Najlepsza zupa szczawiowa

Zastanawiałam się ostatnio, czy zupa szczawiowa jest jeszcze dziś modna. Nie sposób znaleźć ją w menu restauracji, czy knajpki z polską kuchnią, gdzie królują żurki, barszcze, rosoły, grochówki, a czasem trafi się kapuśniak. Zupa szczawiowa to jakby nie wypada, ale zupełnie nie rozumiem dlaczego. A to przecież taki cudowny, na wskroś polski smak. Zupa, która u wielu przywołuje pamięć podniebienia z najwcześniejszego dzieciństwa. Z kuchni babci, mamy, kuchni prostej, pełnej miłości i tych czarów, dzięki którym takie proste składniki z łąki zamieniają się w magię doznań na talerzu. Mój przepis na zupę szczawiową jest najprostszy, to moja ukochana kuchnia z serca domu


Szczaw do słoików (na zupę)

Z tego biegania, które ostatnio powolutku uskuteczniam, odkryłam nieopodal łąki pełne szczawiu i wielkich chrzanowych liści. Dziś tak sobie rosną niepotrzebne, zjadane czasem przez ślimaki, bo rzadko się ktoś schyla po te pyszne liście. Szczaw to pierwsze dzikie jedzenie jakie w życiu jadłam i zbierałam ze świadomym zamiarem uzupełniania spiżarni. Szczawiem mnie straszono w dzieciństwie, zupa szczawiowa była największym rarytasem, a gdy nikt nie patrzył, zjadałam jej trzy pełniutkie talerze. Zróbcie ze mną tej wiosny szczaw do słoików - na zimę, na Wielkanoc, na błogie wspominanie smaków dzieciństwa. To banalnie proste!




Rewelacyjne udka kurczaka marynowane w Jack Daniel's

Przez całą zimną jesień i kalendarzową zimę czekam na pierwsze cieplejsze weekendy, by wystartować naszą "ciuchcię" i ruszyć z sezonem na grillowanie i BBQ. Gotowanie na powietrzu, pieczenie kociołka, czy kiełbasek w ognisku, biesiadowanie na tarasie, albo w szałasie grillowym sprawia tam mnóstwo mnóstwo radości. Po kilku latach rozwijania się w tym kierunku od wiosny do wczesnej jesieni, mamy już swój ulubiony zestaw mięs, warzyw i dodatków do grilla, które są naszymi "must have". A od pewnego czasu jednym z obowiązkowych dań na niemal każdej grillowej posiadówce są fantastyczne udka kurczaka marynowane w Jack Daniel's. Pokochacie je!


Fantastyczna młoda kapusta z chorizo

Ja to mogę tak co roku od nowa - zachwycać się pierwszymi szparagami, czekać na rabarbar, który od ubiegłego roku mam nareszcie własny, odpowiadać na dziesiątki pytań dzieci "to kiedy, kieeedy będzie bób". Czekam na truskawki, cierpliwie, na te z pola, soczyste i słodkie, czekam na własne i osobiste czarne porzeczki. No ale tą wczesną wiosną to czekam bardzo na kalafioramłodą kapustę. Taką soczystą, która świetnie smakuje nawet na surowo. Co roku robię jakiś nowy na nią pomysł oprócz oczywiście obowiązkowej młodej kapusty ze słoneczkami. Tej wiosny hitem absolutnym jest u nas fantastyczna młoda kapusta z chorizo. Spróbujcie, jest błyskawiczna!


Gorący kubek - zupa z pieczonego kalafiora

Chłodny poranek rozpoczynam owsianką - na mleku lub wodzie, z przyprawami korzennymi i suszonymi owocami. Potem wybiegam na 30 minut, kilka minut rozciągania i nim wrócę spod prysznica, piec już rozgrzany. Dziś nie mam czasu na skomplikowane obiady, sporo pracy off-line. Z kalendarzem, ofertami, planowaniem harmonogramów. Na lunch upiekę sobie zupę, prostą, a niezwyczajną, rozgrzewającą, kojącą, inną niż zazwyczaj. Gorący kubek - zupa z pieczonego kalafiora, pyszna - spróbujecie?


Magiczny, wytrawny koktajl z młodym jęczmieniem

Jaka cudna, przepiękna wiosna! Popada gdzie trzeba i gdzie niekoniecznie ktoś chce, zawieje i zrzuci płatki kwiatów z wiśni, zaświeci słońcem i zachęca do wyciągnięcia bladych jak szparagi łydek ku światłu. Dziś ten wiosenny, słoneczno-wietrzny dzień był ciut ciut zaczarowany. Jak to się nie mal nigdy nie zdarza, miałyśmy z córką babski dzień. Na nasze kobiece sprawy, na bycie razem i na wspólne pichcenie wszystkiego co zdrowe. Miksując pomysły nas obu, zrobiłyśmy magiczny, wytrawny, zielony koktajl z młodym jęczmieniem. Zróbcie go koniecznie, jest nie tylko zdrowy i pyszny, ale tez świetny dla biegaczy!


Lekka sałatka z awokado, melonem i ogórkiem

Lubię pochrupać świeże warzywa i owoce, a Wy? Gdy wreszcie nadszedł czas leniwych majówek, rozpalania ognisk, grillowania w plenerze, szukam nowych pomysłów na warzywne dodatki. Tym razem jest bardzo lekko, zielono, soczyście, rześko, chrupiąco – absolutnie idealnie na majówkę. Sałatka bez sałaty, doskonała do grillowanych mięs, czy ryb. Świetna jako lekki lunch do zabrania w lunchboxie do pracy – kremowe awokado, chrupiące ogórki, słodki melon – zielona sałatka idealna


Szybko, świeżo, prosto - z Donną Hay

Jak bardzo lubicie jeść oczami? Przechodząc obok cukierni otwieracie szeroko oczy z zachwytu, a na sam widok talerza kreatywnego szefa kuchni ślinianki rozpoczynają taniec godowy? No dobrze, to na widok jedzenia, a czy działają na Was piękne, zachwycające fotografie jedzenia? Ja upajam się przepięknymi fotografiami kulinarnymi, jednak mimo wszechobecności internetu, dopiero gdy mam w rękach zjawiskową książkę z najpiękniejszymi fotografiami jedzenia jakie widziałam, tracę oddech z wrażenia. A chwilę później tylko zaznaczam i zaznaczam co jeszcze ugotować, co jeszcze rzuca mnie na kolana, przeglądam pełne światła i powietrza zdjęcia grzejąc stopy w słońcu. Od kilku tygodni pożeram wzrokiem fotografie, ale i gotuję "Szybko, świeżo, prosto" z książki Donny Hay - czyż może być lepsza definicja czystej radości z gotowania i jedzenia?


Zjawiskowa sałatka z soczewicy i quinoa

Ależ ja się w niej zakochałam, na zabój po prostu! Polski Józek, czyli botswański Joseph Seeletso na  warsztatach gotowania bez soli nauczył mnie jeść quinoa, na dodatek z soczewicą i jeszcze warzywami. Och, jak ja kocham odkrywać świeże smaki, wprowadzać nowe, ciekawe produkty w kuchni, eksplorować nowe lądy na podniebieniu. Orajt każdy kiedyś zaczyna - jak ja wczoraj z karczochami, albo właśnie ostatnio z quinoa. Fajnie jest zaczynać, po raz kolejny jeść coś pierwszy raz, i wpadać w zachwyt. Na przykład nad tą zjawiskową sałatką z soczewicy i quinoa z warzywami i owocami. Jest cudowna!




Warsztaty z Józkiem Seeletso w Joseph's Culinary Studio

Dokształcam się, uczę na warsztatach kulinarnych, z ciekawych książek kucharskich i od najlepszych szefów kuchni. Chłonę wiedzę o nowoczesnej kuchni polskiej, ciekawych smakach z odległych zakątków świata i o kuchni lekkiej, nieoczywistej, zdrowszej niż niektóre moje dotychczasowe przyzwyczajenia kulinarne. Niedawno byłam na kameralnych, niezwykle inspirujących warsztatach z Josephem Seeletso, z którym gotowaliśmy dania bez użycia soli, w jego własnym przepięknym studio kulinarnym na Żoliborzu.

Joseph Seeletso, fot. M. Stankiewicz

Cytrynowy kuskus z cukinią i ziołami

Co powiecie na kolejny pomysł na danie piknikowo-lunchboxowe? Sprowokowana troszkę przez czytelniczkę na Fb, tym razem mam propozycję "sałatki" z kaszą i warzywami. Bardzo orzeźwiająca, szybka do zrobienia i świetnie sprawdzi się zarówno do spakowania na lunch do pracy, lekką kolację, czy jako pomysł na danie piknikowe. Orzeźwiający, cytrynowy kuskus z cukinią i ziołami - sama świeżość i wiosna na talerzu, a do tego niewiele kalorii plus same zdrowe i pyszne składniki



Fantastyczna sałatka makaronowa z tuńczykiem

Uparłam się tym razem, że będzie w weekend piknik. Tak tak, wiem, że już od czwartku zapowiadali chłód na sobotę i niedzielę, ale dla upartego nic trudnego prawda? Wystarczy przecież kawałek podłogi, piknikowy koc, fajna planszówka (tym razem świetna Abyss) i piknik gotowy. Aaaa no tak, przecież jeszcze butelka słoweńskiego Chardonnay, pyszny sok wiśniowy dla dzieci i świetna, nowa, cudooownie pyszna sałatka makaronowa z tuńczykiem. Ta sałatka po hiszpańsku może trochę - hiszpański tuńczyk, oliwki, owoce kaparów. Karol Okrasa powiedziałby, że na pewno po hiszpańsku, w końcu z dodatkiem kolendry!


Głębia, która wciąga do dna

Jestem w świecie ciszy. W świecie, w którym jedynym dźwiękiem, który do mnie dociera jest własny oddech. Szum aparatu oddechowego, zwolnione ruchy, przedziwna, niemal poza-grawitacyjna lekkość i to poczucie, że oto jestem tu znów. Otoczona głębią, chłonąca ją wszystkimi zmysłami… Po niemal 15 latach wracam na tę niezwykłą planetę, na którą wyprawa zajmowała nie dłużej niż wyciągnięcie ręki. Otaczają mnie nieustraszone Kraby, pozornie tylko łagodne Koniki Morskie i zachwycająco groźne, magiczne Meduzy, przed których parzydełkami będę musiała się strzec. Chyba zabłądziłam w Siedlisku Wielkich Małży, a Siedliska Tlenu miały być tak niedaleko! Wejdźcie ze mną w ten świat, Abyss wzywa, będę Królem Otchłani. Zanurzcie się w Głębi. 




Sycący koktajl bananowo-cynamonowy

Czasami mam dzień cały w biegu, a jedyny posiłek jaki zjadam w domu to śniadanie. Nie lubię jednak ryzykować, że przez niespodziewany korek, czy przedłużające się spotkania zabraknie mi czasu na porządny posiłek.  Już minęły czasy, gdy z głodu, zamiast obiadu chwytałam paczkę ciastek, czy drożdżówkę w biegu. Od jakiegoś czasu sprawia mi wielką przyjemność przygotowanie sobie posiłków na wynos i zabranie ze sobą "w drogę". W takie dni, gdy potrzeba mi sporo energii, na śniadanie przygotowuję w kilka chwile obłędnie pyszną, rozgrzewającą szakszukę, a na drugie śniadanie miksuję fajny, sycący koktajl bananowo-cynamonowy z kardamonem, który wlewam do butelki lub słoika i zabieram ze sobą. W torbie zmieści się jeszcze moje nowe pudełko z sałatką makaronową z kurczakiem i torebka cząstkami obranej przez córkę pomarańczy. Bo zazwyczaj to ja dzieciom szykuję śniadaniówki, ale czasem to oni dla mnie coś przyrządzą, jest cudnie!



Świetna sałatka makaronowa z kurczakiem - na piknik

Od roku zachwycam się łagodną pogodą, która nastała w naszym kraju. Cudowne lato 2014, piękna, ciepła, długa jesień. Zima, która tylko trochę zawiała i zmroziła, wczesna, piękna wiosna i w końcu kwiecień, ciepły, słoneczny, pobudzający do życia, zachęcający do spacerów, wyciągnięcia roweru i pierwszych pikników. Po co czekać do majówek, jeśli można już w kwietniu wybrać się na piknik? Nawet jeśli to piknik w parku na ławce, czy na plaży, pomoście nad jeziorem, albo bulwarze nadwiślanym warto urwać się w sobotę lub niedzielę na łono natury. Spakujcie do koszyka fajną lemoniadę albo termos z pyszną herbatą i koniecznie, koniecznie zabierzcie pyszną sałatkę makaronową z kurczakiem i warzywami - jest lekka, ale sycąca, chociaż ma niewiele kalorii. Koszyki rowerowe gotowe?


Pstrąg pieczony z masłem ziołowym

Ryba, tym razem nie filet, tym razem ryba w całości, z ośćmi, ale jakże prosta do zrobienia! A na dodatek naprawdę sprytna do jedzenia, bez wielkiego ambarasu z ośćmi, błyskawiczna do przygotowania i gotowa po 20 minutach. W mojej "rybnej odysei" dziś będzie o pstrągu, do którego podchodziłam jak do jeża przez wiele wiele lat, aż do pewnego obiadu na pewnym stoku, w pewnej bacówce. To był pstrąg w sosie chrzanowym - doskonały jesienią i zimą. Wiosną proponuję pstrąga pieczonego. I to jest najłatwiejszy pieczony pstrąg z masłem ziołowym jak znam, na dodatek bez grama soli. Lekki, aromatyczny, przepyszny. Upieczecie w weekend?




Gorący kubek - genialna zupa z marchwi i mango

Przyznam się Wam szczerze, że lubię chłodniejsze, wiosenne dni. Ja po prostu lubię łagodne przejścia, a nie zima zima zima, a potem upał lato. Wiosna musi pokropić deszczem, wychłodzić trochę nosy, uszy  i kostki damskich nóg, które już śmigają w lekkich pantoflach. Lubię opady niewielkiego gradu, który dzwoni w rynny i deski tarasu jak orzechy. I w takie wietrzne, ciut chłodniejsze dni gotuję sobie moje ukochane kremowe zupy, które zjadam w kubku. Nie każda zupa jest godna etykiety "gorący kubek", a tylko taka, która jest jednocześnie wyjątkowo pyszna, ale tez rozgrzewająca tak od środka. I tak powoli, powolutku układam sobie listę moich zupowych hitów - zup, które można zabrać do pracy, czy spakować nastolatkowi do szkoły. Potem wystarczy podgrzać w kubku i wyśmienity, lekki lunch gotowy. W gorącym kubku - zupie z marchwi i mango po  zakochacie się od razu!


Zielony koktajl ostry detoks

Kto najlepiej zadba o nas od środka jeśli nie my sami? Jeżeli wyczyszczone już lodówki po świętach doszczętnie, czas zadbać o oczyszczanie organizmu, pobudzenie trawienia, rozgrzane od środka. A że weekend za pasem, to może to będzie najlepsza okazja? Mam dziś dla Was pomysł na ostry detoks - fantastyczny warzywno-owocowy koktajl dla tych, którzy nie muszą zawsze słodko. Koktajl daje niezłego kopa!


Soczysty łosoś pieczony na cytrusach

Ryba. Aromatyczna, soczysta, rozpływająca się w ustach. Doskonały smak kruchego, delikatnego filetu z dorsza, sprężystej makreli, delikatnego pstrąga, rozkosznego łososia. Po wielu, wielu latach nieobecności ryb w menu, ryby powróciły do mojej kuchni na dłużej. Tęsknię za wakacjami i świeżymi rybami z jeziora, czy rzeki. Wspominam wędkowanie w dzieciństwie i maleńką wędkę wędrującą zimą w górę i dół przerębli. Byłam swego czasu mistrzynią łapania płotek i okonków. Tymczasem kupuję dorodny filet łososia i piekę go w cytrusach. Jest niesamowicie soczysty i delikatny.



Koktajl - zielony detoks wiosenny

Wiosną warto pobudzać organizm do działania na wiele sposobów. To dobry czas, by wyciągnąć buty biegowe albo kijki do nordic walking, zrobić kilka więcej przysiadów i pompek z rana, ale przede wszystkim pobudzać metabolizm od środka. No a już po biesiadach rodzinnych, czy nieco zbyt obfitych świętach, taki detoks to sama radość. Świetnie sprawdzą się koktajle warzywno-owocowe, do których namawiam Was co roku wiosną. Dziś koktajl wyjątkowy - zielony detoks wiosenny, rozgrzewa, pobudza trawienie i jest pyszny!


Soczysta faszerowana pierś kurczaka

Jeśli nie macie siły lub ochoty na wielkie pieczenie mięs na obiad wielkanocny, mam dla Was proste, by nie powiedzieć banalne, a jednocześnie ekonomiczne danie. Poszukajcie piersi z ekologicznych lub zagrodowych kurcząt, które napełnicie pysznym farszem. Tak tak, pierś, będzie tym razem w godnej odsłonie - soczysta faszerowana pierś kurczaka - niezwykle aromatyczna, a jednocześnie lekka, mięciutka, po prostu pyszna!




Zrazy cielęce ze śliwką kalifornijską

Bywają chwile, gdy uciekam do kuchni na dłużej. Kleję pierogi, wyrabiam nieprawdziwe śląskie kluski, albo przygotowuję nieco bardziej pracochłonne mięsiwa. Raz na jakiś czas - na święta, czy rodzinne uroczystości sprawia mi to ogromną frajdę. Bywa, że gotuję do późnej nocy, a po całym domu do świtu rozchodzą się obłędne aromaty. Ale jestem twarda i nie ulegam jękom dzieci "no Mami, daj spróbować  troszeczkę, chociaż kawałeczek".  W końcu zasiadamy wspólnie do odświętnie nakrytego stołu i celebrujemy rodzinny posiłek. Tradycyjne danie w świeżej odsłonie, albo zupełnie coś nowego, nieznanego. Jeśli lubicie zrazy wołowe i połączenie mięsa z suszonymi owocami, zakochacie się w zrazach cielęcych ze śliwką kalifornijską. To świetna propozycja na Wielkanoc!



Coq au vin - francuski kogut w winie

Kogut, cóż można zrobić z kogutem? Nie kurczak, nie kapłon, ale kogut w kuchni. Podchodziłam do niego nieśmiało, by nie powiedzieć z obawą. Pierwszego w życiu koguta we własnej kuchni zrobiłam wg klasycznego francuskiego przepisu na coq au vin - koguta w winie. Nie miał to być jakiś uroczysty, czy wykwintny obiad. Ot spokojna, wiosenna niedziela, trochę planszówek, krótki spacer i rodzinny obiad jakich wiele. Ale oto na półmisku pojawił się prawdziwy rarytas, danie, którego smaku już nie pamiętałam z pobytu we Francji wiele lat temu. Kogut w winie okazał się fantastyczny, godzien wykwintnych obiadów świątecznych i uroczystych rodzinnych spotkań.




Fantastyczna granola kokosowa

Z nastaniem wiosny mój wielki słój z granolą opróżnia się w błyskawicznym tempie. Dzieci każdego rana szykują sobie drugie śniadanie do szkoły - pudełka z jogurtem, frużeliną mirabelkową i domową granolą. Wciąż jestem nieugięta i nie zgadzam się, by zabierały dodatkowe porcje dla koleżanek i kolegów, no bo przecież codziennie w szkole słyszą "ejjj, ładnie pachnie, daj trochę… oooo jak super chrupie, też tak chcę!". Zamiast tego, szykuję im wydrukowane na kartkach przepisy na domową granolę i podpowiadam, by właśnie przepisami dzieliły się z koleżankami i kolegami. Niechaj idą w świat wieści, że domowa granola jest tysiąc razy lepsza niż jakiekolwiek kupne musli. Od kilku dni moi domownicy zachwycają się nową, aromatyczną i cudownie chrupiącą granolą kokosową. Jest fantastyczna!



Pieczony łosoś najprościej

Od mniej więcej roku coś się ze mną stało i zaczęłam częściej sięgać po ryby. Przez wiele, wiele lat, po doświadczeniach córki wędkarza", która w dzieciństwie miała przesyt ryb, miałam rybowstręt. Owszem, czasami ryba w restauracji, bo już gotowa, smaczna i nie trzeba się z nią bawić, chętnie ryby z puszki - na śniadanie, kolację, czy do makaronu, ale żeby tak surową rybę samej robić? Oooo z rzadka się zdarzało. Dziś częściej, z większą radością, chętniej. Może to magia? Ale i tak staram się, by przyrządzanie ryby było jak najprostsze. Taki na przykład najprostszy pieczony łosoś, to dosłownie 10 minut w kuchni, kwadrans pieczenia i gotowe. A jaki pyszny!




Najlepszy boeuf strogonow

Już na samą myśl, że w końcu zrobię sama strogonowa, ślinianki oszalały. Całe lata go nie jadłam i nigdy nie robiłam sama, aż w końcu nadszedł weekend marcowy, gdy moi domownicy pierwszy raz jedli legendarnego strogonowa ze starego rodzinnego przepisu. Kocham ten smak, uwielbiam połączenie wołowiny, pieczarek, śmietany i natki.  Najwspanialszy na świecie boeuf stroganow to oczywiście moja kuchnia z serca domu - rodzinna, sprawdzona receptura i ukochane smaki. Zróbcie go koniecznie!



Twaróg z pieczonymi burakami

Och, dziś będzie krótki wpis, bo muszę szybko, szybciutko się z Wami podzielić świetnym pomysłem na lekkie, ale treściwe śniadanie. Jak wiecie kocham buraki, przede wszystkim zimą i na przednówku, a już  szczególnie buraki pieczone. Ostatnio znów robiłam pyszne placki buraczane i jak zawsze upiekłam kilka buraków więcej. Jadłam już buraki na kolację, na obiad, ostatnio zrobiłam świetny koktajl z pieczonym burakiem, a dziś pieczone buraki z twarożkiem zjadłam na śniadanie. Pyszne i super proste śniadanie.


Magiczny koktajl owsiany poprawiający nastrój

Jak tam u Was z owsianką - love or hate? W dzieciństwie bardzo lubiłam zupy mleczne, ale owsianki pokochałam stosunkowo niedawno, jednak nawet mimo największej miłości, gdy zbliża się wiosna, nawet gdy wielkie słońce tylko łudzi ciepłym dniem, przerzucam się z gorących na chłodniejsze śniadania. Zróbcie na powitanie wiosny owsiankę inaczej - w formie fantastycznego, orzeźwiającego koktajlu bez mleka. Płatki owsiane dają fajną energię z rana, a z owocami smakują wyśmienicie. Pokochacie owsiankę inaczej  - w magicznym koktajlu owsianym, doskonale poprawiającym nastrój.


Dobble - kultowa karcianka do grania z dziećmi

Gdy zbliża się weekend, knujemy rodzinnie "co będzie grane". Lubimy całą piątką oglądać przy kominku fajne seriale, czy filmy, ale weekend to dla nas przede wszystkim gry towarzyskie.  Oprócz wspólnego przygotowywania niedzielnych śniadań, celebrowania weekendowych obiadów, pichcenia z dziećmi ciast i ciasteczek, granie w gry to chyba najmilszy quality time, który ze sobą spędzamy. Wciągające karcianki i ukochane planszówki świetnie sprawdzają się także na wspólnych wyjazdach wakacyjnych, wyprawach do rodziny na święta, czy w trakcie krótszych i dłuższych odwiedzin u przyjaciół. Zabranie ze sobą angażującej gry towarzyskiej gwarantuje nie tylko odpoczynek umysłu, ale też miłe wspólne spędzenie czasu. Jedną z prostych, ale bardzo lubianych przez nas i dzieci gier, jest kultowa karcianka Dobble, ze względu na wspaniałą formę wydania obowiązkowa na każdym wyjeździe

Fantastyczna sałata z marynowaną w herbacie śliwką kalifornijską

Gdy tylko wyjdzie trochę słońca, temperatura odrobinę podskoczy na termometrze za oknem, wyciągam paczkę sałaty albo młodego szpinaku i robię na obiad soczystą sałatę. To nic, że marzec, a nawet jeszcze lepiej! W marcu przecież są najsoczystsze, najsłodsze pomarańcze, a cudowne, kremowe awokado aż się samo prosi "zjedz mnie". Od  kilka lat temu wrzuciłam na bloga przepis na moje ukochane kosmopolityczne śliwki suszone - kilka stuleci temu francuskie, dziś kalifornijskie, a po dniu spędzonym ze mną zamieniają się w śliwki londyńskie - dostawałam sporo zapytań do czego ich używać, oczywiście oprócz bezwstydnego objadania się nimi prosto ze słoika. To jeden z pomysłów - pyszna sałata z marynowaną w herbacie śliwką kalifornijską. 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...