Warszawskie pszczoły hotelowe

Lubicie miód? A ile i jak często go jadacie? Od wiosny do końca lata pracowite pszczoły produkują zapasy miodu na cały rok. Najlepszy dla nas to ten, który powstaje blisko miejsca, w którym mieszkamy. Jeśli potraktować to dosłownie, to co jedliby warszawiacy? A na przykład niezwykły miód Łazienki Gold, który wytwarzają pszczoły na dachu jednego z warszawskich hoteli. A ja tam byłam miód jadłam i piłam...


Fasola po wrzawsku

Gdyby mnie kiedyś ktoś spytał, czy kiedykolwiek znajdzie się na blogu przepis na fasolkę po bretońsku, zaklęłabym szpetnie i splunęła przez lewe, a potem prawe ramię. Dziś jest o odczarowywaniu przekleństw kulinarnych z dzieciństwa. A także o zachwycie, o łzach w oczach i wyjadaniu 5 litrowego garnka… fasoli. Bo ja jeszcze nigdy, przenigdy nie jadłam i … nie ugotowałam tak wyśmienitej fasoli, co to mogłaby być "po bretońsku", ale jest fantastyczną fasolą po wrzawsku.



5 lat bloga...

Kupowałam dziś rano kawę na wynos, zagapiłam się na kalendarz w komórce - dziewiąty września, hmmm. 9.09.2009 "coś mi to mówi chyba…". No tak! dziś całkiem niespodzianie przeleciało mi 5 lat blogowania. Jeszcze pamiętam pierwszy post, krótki i skromny, a traktował o domowym makaronie. Potem nastały szarlotki, serniki, suszone owoce, mięsiwa, domowe kiełbasy, pierwszy chleb i domowy jogurt. Fajnie mi z Wami było przez te 5 lat, a Wam?


Wytrawne trufle czekoladowe

W zasadzie już prawie nie oszukuję dzieci przy jedzeniu. Prawie. Minęły czasy, gdy w buraczkach ukrywałam kotleta, a w zupie krem cukinię, czy kalafiora. Ale bawi mnie zabawa w kuchni i takie małe niespodzianki, przy których dzieciom śmieją się dzioby i jest łaaał… Z nastaniem września wymyślam dzieciom do szkolnych śniadaniówek smakołyki nieoczywiste. Na przykład przed klasówką z matematyki strzałem w dziesiątkę okazują się ultra-czekoladowe trufle z wytrawą niespodzianką w środku - pomidorem, albo…

Pain perdu na lato - francuskie śniadanie z grilla

Jestem absolutnie zachwycona tegorocznym latem! Słońce pieści i rozleniwia już od maja, deszcz pada wtedy kiedy powinien, czyli nocą (= "pogoda bułgarska"), magnolia oszalała i kwitnie w sierpniu po raz wtóry. Nic dziwnego, że mamy odjechane pomysły i grilla rozpalamy o 9 rano… A kto nam broni w wakacje rozkoszować się śniadaniami? Namawiam Was bardzo, bardzo bardzo na cudne letnie śniadanie z grilla - pain perdu, albo "french toast" z grilla - zakochacie się!



Topinky - czeski specjał do piwa

Kuchnię czeską poznawałam jako dziecko, ale niespecjalnie zapadła mi w pamięci. w najmłodszych latach kilka razy byłam w Czechach, ale potem "w dorosłości", jakoś nie wychodziło. Niby tak blisko, ale Francja, czy Hiszpania bywały bliższe niż kraj po sąsiedzku. W tym roku całkiem spontanicznie wybraliśmy się do Pragi na kilka dni z dziećmi i wróciliśmy absolutnie zauroczeni! Przepiękne miasto (taka mogła być Warszawa), mnóstwo wyśmienitego piwa (pokochałam Budweisera) i fantastyczne przekąski do kufla z pianą. Jedną z tych przekąsek już znałam, gdy w mojej własnej kuchni przyrządzała ją wiele lat temu dla nas znajoma Czeszka. Wizyta w stolicy Czech nie mogła się obyć bez … topinky, czyli rumianych grzanek z chleba. W domu robię ich dwie wersje - z patelni i prosto z ognia!

absolutnie wyśmienite topinky z  našlehaným pivním sýrem
z praskiej knajpy U Medvidku 

Lody w kozim sosie i domowe bounty

Od rana padało dziś po prostu pięknie. Od rana zabierałam się za ciasto, którego bardzo nie chciało mi się piec. Od rana chciało mi się coś słodkiego, czym nie zgrzeszę przesadnie. Skończyło się boskim, absolutnie cudownym deserem lodowym, który jest błyskawiczny do przygotowania i całkowicie rozwala kubki smakowe - czarna porzeczka, kozi ser, rozmaryn. Nie zazdraszczać proszę - zróbcie sami, to proste!
W tym poście znajdziecie jeszcze jeden deser lodowy - domowe bounty z ciepłym sosem czekoladowym, zachęceni?



Najlepszy kotlet schabowy

No i nadszedł czas na klasyk klasyków. Do kolekcji najbardziej osobistych rodzinnych i ukochanych receptur, które zbieram w brulionie kuchnia z serca domu, tam gdzie są już kotlety mielone, grochówka po żołniersku, obok barszczu na gwoździu, ukochanej zupy jagodowej, mizerii po warszawsku i najlepszych na świecie twardych i chrupiących ogórków kiszonych, zapisuję rodzinny przepis na kotlet schabowy. A dla Was mam kilka tricków co zrobić by naprawdę był the best! 



Pyszne risotto z koniczyną - prosto z ląki

Ja do risotto jak do jeża. No rozumiem zjeść w jakiejś dobrej restauracji, DOBREJ podkreślam, gdzie ziarenka ryżu będą nie za twarde i nie rozgotowane, dokładnie "w punkt". Do nich cudne dodatki - grzyby, ryby, ślimaki (eee żartowałam), ale  risotto gotować samemu? w domu?? No kto by mi kazał, na pewno sie nie uda! Próbował Kurt Scheller (a raczej ja u niego), ćwiczyłam pod okiem mistrzów włoskiej kuchni i cóż, bez rewelacji, bez sukcesów i absolutnie bez zachwytu. A tymczasem... ni z tego ni owego, tak bez ostrzeżenia i prosto z łąki ugotowałam pyszne risotto z koniczyną, młodą fasolą maślak i szałwią. Otóż jest szał, a ja guuupia byłam, że dopiero teraz ;)




Frużelina wiśniowa, niskoslodzona

Pamiętacie gofry na Monciaku? Albo we Władku? duże, chrupiące, z ogromną chmurą bitej śmietany i rubinową lawą - wiśniową frużeliną. Tyle, że gofry z "gotowca", śmietana ze sprayu, a frużelina wspomagana czym się da i zbyt słodka. A przecie można inaczej, a na dodatek zaczynać dzień od słodkiego śniadania: ukochane gofry lekkie jak piórko, do nich samodzielnie ubita śmietana ze szczyptą cukru pudru i najlepsza na świecie domowa, niskosłodzona frużelina wiśniowa. Koniecznie zróbcie zapasy frużeliny na zimę, póki sezon na wiśnie!


Pyszne chwasty !

To się tylko tak wydaje, że jak ktoś już był na dzikich warsztatach u Łukasza Łuczaja, a potem zagłębiał się w jego książkę "Dzika kuchnia", to potem myk, leci na łąkę, przynosi owej łąki łan i gotuje na gazie, indukcji czy innej ceramice zielska, chwasty i czarne grzyby. A figa, a wcale nie tak łatwo. Na przykład ze mną trzeba powolutku, pomalutku, tak jak Gosia Kalemba Drożdż. Bo ja moi mili właśnie objadłam się po korek pysznego risotto z koniczyną z Gosinej inspiracji, a teraz otulona błogością namawiam Was na jej książkę "Pyszne Chwasty" oczywiście przy okazji spotkania z autorką, które już w niedzielę w Warszawie!


Krem porzeczkowy - curd

Kocham moją spiżarnię w szczycie sezonu! Uwielbiam ten czas, gdy wyciągam kartony pustych słoików i słoiczków zbieranych od wszystkich znajomych, by latem i jesienią zapełniać je przetworami. Są takie, które lądują na półkach spiżarni, gdzie mogą stać latami i te, które przechowuję w lodówce. Chomikowanie i przygotowywanie zapasów na zimę daje mi sporą dozę pewności na wypadek niespodziewanych wizyt znajomych. Bo taki na przykład słoiczek lemon curd (kremu cytrynowego) to doskonały trick na szybki deser. Kilka dni temu oszalałam dla nowej odmiany tego pysznego kremu - curd porzeczkowy - pięknie różowy obezwładniająco pyszny. Koniecznie go zróbcie póki jeszcze jest czarna porzeczka!


Sok wiśniowy z sokownika

Lipiec - przetwory. Lato - upały. Sierpień - przetwory. Lato - woda z saturatora! W niedzielę wieczorem wróciłam z wyprawy do korzeni smaku, o której jeszcze napiszę na blogu. Najadłam się pysznych, bardzo soczystych wiśni prosto z drzewa i piłam wiśniowy sok z gazowaną wodą - zatęskniłam za smakiem "wody z saturatora". Zimna, gazowana, orzeźwiająca latem. Zazwyczaj zamawiałam ją bez soku, no chyba, że u pani Stasi pod Sezamem, która miała najlepszy na świecie sok do wody - z czarnej porzeczki albo z wiśni. Oba jej własnej produkcji. Dziś wyciągnęłam ze spiżarni sokownik, nówka sztuka i pierwszy raz zrobiłam sok wiśniowy z sokownika


Czeskie knedle drożdżowe z jagodami

Borůvkové kynuté knedlíky z restauracji U Medvidku w czeskiej Pradze były jednym z istotniejszych punktów "planu kulinarnego" naszej kilkudniowej wyprawy do stolicy Czech. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu mimo, iż zachwyt nad oryginalnym Budveiserem i podawanymi do niego topinky s našlehaným pivním sýrem był szczery i autentyczny, to najbardziej w pamięci podniebienia pozostały właśnie czeskie knedle drożdżowe z jagodami. Zachwycająco delikatne, miękkie, puszyste. Musiałam je powtórzyć w domu!

Najlepsze kotlety mielone

Kocham kotlety, chociaż robię je zdecydowanie zbyt rzadko. W sumie to taka bardzo męska dziedzina w moim domu, że nawet trudno mi powiedzieć "robię". Kotlety schabowe od wielu już lat robi mój mąż i są po prostu doskonałe. Najlepsze na świecie kotlety mielone też robi… mój mąż zazwyczaj przy okazji robienia przepysznych gołąbków. Przepis na kotlety mielone przez całe lata był tajemnicą moich rodziców, którą w końcu zdradzili mojemu mężowi mniej więcej po 10 latach naszego małżeństwa. No wiecie, żeby sekret w "obce ręce" się nie dostał.




Pyszna czarna galette - rustykalna tarta z czarnymi owocami

Oooo kochani, po prostu ją pokochacie! To jest lipcowa, stricte sezonowa rustykalna tarta z frącuska nazywana galette. Otwarta, prześliczna, baaardzo prosta do zrobienia i nie wymagająca żadnych zdolności cukierniczych. Idealna opcja dla miłośników jagodzianek, którzy niekoniecznie lubią bawić się w lepienie drożdżowych bułeczek, albo dla fanów czarnej porzeczki, którzy wciąż szukają dla niej nowych zastosowań. Oto boska czarna galette, no jak jej nie kochać w lipcu?


Letnia sałatka makaronowa

Minęło chyba tysiąc lat od kiedy jadłam ostatnio sałatkę makaronową. Nie mam pojęcia kiedy sałatki makaronowe stały się de mode. Ale też po prawdzie to nigdy nie przepadałam za sałatkami z szynką,  serem, tuńczykiem albo kukurydzą i … majonezem. Majo to ja chętnie w ukochanej kartoffelsalat albo do jajka na twardo, ale do makaronu, oj niekoniecznie. U Jamiego Olivera podpatrzyłam niedawno  sałatkę makaronową super rześką, letnią, świetnie doprawioną. Spróbujcie koniecznie!


Suszone truskawki domowym sposobem

Tak jak uwielbiam świeże, soczyste, słodkie truskawki, po które jadę kilka kilometrów zamiast korzystać z przydrożnych stoisk z najbardziej pospolitymi odmianami, tak nie przepadam za jedzeniem o "truskawkowym" smaku. No sorbet dobry truskawkowy ok, ale już sok z truskawek, cukierki truskawkowe, syrop o smaku truskawek, czy lody truskawkowe to nie moja bajka. Trochę w ramach eksperymentu i "rozgrzewania" suszarki przed sezonem suszarniczym, ususzyłam łubiankę świeżych truskawek dość popularnej odmiany "marmoladka". Suszenie truskawek domowym sposobem jest super proste, a efekt po prostu wspaniały!


Lekcja wina w praktyce - szparagi i … konkurs!

Mijają lata, a na coraz więcej piję. Piję coraz więcej dobrych win, zdecydowanie lepszych niż kupowałam 5, czy 15 lat temu. Pewnie nigdy się ta moja "winna lekcja" nie skończy, ale jeśli tylko mam okazję pouczyć się o winach, chętnie korzystam. W szczycie sezonu szparagowego uczyłam się dobierać wino do szparagów. Sześć win w cenie od 27zł i do 120zł. I wcale to droższe nie musi oznaczać lepszego. Macie ochotę pouczyć się o winach? Bo czeka na Was fajny konkurs!



Pyszne naleśniki czekoladowe

Latem rozpoczyna się u nas sezon na naleśniki czekoladowe. Ale nie dajcie się zmylić, wcale nie muszą być ze słodkim nadzieniem! Wprawdzie z pysznym, wiejskim twarogiem smakują nam najlepiej, ale można je nadziać warzywami, mięsem, czym kto chce. Jak już raz zabierzesz się do ich smażenia, tylko wyobraźnia może ograniczać pomysły na farsz.  Czekoladowe naleśniki są bardzo efektowne, gdy zapraszasz gości na śniadanie lub lekką kolację pięknie wyglądają i po prostu obłędnie pachną



Młody bób po polsku

Podstawa, banał i oczywistość. Jest lato, jest czerwiec, jest młody bób. Młody bób podaję na różne sposoby - robię sałatki z bobem i truskawkami, albo z bobem i ostatnimi białymi szparagami. Podaję bób w czekoladowych naleśnikach i gotuję zupę z bobu. Ale naj naj najbardziej kochamy go jeść w tak, jak babcia uczyła - bób po polsku z masłem



Pyszne naleśniki gryczane (bezglutenowe)

Pewnego dnia nocowała u nas koleżanka córki, która ma wykluczony z diety gluten i powstał problem czym ją nakarmić, jako, że na co dzień nikt w domu nie boryka się z tym problemem. Mama oczywiście zadeklarowała się, że podrzuci jakieś bezglutenowe pieczywo, albo wręcz gotowe dania, czym  oczywiście weszła mi na ambicję. Ja nie dam rady? Chciałam sama coś wymyślić, żeby było smacznie, kreatywnie, a na dodatek w wersji słodkiej i wytrawnej. Najprostszym sposobem było przerobienie klasycznych naleśników pszennych na ich wersję bezglutenową. Naleśniki gryczane wyszły pyszne! Teraz smażę je dość często jako alternatywa dla chleba, czy tortilli do wrapów/roladek



Knedle z truskawkami

Nigdy nie jest za późno, by nauczyć się robić knedle. Jestem tego najlepszym przykładem, bo… knedli z domu "nie wyniosłam", a nauczyłam się je robić od podstaw dopiero kilka lat temu. Pamiętam jednak z dzieciństwa obłędny smak mięciutkich ziemniaczanych kulek ze świeżym owocem w środku, które robiła babcia. Gdy truskawki w szczycie sezonu, koniecznie zróbcie pyszne knedle z truskawkami!



Gorący kubek - zupa kalafiorowa rozgrzewająca

Jak tam, macie ochotę na kolejny "gorący kubek" domowej produkcji? Ja tam wierzę, że zupy mają moc, a lekka zupa o właściwościach rozgrzewających jest idealna na wiosenne i letnie dni, gdy słońce za oknem, ale ciut chłodno na łydkach i łopatkach. W taki dzień zabierzcie do pracy porcję rozgrzewającej zupy kalafiorowej



Koktajl odchudzający z truskawek i ogórka

Lato, lato za pasem, a na targu tyle smaków, kolorów. Bikini już mierzyliście w tym sezonie? Gdyby trzeba było pomóc lekko przemianie materii, pamiętajcie o drugim śniadaniu i podwieczorku. Na drugie śniadanie, "rozpędzające" trawienie możecie wypić pyszny, odchudzający koktajl ogórkowo-truskawkowy, który dla smaku można osłodzić, ale… bez kalorii!


Wyniki "odWodowego" konkursu literackiego!

Powiem tyle - jestem ogromnie, po prostu kolosalnie wzruszona! Wszystkim serdecznie dziękuję za udział w konkursie literackim, w którym zadaniem było napisanie "odWody" wg pomysłu na "odwódki" mojej ukochanej poetki, słynnej noblistki Wisławy Szymborskiej. Nadeszło ponad 350 zgłoszeń i co poniektórzy rozbawili mnie do łez. Mam nadzieję, że bawiliście się równie dobrze jak ja :)) Dziękuję, jesteście najlepsi!

Roladki z dorsza w sosie holenderskim

Moja miłość do sosu holenderskiego wybucha wciąż na nowo. Ten klasyczny sos w wersji, którą uczyłam się przygotowywać pod okiem mistrza, pozamiatał w mojej kuchni. Podaję go do jajek po benedyktyńsku, do cudownie chrupkich i delikatnych białych szparagów. Ale jeśli nabierzecie ochotę na danie obiadowe z sosem holenderskim, koniecznie zróbcie wyśmienite roladki z dorsza w sosie holenderskim.  


Praktyczna lekcja wiedzy o oliwie

Ile wiecie o oliwie? Czy wiecie gdzie i jak ją kupić? Jaki ma sens prowadzenie profesjonalnej degustacji oliwy w granatowych czarkach, skoro wówczas nie widać koloru oliwy? Jaki pachnie najlepsza oliwa i dlaczego lepiej nie kupować oliwy w dużych marketach. Co to jest sok z oliwek? Dziś w Warszawie odbywa się najlepsza praktyczna lekcja wiedzy o oliwie połączona z degustacją najlepszych światowych oliw, na którą koniecznie się wybierzcie!



Ile solą solicie i czy można mniej?

Ile soli zużywacie w swojej kuchni? Czy kiedykolwiek staraliście się to policzyć? Sól jest tak wszechobecna, że zapominamy jak wiele dobrego może wyniknąć z jej ograniczania. Ja już od wielu lat używam mniej soli w kuchni, z tym większą ciekawością zatem wybrałam się niedawno na warsztaty "Gotujmy zdrowo - mniej soli"  prowadzonych przez Ewę Olejniczak.


Ostre czerwone pikle

Z pierwszymi dłuższymi dniami, nadchodzi czas przetworów. W zasadzie już w maju można trenować pierwsze słoiki z rabarbarem, czy truskawkami, ale ceny spadają od czerwca w miarę powiększania się oferty polskich producentów na świeże, gruntowe owoce i warzywa. Truskawek nie przetwarzam prawie wcale. Rabarbar raz na jakiś czas, ale gdy tylko pojawią się pierwsze wiosenne i letnie warzywa, nastawiam słoje czerwonych ostrych pikli. Po prostu wyśmienitych!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...