Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karczochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karczochy. Pokaż wszystkie posty

Salatka z fasolą, karczochem i tuńczykiem

Już już, jeszcze chwilka! Do zielonych szparagów, botwinki, liści musztardowca, do świeżego, zielonego, wiosennego i pełnego lata straganu zielonych liści, warzyw i owoców. Tymczasem, czas w spiżarni zrobić miejsce na nowe przetwory. Zerknijcie do szafek kuchennych i na półki spiżarni w poszukiwaniu puszki fasoli i najlepszego tuńczyka. Do tego trochę świeżych ziół i w 7 minut przygotujecie doskonale orzeźwiającą włoską sałatkę z fasolą, karczochem i tuńczykiem. Moja córka ją uwielbia!




Marynowane serca karczochów (konfitowane w oliwie) - warsztaty z Witkiem Iwańskim


Trochę mi głupio, że przez tyle lat zapierałam się rękoma i nogami przed przyrządzaniem karczochów. Nie miałam pojęcia jak do tego się zabrać, jak toto wybrać, kupić, obrać, przyrządzić? Otóż okazuje się, że piękne kwiatostany karczochów z cudownie delikatnym sercem skrytym wśród niezwykłych, jadalnych płatków są w sumie proste i absolutnie PYSZNE! Swój najlepszy sposób na serca karczochów konfitowane w oliwie z oliwek zdradził mi ostatnio na warsztatach Witek Iwański, najlepszy z nauczycieli. Musicie je zrobić!



Karczochy najprościej, czyli jak zacząć

Karczochy przez wiele lat stanowiły dla mnie zagwozdkę, a w zasadzie prawdziwe wyzwanie. Kocham nad życie dobry makaron z sercami karczochów, uwielbiam serca karczochów na pizzy, czy w kruchej tarcie  i robię z nich fantastyczną tapenadę do grzanek z awokado. No ale to wszystko było "serca gotowe", czyli marynowane serca karczochów, które kupowałam w słoikach prosto z Sycylii. Czasem były to serca w naturalnej zalewie, innym razem w oleju słonecznikowym - proste, pyszne nieskomplikowane jako dodatek do potraw. Nigdy jednak nie miałam odwagi zabrać się do surowego karczocha, z którego według wszelkich danych, tylko niewielka część była jadalna. Nawet jeśli kilka sztuk karczochów było w paczkach warzyw, które przyjeżdżały do mnie z Sycylii, oddawałam je innym grupowiczom. Zwyczajnie nie wiedziałam jak się zabrać do karczocha... Aż do dnia, kiedy Hania opowiedziała co i jak.


Krucha tarta z karczochami i szpinakiem

Och jakże stęskniłam się za tartami! Najwięcej ich piekę talem i jesienią, gdy na straganach tyle fantastycznych świeżych warzyw i owoców. Ale wystarczyło kilka cieplejszych dni, by wyciągnąć formę do tarty, kilka ulubionych warzyw, które akurat są dostępne i tartowe przyjęcie gotowe. Kocham karczochy w tartach, na pizzy i tylko świeżych jeszcze nie potrafię przyrządzać. Ale przyjdzie i ten czas… Tymczasem pięknie pachnie krucha tarta z karczochami, szpinakiem i fetą podana z  cudowną sałatką z pomarańczami i awokado. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...