianki i ukochane planszówki świetnie sprawdzają się także na wspólnych wyjazdach wakacyjnych, wyprawach do rodziny na święta, czy w trakcie krótszych i dłuższych odwiedzin u przyjaciół. Zabranie ze sobą angażującej gry towarzyskiej gwarantuje nie tylko odpoczynek umysłu, ale też miłe wspólne spędzenie czasu. Jedną z prostych, ale bardzo lubianych przez nas i dzieci gier, jest kultowa karcianka Dobble, ze względu na wspaniałą formę wydania obowiązkowa na każdym wyjeździe

Fantastyczna sałata z marynowaną w herbacie śliwką kalifornijską

Gdy tylko wyjdzie trochę słońca, temperatura odrobinę podskoczy na termometrze za oknem, wyciągam paczkę sałaty albo młodego szpinaku i robię na obiad soczystą sałatę. To nic, że marzec, a nawet jeszcze lepiej! W marcu przecież są najsoczystsze, najsłodsze pomarańcze, a cudowne, kremowe awokado aż się samo prosi "zjedz mnie". Od  kilka lat temu wrzuciłam na bloga przepis na moje ukochane kosmopolityczne śliwki suszone - kilka stuleci temu francuskie, dziś kalifornijskie, a po dniu spędzonym ze mną zamieniają się w śliwki londyńskie - dostawałam sporo zapytań do czego ich używać, oczywiście oprócz bezwstydnego objadania się nimi prosto ze słoika. To jeden z pomysłów - pyszna sałata z marynowaną w herbacie śliwką kalifornijską. 



Zupa rybna z fenkulem i krewetkami

Nie wiem czy pamiętacie, że od kilku tygodni trwa w moim domu projekt "zupa na kolację". Była już grochówka, domowy krupnik, świetna kukurydziana z boczkiem i zupa ogórkowa, za którą dzieci przepadają. Ale ostatnio usłyszałam Mamo, musi być coś nowego, innego, z daleka. Ugotujesz? Zajrzałam do spiżarni, a tam pyszniły się chrupiące sycylijskie fenkuły i kilka cherry pomidorków. Pomidorki oszczędziłam do innej potrawy (zresztą zimą nie są najlepsze), a z kopru włoskiego zrobiłam fantastyczną zupę z fenkułem i krewetkami. Koniecznie ją ugotujcie, jest pyszna!



Pachnieć trawą cytrynową, smakować pomarańczą w czekoladzie

Lubię kuchenne zapachy, zapachy natury, jedzenia, korzeni, zamorskich przypraw. Jestem węchowniczką, kocham zapach w ogóle, tylko za to, że jest. Odurza mnie aromat świeżo skoszonej łąki, rozgrzanej od słońca kory brzóz, zroszonego o świcie mchu, igliwia we wrześniowym lesie. Jedne z pierwszych "perfum" jakie pamiętam, to był aromat waniliowy, którym skrapiała nadgarstki i płatki uszu moja koleżanka z podstawówki. Uważałam to za bardzo "światowe", że nie podkradała mamie "Pani Walewskiej", ale znalazła swój zapach. Zresztą prawdopodobnie wyczytała to w jakiejś książce dla młodzieży. Mnie "fiolkowe" aromaty kuchenne nigdy nie kręciły, ale kiedyś zabrałam do kieszeni zimowego kożucha kilka ziaren kawy, nosiłam w kieszeniach spódnic liście mięty i śniłam o Prawdziwej Miłości, chłopaku, który mi kiedyś powie "mógłbym Cię zjeść, tak fantastycznie pachniesz". Aż kiedyś, gdy miałam 17 lat… 


Zielony koktajl na przebudzenie organizmu

Bardzo, bardzo mnie ciekawi, czy udaje mi się Was wciągnąć w kręcenie koktajli na drugie śniadanie. Ja kręcę z radością zioła, zielone liście, owoce, ziarna, orzechy, pestki, warzywa i co tylko znajdę w lodówce lub upoluję na targu. A dziś proponuję nowy, rześki zielony koktajl na wiosenne przebudzenie organizmu. Lato ubiegłego roku było przecudowne, jesień długa i słoneczna, zima krótka i bezbolesna, a od kilku tygodni świat próbuje się obudzić w pięknym lutowo-marcowym słońcu. Czas przebudzić się wewnętrznie, rozkręcić metabolizm, odkwasić organizm i pobudzić do trawienia.  Zakręćcie pyszny zielony koktajl!


7 najlepszych grzanek z awokado

Kiedyś, słuchajcie… dawno dawno temu nie lubiłam awokado. Łomatko, już gdy to piszę to mi się samej wierzyć nie chce! No ale tak było. Nie wiedziałam jak się toto je, zawsze było jakieś takie twardawe, dopiero, gdy odkryłam genialne, przedoskonałe awokado Haas i Bacon uprawiane u wzgórz Etny na Sycylii i nauczyłam się je "dojrzewać", zakochałam się na zabój. Wiele osób znając moją miłość, a sami będąc wciąż sceptyczni wobec smaku smaczliwki, pytało mnie "jak jeść awokado", no i "jak zacząć"? Trzeba zacząć od razu, a najłatwiej zakochać się w nim będzie… na grzance. Mam dla Was 7 najlepszych grzanek z awokado.



Sirocco Tea - herbata dla smakoszy i KONKURS

Lubię zaparzyć w dzbanku z ocieplaczem aromatyczną herbatę. Czasami czarną, tę jednak z rzadka. Uwielbiam herbatę zieloną, delikatną białą, czy cudowne napary ziołowe - roiboos, verbenę lub miętę. Urzekają mnie mieszanki herbaciane aromatyzowane kwiatami, korzeniami, kawałkami owoców. Kubek (filiżanka nigdy nie wystarcza) herbaty to mój czas dla siebie, to najlepsze pogaduchy z przyjaciółką, albo popołudnie z wciągającą książką. Herbata jest kobieca, smukła, kusząca i zmienna jak ona. Kobieta. Wczoraj był Dzień Kobiet, macie ochotę na fantastyczny, bardzo kobiecy prezent? Mam dla Was kobiecy konkurs, w którym same sobie wybierzecie ulubioną z zaczarowanej kolekcji ekologicznych, zachwycających herbat szwajcarskiej marki Sirocco Tea.


Ostra, pyszna surówka z pora

Halo, czy jest tu ktoś kto wyrzuca zieloną część pora? Proszę, nie róbcie tego. Por to bardzo niedoceniane warzywo, jest świetnym źródłem witaminy A, E (poprawiają wygląd skóry, włosów i paznokci),  witaminy C oraz kwasu foliowego. Ma mnóstwo soli mineralnych, żelaza, obniża zły cholesterol, pomaga usuwać z organizmu toksyny, wzmacnia system immunologiczny i chroni przed przeziębieniami. No i jest pyszny! To co, może zrobicie ze mną cudowną surówkę z pora - ostra jak diabli, ale wyśmienita.



Salatka z brokulem i mandarynką

Na przednówku brakuje mi kolorów, zapachów i świeżych smaków. Cóż, jarmuż mnie nie kręci, ale już brokuły, cytrusy, buraki i zimowe warzywa korzeniowe uwielbiam. Im więcej barw na talerzu, tym tej wiośnie chyba łatwiej trafić. No tak sobie to przynajmniej tłumaczę. Dziś mam dla Was fantastyczną sałatkę bez sałaty, za to z brokułem i mandarynką - rześką, jędrną, soczystą,  chrupiącą i kolorową. Jest po prostu cudna, a dressing do niej, bajka!




Wiosenny eliksir witaminowy

Od kiedy tylko nastały nieco cieplejsze dni, znów jak szalona kręcę zdrowe i pyszne koktajle. Bo są fantastyczne na drugie śniadanie, a w zależności od użytych składników mogą wspomagać oczyszczanie organizmu, odchudzanie, dodawać energii, pobudzać trawienie albo fantastycznie wyzwalać endorfiny. Tym razem koktajl bez mleka, nabiału i czegokolwiek słodkiego. Fura witamin, aminokwasów, minerałów i świetna, ciut ziarnista struktura - wiosenny eliksir witaminowy to samo zdrowie i mnóstwo smaku.


Pyszne placki buraczane

Na przednówku w mojej kuchni rządzą buraki - słodkie, lekko ziemiste, fantastyczne z cytryną, orzechami, czy chrzanem. Świetne w czerwonym buraczanym curry, kolorowe buraki jadamy na surowo w sałatce z zimowych warzyw, zaś upieczone w sałatce z cytrusami, czy jako lekkie carpaccio. Kocham buraczane zupy - barszcz na gwoździu, ukraiński i wigilijny na zakwasie, a zimą często do obiadu podaję jarzynkę z buraków. I czasami z pełną premedytacją piekę o kilka buraków więcej, by znów wymyślać z nimi jakąś fajną potrawę. Na przykład proste placki buraczane, absolutnie pyszne!


Mocno czekoladowe ciasto gryczane

Czekoladowe ciasto, pełne smaku, mocy, bakalii. Eeee, to chyba na wystawne obiady bożonarodzeniowe, czyż nie? Od końca karnawału nie piekę ciast w domu, nie kupujemy ich w cukierni. Jasne, że dzieciaki coś tam słodkiego złapią tu i tam, ale "domowa cukiernia" zamknięta na cztery spusty. No ale gdyby tak takie ciasto jakby bardziej postne. No wiecie z kasza gryczaną? To ono chyba ciut mniej "grzeszne", prawda? Jakby nie patrzeć, po prostu szukam wymówek, bo przepis Pawła Małeckiego na mocno czekoladowe ciasto gryczane, po prostu mnie uwiódł. Od pierwszego przeczytania. To teraz ja Was skuszę…



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...