Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty

Chleb w mojej diecie

Nie potrafię żyć bez chleba! Kocham jasny pszenny w stylu francuskim z dużymi dziurami, który sama piekę, klasyczny polski razowiec z łomiankowskiej piekarni i nieskomplikowany wilgotny chleb wieloziarnisty z własnego piekarnika. Zwykły pszenny chleb przywozimy raz w tygodniu z Warszawy z zaprzyjaźnionej piekarni i poluję na fajny chleb na targach, a dobry chleb potrafię znaleźć wszędzie. Po prostu nie potrafię bez chleba. A gdy 2,5 roku temu, gdy poszłam do dietetyczki powiedziałam jej, że ja chętnie zmienię tryb jedzenia, ale nie może wyeliminować z mojej diety nabiału, ziemniaków i... chleba. Co dietetyczka powiedziała na chleb w diecie?  


Sokoterapia albo 3 dniowy detox sokami

Niedawno temu testowałam na sobie, całkiem żywym organizmie jak działa "dieta sokowa", czyli 6 posiłków dziennie składających się wyłącznie z soków warzywno-owocowych. 6 butelek po 500ml każda, a do tego jak zawsze 2 litry wody dziennie. Czy można przeżyć 3 dni be uszczerbku dla samopoczucia i zdrowia będąc jedynie na płynnej diecie, wypijając 5 litrów płynów!? Jakie efekty po tych kilku dniach, co warto, a nad czym lepiej się zastanowić. Czytajcie, ja to dla Was wszystko :)

zestaw DETOX BASIC minus dwa soki, które wypiłam nim chwyciłam za aparat ;)

Jak wstałam z kanapy i pobiegłam

Rok temu, dokładnie 25 kwietnia 2015 roku wstałam z kanapy i pobiegłam. Ja, która nigdy wcześniej w życiu nie czułam przymusu, ani nawet potrzeby, by się poruszać, po prostu wstałam i wybiegłam. Nikogo nie było w domu, założyłam na siebie cokolwiek sportowego, co znalazłam w szafie, włączyłam Endomondo i pobiegłam w las. I w zasadzie od pierwszego dnia zapisywałam notatki z tych wyjść, wybiegnięć, czasem krótsze, czasem dłuższe, część z nich wrzucałam na Fb. Dziś moja roczna historia, o początkach, o zdartych do krwi piętach, o #pobiegane, o pierwszych biegach ulicznych, ale też o nordic walking, endorfinach i o tym dlaczego nie ścigam się z nikim. Jeśli moja historia o tym jak wstałam z kanapy kogokolwiek z Was zainspiruje do ruchu, będę przeszczęśliwa!



Energetyczne ciastka śniadaniowe z daktylami

Bawi mnie i sprawia ogromnie dużo radości, gdy co jakiś czas zaproponuję dzieciom do do szkolnej śniadaniówki coś nowego, pysznego i pełnego zdrowia. A gdyby tak zamienić furę ziaren, płatków, owoców i żadnego cukru, miodu i dosładzaczy zamienić w pyszne i słodkie ciastka? No jasne, że im nie powiem, że nic słodzącego nie ma w składzie. Cała trójka będzie chrupać rumiane, złociste, energetyczne ciastka śniadaniowe z daktylami i nawet do głowy im nie przyjdzie, że to samo zdrowe! 


Zielony koktajl warzywny z gruszką

Wiosną graj w zielone, jedz zielone warzywa, zielone kiełki i młode listki. Zielone to zdrowie i mnóstwo dobra dla organizmu. Nawet jeżeli nie chce się, warto, w końcu jesteśmy tym, co jemu. Nie ważna jest ILOŚĆ kalorii, a bardziej ich JAKOŚĆ. Niech będą to zdrowe, dobre kalorie z zielonych warzyw, z orzechów, migdałów, pestek. No to załóż zielone buty do biegania lub truchtania, a gdy wrócisz z treningu, czy spaceru raz dwa zakręć błyskawiczny zielony koktajl warzywny z gruszką. Jest super prosty i bardzo szybki do przygotowania. Gracie ze mną w zielone?




Naturalny eliksir pobudzający trawienie

Przejedzeni po Świętach? Marzycie, by poczuć się znów lekko, a metabolizm i trawienie ruszyły jak soki brzozowe pod koniec marca? Wspomóżcie swoje jelita i system trawienny, ale... naturalnie. Po obfitym posiłku koniecznie wyjdźcie spacer, a rano wybierzcie choćby półgodzinny trucht na spacerze z psem. Dopiero za chwilę (jak już wszystko "po świętach" zjedzone) wrócicie do regularnych i lekkich (oby!) posiłków 5 x dziennie, warto zatem pomyśleć o wspomożeniu układu trawiennego magicznym eliksirem wspomagającym trawienie. Prawdziwe zbawienie dla przejedzonych!



Zielony koktajl warzywny

Tuż przed końcem zimy robię sobie w tym roku Warzywny Tydzień, taki pomysł na pobudzenie metabolizmu, delikatne oczyszczenie i nabranie lekkości po zimie. W związku z tym od świtu do wieczora jem (i piję) wyłącznie warzywa. Bez mleka, jogurtu, owoców, mięs, ryb. Tylko warzywa, ew olej/oliwa, pestki i przyprawy. Świetne doświadczenie, szczególnie, gdy powstają nowe, ciekawe pomysły na dania i moje ukochane koktajle. Taki właśnie zielony koktajl warzywny jest absolutnym mistrzostwem na drugie śniadanie, szczególnie dla wielbicieli wytrawnych smaków. Spróbujcie koniecznie!



Koktajl owsiany - bomba witaminowa

Gdy nastaje chłodny marzec, powoli przerzucam się z gorących owsianek na nieco lżejsze ich wersje, czyli koktajle owsiane. Pokochałam je równie mocno jak najzdrowszy kisiel świata, dają całe morze wariacji smakowych, a składniki można dobierać według smaku albo potrzeb organizmu. Na przednówku staram się wspierać odporność dużymi dawkami naturalnej witaminy C. A tej jest najwięcej w całkiem niepozornych owocach, które nie rozumiem dlaczego stały się niemodne, czy nawet passe. Mowa o czarnej porzeczce, moim absolutnie najukochańszym owocu pochodzącym z polskich ogrodów. Dziś zatem absolutnie magiczny, przepyszny koktajl owsiany w kolorze burgunda. Wspaniały na drugie śniadanie! 




Zielony baton energetyczny

Bardzo BARDZO podoba mi się produkcja domowych batonów energetycznych. Są proste i szybkie do zrobienia, mają w składzie wyłącznie zdrowe naturalne składniki, bez cukru, czy innych dosładzaczy. Sama zdrowa energia dla sportowca, dla dziecka do śniadaniówki albo dla mamy, która właśnie wróciła z treningu biegacza. Ledwie kilka dni temu ogłosiłam, że najlepszy na świecie jest baton czekoladowo-pomarańczowy, a tymczasem rozkoszujemy się nowym, cudownym smakiem owocowo-orzechowego batona. Zielony baton energetyczny jest pyszny i bardzo zdrowy!



Fantastyczny baton energetyczny czekoladowo pomarańczowy

Jeśli macie czasami ochotę na słodką przekąskę, wcale nie trzeba od razu piec blachy ciasta, czy kupować pączka albo drożdżówki w piekarni. Że nie wspomnę o słodkich batonach! Można samodzielnie w domu w dosłownie 7 minut przygotować rewelacyjne batony czekoladowo-pomarańczowe na bazie naturalnych, zdrowych składników. Baton będzie słodki mimo, że bez cukru i dosładzaczy, będzie czekoladowy, choć z samym kakao i będzie cudownie pachniał pomarańczą. Możecie zaczarować takim batonem kogoś bliskiego, trenujący sportowiec Was zań ucałuje. Obiecuję, że się w nich zakochacie! 



Pieczony omlet na szybkie śniadanie

Co planujecie na jutrzejsze śniadanie? Byle jak chwycona naprędce kanapka? A może najdziecie czas zrobić sobie fajną owsiankę, jajecznicę z dodatkami, czy szakszukę? Co zabraliście na drugie śniadanie do pracy? Co mają Wasze dzieciaki w śniadaniówkach? Często słyszę od Was, że "na fajne śniadania jest czas tylko w weekend", "nie mam siły rano szykować wypasionych drugich śniadań dla dzieci", ale czy rzeczywiście? Wierzę głęboko, że to nie kwestia czasu, a przede wszystkim chęci i organizacji pracy. Podpowiadam zatem pomysł na wyśmienite omlety pieczone - idealne na szybkie śniadanie lub cudowny element wypełniający śniadaniówkę - do pracy lub do szkoły. 


Jak zrzuciłam kilogramy

Kolejny raz nadszedł luty. Kolejny rok, gdy w lutym możesz pomyśleć o sobie, pochylić się nad tym co możesz zrobić dla siebie i wdrożyć zmiany, które będą trwałe. Tym razem moja bardzo osobista opowieść o tym jak "wróciłam do siebie" i zrzuciłam uwierające 13 kilogramów, w sumie... bez specjalnych poświęceń. To będzie historia trochę dla leniuchów, na pewno dla osób, którym potrzeba nieco motywacji, najbardziej dla tych, którzy nie lubią się obnosić ze swoimi zmaganiami, postanowieniami noworocznymi. Są tu tacy?



Najzdrowszy kisiel świata

Kocham kisiel, a Wy? Ale przyznam, że smak tego glutowatego paskudztwa z torebki poznałam dopiero na studiach i natychmiast mnie od niego odrzuciło. Bo kisiel, prawdziwy kisiel to przecież nie jest proszek, który wystarczy wymieszać z wrzątkiem. Najprawdziwszy, najlepszy na świecie kisiel to świeże owoce albo sok owocowy plus odrobina cukru lub miodu i niewielka ilość mąki ziemniaczanej. Tak prosty, a tak niedoceniany i rzadko przygotowywany w domu deser. Ale dziś mam dla Was kisiel jeszcze lepszy - najzdrowszy kisiel świata, w którym są surowe owoce. Pyszny!



Jak zaczęłam pić

Piję, choć długo mi to zajęło, żeby o tym opowiedzieć. Na początku nie byłam pewna, czy mnie wciągnie, czy będę potrafiła, ale właśnie mija 5 miesięcy od kiedy zaczęłam pić i czas opowiedzieć jak zmieniło się moje życie od lutego. Piję czystą, piję z cytryną, głównie zimną lub w temperaturze pokojowej. Piję z samego rana, tuż po obudzeniu, piję do obiad i późnym wieczorem. Piję dużo, naprawdę dużo i czuję się fantastycznie!  Zmiana w życiu jest ogromna. OGROMNA! A Wy ile codziennie pijecie wody?

jeden kieliszek to dwa średnie łyki

Pyszny koktajl na poprawę nastroju

A na drugie śniadanie miksujecie koktajle? Od kilku miesięcy kilka razy w tygodniu piję koktajl na drugie śniadanie. Czasem wystarczy zmiksować owoce z jogurtem, innym razem bawi mnie łączenie owoców, warzyw i siół z pestkami, czy orzechami. Bo taki koktajl to może mieć różną fakturę, konsystencję i energię w sobie. Dziś mam dla Was koktajl na poprawę nastroju - słodki, ale bez cukru, lekko chrupiący i bez nabiały - pyszny zielono-żółty koktajl na poprawę nastroju, bo czasem trzeba sobie ten nastrój poprawić i wcale niekoniecznie ciastem albo czekoladą - najlepiej czymś pysznym i zdrowym!


Magiczny, wytrawny koktajl z młodym jęczmieniem

Jaka cudna, przepiękna wiosna! Popada gdzie trzeba i gdzie niekoniecznie ktoś chce, zawieje i zrzuci płatki kwiatów z wiśni, zaświeci słońcem i zachęca do wyciągnięcia bladych jak szparagi łydek ku światłu. Dziś ten wiosenny, słoneczno-wietrzny dzień był ciut ciut zaczarowany. Jak to się nie mal nigdy nie zdarza, miałyśmy z córką babski dzień. Na nasze kobiece sprawy, na bycie razem i na wspólne pichcenie wszystkiego co zdrowe. Miksując pomysły nas obu, zrobiłyśmy magiczny, wytrawny, zielony koktajl z młodym jęczmieniem. Zróbcie go koniecznie, jest nie tylko zdrowy i pyszny, ale tez świetny dla biegaczy!


Zjawiskowa sałatka z soczewicy i quinoa

Ależ ja się w niej zakochałam, na zabój po prostu! Polski Józek, czyli botswański Joseph Seeletso na  warsztatach gotowania bez soli nauczył mnie jeść quinoa, na dodatek z soczewicą i jeszcze warzywami. Och, jak ja kocham odkrywać świeże smaki, wprowadzać nowe, ciekawe produkty w kuchni, eksplorować nowe lądy na podniebieniu. Orajt każdy kiedyś zaczyna - jak ja wczoraj z karczochami, albo właśnie ostatnio z quinoa. Fajnie jest zaczynać, po raz kolejny jeść coś pierwszy raz, i wpadać w zachwyt. Na przykład nad tą zjawiskową sałatką z soczewicy i quinoa z warzywami i owocami. Jest cudowna!




Fantastyczna sałatka makaronowa z tuńczykiem

Uparłam się tym razem, że będzie w weekend piknik. Tak tak, wiem, że już od czwartku zapowiadali chłód na sobotę i niedzielę, ale dla upartego nic trudnego prawda? Wystarczy przecież kawałek podłogi, piknikowy koc, fajna planszówka (tym razem świetna Abyss) i piknik gotowy. Aaaa no tak, przecież jeszcze butelka słoweńskiego Chardonnay, pyszny sok wiśniowy dla dzieci i świetna, nowa, cudooownie pyszna sałatka makaronowa z tuńczykiem. Ta sałatka po hiszpańsku może trochę - hiszpański tuńczyk, oliwki, owoce kaparów. Karol Okrasa powiedziałby, że na pewno po hiszpańsku, w końcu z dodatkiem kolendry!


Sycący koktajl bananowo-cynamonowy

Czasami mam dzień cały w biegu, a jedyny posiłek jaki zjadam w domu to śniadanie. Nie lubię jednak ryzykować, że przez niespodziewany korek, czy przedłużające się spotkania zabraknie mi czasu na porządny posiłek.  Już minęły czasy, gdy z głodu, zamiast obiadu chwytałam paczkę ciastek, czy drożdżówkę w biegu. Od jakiegoś czasu sprawia mi wielką przyjemność przygotowanie sobie posiłków na wynos i zabranie ze sobą "w drogę". W takie dni, gdy potrzeba mi sporo energii, na śniadanie przygotowuję w kilka chwile obłędnie pyszną, rozgrzewającą szakszukę, a na drugie śniadanie miksuję fajny, sycący koktajl bananowo-cynamonowy z kardamonem, który wlewam do butelki lub słoika i zabieram ze sobą. W torbie zmieści się jeszcze moje nowe pudełko z sałatką makaronową z kurczakiem i torebka cząstkami obranej przez córkę pomarańczy. Bo zazwyczaj to ja dzieciom szykuję śniadaniówki, ale czasem to oni dla mnie coś przyrządzą, jest cudnie!



Świetna sałatka makaronowa z kurczakiem - na piknik

Od roku zachwycam się łagodną pogodą, która nastała w naszym kraju. Cudowne lato 2014, piękna, ciepła, długa jesień. Zima, która tylko trochę zawiała i zmroziła, wczesna, piękna wiosna i w końcu kwiecień, ciepły, słoneczny, pobudzający do życia, zachęcający do spacerów, wyciągnięcia roweru i pierwszych pikników. Po co czekać do majówek, jeśli można już w kwietniu wybrać się na piknik? Nawet jeśli to piknik w parku na ławce, czy na plaży, pomoście nad jeziorem, albo bulwarze nadwiślanym warto urwać się w sobotę lub niedzielę na łono natury. Spakujcie do koszyka fajną lemoniadę albo termos z pyszną herbatą i koniecznie, koniecznie zabierzcie pyszną sałatkę makaronową z kurczakiem i warzywami - jest lekka, ale sycąca, chociaż ma niewiele kalorii. Koszyki rowerowe gotowe?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...