Moja miłość do chleba ma już kilka dziesiątek lat. Pamiętam grubą bajdę chleba ze smalcem u mojej babci, ciepły chleb, który ojciec przynosił na śniadanie z piekarni za rogiem. Ale najmocniej wspominam tęsknotę do polskiego chleba, gdy przez kilka miesięcy pracowałam w Emiratach Arabskich i chleba takiego jak znałam z domu nigdzie nie było. Chleb to dla mnie miłość, dom i najlepsze emocje. To radość dzielenia się i poznawania nowych ludzi przy grubej pajdzie z masłem. Dziś sama piekę chleb - najlepszy, cudownie miękki, pszenny, z chrupiącą skórką. Taki chleb nauczyłam się piec na najlepszych w Polsce warsztatach piekarniczych.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty
Kuchnia rzymska z Cristiną Catese
Wyjść na targ Piazza Campo de’ Fiori w Rzymie, kupić najświeższe warzywa, doskonałe włoskie wędliny i ryż do suppli, a potem pod okiem eksperta gotować prawdziwą rzymską kuchnię - marzenie! Od wielu lat mam takie hobby, by podczas każdej podróży wziąć udział w kursie kulinarnym i odkrywać miejsca, które zwiedzamy także przez smak, deskę i patelnię. W Rzymie byłam ostatnio ponad 6 lat temu, ale warsztaty z rodowitą rzymianką odbyłam dopiero niedawno i to w Warszawie. Na warszawskiej Pradze Cristina Catese prowadzi warsztaty kuchni rzymskiej oraz podstaw kuchni włoskiej.
DrinkUp - warsztaty barmańskie dla pasjonatów
Gdy ponad 20 lat temu uczyłam się robić fajne drinki i koktajle, byłam przekonana, że będzie jak z jazdą na rowerze, nigdy się nie zapomina. Po latach okazuje się jednak, że sztuka miksologii rozwija się w niemal równie dynamicznie jak kulinaria, a nauki nigdy dość. Jeśli nudzą Was proste połączenia - whisky z colą, wódki z pomarańczą albo ginu z tonikiem, wybierzcie się na drink up - cykl warsztatów barmańskich albo warsztaty miksologii i foodpairingu.
Burger Lab warsztaty z Julianem Karewiczem
Na stołecznej mapie szkół kulinarnych nowe, gorące miejsce - Comfort Food Studio w Hali Koszyki. Nowy ciekawy koncept prowadzenia kursów połączony z "wycieczką do źródła jakości". Rezydentem i głównym reżyserem smaku jest tu Julian Karewicz, od którego uczyłam się zamykać mięso w bułce na warsztatach Burger Lab.
Pierogi na warsztacie z Joanną Jakubiuk
Och, jak dawno nie lepiłam pierogów, wieki całe! A ja przecież kocham pierogi jeść, lubię nowe, ciekawe nadzienia i sprawia mi frajdę ich lepienie. Tyle, że frajda to jest wtedy, gdy lepię pierogi w duecie, tercecie albo większej grupie, bo tak samej, oj, to często nie mam weny. Z tym większym zachwytem zapisałam się na warsztaty pierogowe w Smolna 8 Studio prowadzone przez Królową Pierogów Joasię Jakubiuk, która słynie z najlepszych pierogów w Polsce.
Jagnięcina od podstaw z Łukaszem Konikiem
Kilka tygodni temu wysłałam moją najstarszą młodzież na warsztaty dla początkujących kuchcików, którzy chcą uczyć się przyrządzania mięsa od podstaw. Warsztaty Mięsolubni: jagnięcina dla początkujących w mokotowskim CookUp prowadził Łukasz Konik. I oto okazuje się, że gdy przy stole warsztatowym z nożem w ręku staje młody człowiek, wrażenia mogą być całkiem inne niż u kogoś, kto ma za sobą dziesiątki warsztatów i przypalił już niejedną patelnię.
Wigilijny napar z pęczaku dla ukojenia
Przywiozłam Wam kolejny, ciut zaczarowany przepis z Cisowa. Z miejsca, gdzie w laboratorium smaku Water&Wine Marek Flisiński zaklina magię. Gdy już zasiądziecie do wigilijnych i świątecznych stołów, być może zapragniecie prostoty, lekkości i czegoś niezwykłego, dla oczyszczenia kubków smakowych, uspokojenia szaleństwa kulinarnego przy stole. Wyciągnijcie starą, albo całkiem nowiutką kawiarkę mokka i przygotujcie boską herbatę/napar z pęczaku.
Czekoladowe choinki z bakaliami
Święta, białe, śledziowe, piernikowe i ... czekoladowe. Przynajmniej nasze są takie co roku. Nawet, gdy braknie śniegu za oknem, robię ciasteczka w pudrze, wypiekam pierniczki do lukrowania, kręcę całe zastępy butelek z najlepszym domowym ajerkoniakiem, a na choince mamy bombki czekoladowe i śnieżnobiałe z piórek. A w tym roku będziemy też mieli piękne czekoladowe choinki z bakaliami obsypane śniegiem z cukru pudru, w całym domu pachnie czekoladą, obłędnie pachnie! Zróbcie koniecznie w tym roku czekoladowe choinki w pijanej wersji dla dorosłych, albo bez alkoholu dla dzieci. Są piękne i proste do zrobienia.
Pyszne ryby ze Stawów Milickich
Przeglądam zdjęcia, wertuję książkę w poszukiwaniu przepisów na rybne dania i wspominam wyprawę, w której uczestniczyłam kilka dni temu. Entuzjaści ChilliBite na Fb relację z wyjazdu mieli "nadawaną na żywo", jednak wszystko spisuję jeszcze tu, na blogu, by nie zapomnieć, podzielić się wrażeniami i zainspirować poszukujących dobrego smaku. Szukajcie koniecznie ryb ze Stawów Milickich, naszego największego kompleksu stawów hodowlanych, na którego terenie jest rezerwat dzikich ptaków. Ryby są pyszne! a szczególnie te z Doliny Baryczy.
Smażony sandacz z paloną kapustą i sosem maślanym
Ryby, ryby, ryby. Mam na blogu na coraz więcej fajnych pomysłów na rybę. Tym razem prosty i bardzo ciekawy przepis prosto od Roberta Trzópka, u którego ostatnio byłam na warsztatach. Sandacz z paloną kapustą i wyśmienitym sosem maślanym. Na dodatek świetnie smakuje z... piwem!
Halászlé wyśmienita zupa rybna
Wcale się nie przejmuj zimnem, mokrymi butami, siąpiącym za oknem deszczem i przenikliwym wiatrem. Otul się ciepłym szalem, na spacer załóż ulubioną kurtkę z kapturem, a na jesienną kolację lub obiad podaj garnek sycącej, treściwej zupy. Może być polska grochówka, doskonały barszcz ukraiński, albo halászlé - cudowna, gęsta, sycąca zupa rybna rodem z Węgier, która świetnie smakuje z blanszowanym jarmużem, do którego powolutku i ja zaczynam się przekonywać.
Królik konfitowany pod kruszonką, z cassolulet z fasolą i kiełbasą
Lubię królika za jego delikatne mięso, za łatwość obróbki i za to, że jest u nas rarytasem, dość rzadko bowiem go przyrządzam. Królik świetnie czuje się w piwie, dobrze dogaduje z musztardą, lubi cydr, kocha długie, powolne gotowanie. Ostatnio na warsztatach z Przemkiem Błaszczykiem uczyłam się robić królika konfitowanego w oliwie z oliwek, którego podaliśmy na cassoulet z kiełbaskami, zapieczonego pod chrupiącą kruszonką. Królik jest pyszny!
Marynowane serca karczochów (konfitowane w oliwie) - warsztaty z Witkiem Iwańskim
Trochę mi głupio, że przez tyle lat zapierałam się rękoma i nogami przed przyrządzaniem karczochów. Nie miałam pojęcia jak do tego się zabrać, jak toto wybrać, kupić, obrać, przyrządzić? Otóż okazuje się, że piękne kwiatostany karczochów z cudownie delikatnym sercem skrytym wśród niezwykłych, jadalnych płatków są w sumie proste i absolutnie PYSZNE! Swój najlepszy sposób na serca karczochów konfitowane w oliwie z oliwek zdradził mi ostatnio na warsztatach Witek Iwański, najlepszy z nauczycieli. Musicie je zrobić!
Szkocka whisky w garnku
Jeśli pamiętacie, jestem początkowym "użytkownikiem" whisky. Dopiero uczę się, odkrywam i poznaję smaki. Nie wiem, czy czy to już etap, bym potrafiła czerpać radość z profesjonalnych degustacji 12 gatunków whisky jednego wieczoru, ale małymi kroczkami idę w kierunku zrozumienia wiernej, wieloletniej miłości mojego mauża do tego trunku. Już wiem co to blend i single malt, potrafię dobrać odpowiednie szkło do podania whisky, a nawet nabrałam szacunku dla długo leżakujących, szlachetnych whisky. I tylko troszkę w tej drodze przeszkadzają mi chwile, w których mój szanowny mauż, gdy widzi jak wlewam sporą szklankę whisky do potrawy krzyczy NIE! tylko nie moje lukrowane guziczki single malt! Oszzz ręce mi się trzęsą, serce niemal wyskoczy z piersi ze strachu i mija chwila nim się uspokoję. Ale gdy mauż nie patrzył, byłam na warsztatach kulinarnych z Glenlivet Founder's Reserve, na których Chef Witek Iwański nic nie krzyczał, a wręcz zachęcał do wlewania świetnej single matl do garnka i na patelnię. Było pysznie!
Warsztaty z Józkiem Seeletso w Joseph's Culinary Studio
Dokształcam się, uczę na warsztatach kulinarnych, z ciekawych książek kucharskich i od najlepszych szefów kuchni. Chłonę wiedzę o nowoczesnej kuchni polskiej, ciekawych smakach z odległych zakątków świata i o kuchni lekkiej, nieoczywistej, zdrowszej niż niektóre moje dotychczasowe przyzwyczajenia kulinarne. Niedawno byłam na kameralnych, niezwykle inspirujących warsztatach z Josephem Seeletso, z którym gotowaliśmy dania bez użycia soli, w jego własnym przepięknym studio kulinarnym na Żoliborzu.
![]() |
| Joseph Seeletso, fot. M. Stankiewicz |
Karp wigilijny w pestkach (bezglutenowy)
Ależ się rozkochałam w karpiu w tym roku! Ja bardzo proszę, szczególnie tych z Was, którzy do karpia jak do jeża, nie szalejcie z cała rybą, którą będziecie targać żywą w torbie i kąpać w wannie, a potem męczyć się z "za dużo karpia", "ojjj kto to zje?". Kupcie filet z karpia i przyrządźcie go na wigilię w jakiś spektakularny sposób. Albo całkiem prosty, acz wyśmienity. Jeśli kupicie karpia z dobrej zaufanej hodowli, taki pyszny karp będzie królował na wigilijnym stole! Można karpia smażyć i podać z masłem czosnkowym, jak serwują go w dworskiej kuchni w Mościbrodach, albo poprosić własne dziecko o przyrządzenie fantastycznych filetów z karpia w pestkach. Takiego karpia przyrządza moja niespełna 10-letnia córka.
Jadłonomia - warsztaty z Martą Dymek.
Mimo, iż chyba nie dane mi będzie w życiu przejście na weganizm, to roślinna kuchnia szalenie mnie pociąga. Lubię rozszerzać horyzonty smaku, dowiadywać się o nieznanym i rozpoznawać przedziwne. Od mniej więcej roku podglądam dość regularnie blog Jadłomonia, a jakiś czas temu udało mi się wybrać na warsztaty Marty Dymek z kuchnią roślinną. Czy mięsożerca znajdzie coś ciekawego w kuchni weganki?
Ile solą solicie i czy można mniej?
Ile soli zużywacie w swojej kuchni? Czy kiedykolwiek staraliście się to policzyć? Sól jest tak wszechobecna, że zapominamy jak wiele dobrego może wyniknąć z jej ograniczania. Ja już od wielu lat używam mniej soli w kuchni, z tym większą ciekawością zatem wybrałam się niedawno na warsztaty "Gotujmy zdrowo - mniej soli" prowadzonych przez Ewę Olejniczak.
Szparagi z Witkiem Iwańskim - CookUp kameralnie Bielany
Strasznie dużo czasu minęło od kiedy gotowałam z Witkiem Iwańskim w mojej własnej kuchni. Od tej pory Chef Witek zdobył uznanie, nazwisko i rozpoznawalność w branży. I to własnie pod jego skrzydła udałam się poznawać wszystkie tajniki szparagów na kameralnych warsztatach w nowym, świeżutkiem studio kulinarnym. Dziś piszę o wrażeniach z gotowania z Witkiem, a także najpiękniejszym i najbardziej klimatycznym studio kulinarnym w Warszawie.
Na sortowniku, czyli wyprawa do krainy ziemniaka
Tydzień temu, wraz z grupą najfajniejszych polskich blogerów kulinarnych odwiedziłam Pałac Nosowo, gdzie odbyło się spotkanie prasowe poświęcone uprawie ziemniaków w Polsce oraz warsztaty kulinarne z kartoflem w tle, prowadzone przez Dawida Nestoruka z warszawskiego Magiel Cafe. To był jeden z najciekawszych wyjazdów kulinarnych, a takiej gościnności, z jaką nas przyjęto, ze świeczką szukać!
Subskrybuj:
Posty (Atom)










