Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzaniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzaniec. Pokaż wszystkie posty

Rozgrzewający napar śliwkowy

Zimą nie robię koktajli, które mogą wychładzać organizm, czekam na marzec, by znów do nich wrócić. Tymczasem sięgam po naturalne napary, które skutecznie rozgrzewają, a są pełne smaku. Uwielbiam klasyczny napar imbirowo-jabłkowy (choć już bez miodu), albo zimową herbatę, ale od kiedy skończyły mi się suszone gruszki, wymyślam coraz to nowe pomysły na napary owocowo-ziołowe. Kilka tygodni temu zadurzyłam się w wyśmienitym rozgrzewającym naparze śliwkowym z imbirem i rozmarynem. Jest fantastyczny i niczym nie trzeba go dosładzać!


Wigilijny napar z pęczaku dla ukojenia

Przywiozłam Wam kolejny, ciut zaczarowany przepis z Cisowa. Z miejsca, gdzie w laboratorium smaku Water&Wine Marek Flisiński zaklina magię. Gdy już zasiądziecie do wigilijnych i świątecznych stołów, być może zapragniecie prostoty, lekkości i czegoś niezwykłego, dla oczyszczenia kubków smakowych, uspokojenia szaleństwa kulinarnego przy stole. Wyciągnijcie starą, albo całkiem nowiutką kawiarkę mokka i przygotujcie boską herbatę/napar z pęczaku


Gløgg - skandynawski grzaniec

W mroźne, wściekle zimne wieczory rozgrzewam się grzańcem. Wiele różnych wersji grzańca pijamy, ale jest jeden, który nie ma sobie równych. Norweski gløgg pachnie korzeniami i jest diabelnie mocny. Do gløgga podaję łyżeczkę, konieczną do wyjadania bakalii. Gdy mróz ściska za wszystko co może, zrób domową zaprawę do grzańca, a przygotowanie gløgga będzie błyskawiczne!



Zimowa herbata

Nie lubię marznąć. Lubię ciepłe stopy, ciepłe dłonie, ciepłe uszy, nawet zmarznięty nos mnie frustruje. W mroźne, piekielnie mroźne dni od rana rozpoczynam terapię rozgrzewającą. Rano rozpalam świeczkę w podgrzewaczu i zaparzam ukochaną zimową herbatę - owocowy napar z ziołami.


Szarlotka na gorąco i spacer w lesie

Jest jeszcze jeden powód, dla którego lubię jesień. Lubię to mało powiedziane - uwielbiam! W październiku rozpoczynam sezon na grzańce. Alkoholowe, o różnych smakach, rozgrzewające, po prostu pyszne! Z pewnością znacie "szarlotkę" drink na bazie żubrówki i soku jabłkowego, z ostatniego EFS w Lublinie przywiozłam zakochanie do szarlotki na gorąco. Obłędnie rozgrzewająca, pachnie cynamonem i goździkami. Wspaniale rozgrzewa po jesiennym, czy zimowym spacerze. 


Jabłko z imbirem, na gorąco

W tym roku zamierzam na spokojnie. Zaplanować, przyszykować, przygotować. Święta. Coś kłopot z Mikołajem mam tym razem, zawsze na koniec listopada już wszystko było skrzętnie zapakowane, a tym razem jakoś zadziało się za dużo. Planowanie świątecznego pierniczenia, ciasteczkowania i pichcenia wigilijnych potraw najlepiej wychodzi mi na kanapie przy kominku. Wyciągam stare albumy fotograficzne ze zdjęciami poprzednich Świąt, notes do zapisywania listy dań, zaparzam coś pysznego, gorącego do picia i knuję. Jeśli i Wam przyda się coś inspirującego, zapraszam na wyśmienity napar jabłkowy z imbirem i miodem



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...