Mazurek trójmagiczny - obłędny!

To jest najbardziej obłędny mazurek, jaki w życiu upiekłam. Tak niesamowite połączenie kruchego spodu, soczystych cytryn, słodkiego kajmaku i ciemnej mocnej czekolady jakie można sobie wyobrazić. Mazurek trójmagiczny, to naprawdę chyba najlepsza nazwa jaką można mu nadać. Nawet nie trzeba specjalnie bawić się w odjechane dekoracje, ten smak jest niezapomniany. Koniecznie upieczcie!




Cały dzień spędziłam dziś w kuchni - na początek zupa chrzanowa, gulasz wołowy, marynowanie kaczki, pieczona biała kiełbasa, pasztet w koszuli. Potem dokończyłam śledzie w kawie i śledzie po polsku, zdążyłam jeszcze zrobić śledzie w jagodach i rozmarynie. Teraz gapię się na pokryty świeżym białym puchem ogród i nie wierzę, że piekę mazurki, a nie makowce.  

Dziś wieczorem kończę spody do mazurków, pascha odcieka, a sernik już stygnie. Nawet nie zdawałam sobie sprawy jak bardzie spragniona byłam gotowania! Ułożyłam sobie taką otulającą spokojem playlistę, którą i Wam polecam jeśli jeszcze jesteście w ferworze wielkanocnego pichcenia. Playlista nazywa się "ChilliBite cooking" posłuchajcie i miłego pichcenia :)

Pierwszy raz ten mazurek upiekłam jakieś trzy lata temu. Nawet się zdziwiłam, gdy okazało się, ze nie ma go na blogu. Jest uzależniający, zniewalający, po prostu the best ever! Moje dzieci uznały go za "magiczny", a ze względu na połączenie trzech niesamowitych, wyrazistych smaków jest "trójmagiczny".


KRUCHY SPÓD
200g mąki krupczatki
40g cukru pudru
100 masła
skórka otarta z 1 cytryny 
1 żółtko
1 łyżka śmietany 18%
białko z jajka (do smarowania ciasta)

Mąkę, cukier puder i masło przesiekaj szybko, dodaj skórkę cytrynową, żółtko, śmietanę i wyrób na spójne ciasto. Wstaw ciasto na 10 minut do zamrażarki.
Zimne ciasto rozwałkuj na omączonym blacie na grubość ok 1cm. Wylep ciastem formę do mazurka lub tartownicę pamiętając o uformowaniu wysokiego rantu. Wstaw ciasto na 15-20 minut do piekarnika rozgrzanego do 180°C.

Warstwa soczyście cytrynowa
2 jajka
1 żółtko
140g cukru
100ml śmietany kremówki 36%
130 ml soku z cytryny - ok 3 cytryn
skórka otarta z 2 cytryn
Jajka i żółtko ubij z cukrem na puch, wciąż ubijając dodaj śmietanę, a po chwili sok i skórkę. Wylej ciasto na podpieczony spód i piecz ok 30 minut w piekarniku nagrzanym do 150°C. Ja ustawiłam grzanie tylko na dół, żeby wierzch pozostał jasny.

Warstwa kajmak + czekolada

1 puszka słodzonego mleka - gotuję ją przez w godziny, studzę przez kilka godzin i otwieram
100g czekolady deserowej lub gorzkiej
60g masła

Wystudzony mazurek z warstwą cytrynową przykryj kajmakiem (użyjesz ok 1/2 puszki).
Czekoladę rozpuść z masłem i wylej na warstwę kajmakową. Odstaw na kilka minut i dekoruj.


wersja Thermomix
(proporcje na 2 średnie mazurki lub 4 małe)

KRUCHY SPÓD
80g cukru 
10g otartej skórki z cytryny (cienka żółta warstwa)
200g zimnego masła
400g mąki krupczatki
2 żółtka
50g kwaśnej śmietany 18%
  1. Do czystego i suchego naczynia miksującego wsyp cukier i skórkę z cytryny, zmiksuj 15 s/obr. 10. 
  2. Dodaj masło, mąkę, żółtko, śmietanę, wymieszaj przy pomocy kopystki 25-30 s/obr. 5.
  3. Wyjmij ciasto z naczynia miksującego i uformuj kulę. Zawiń w folię spożywczą i odstaw do zamrażarki na 20 minut
  4. Rozgrzej piekarnik do temp. 180°C. Blachę wyłóż papierem do pieczenia.
  5. Ciasto rozwałkuj między 2 arkuszami papieru do pieczenia na grubość 1 mm. 
  6. Z ciasta wytnij kształt mazurka, uformuj niski rant na obrzeżach (lub wyłóż ciastem formę do tarty/mazurka). Ciasto ponakłuwaj widelcem, aby uniknąć tworzenia się pęcherzyków powietrza. 
  7. Piecz ok 15-20 minut w temperaturze 180°C.
WARSTWA SOCZYŚCIE CYTRYNOWA
250g cukru
10g skórki z cytryny (cienka żółta warstwa)
3 jajka
2 żółtka
150g śmietany kremówki 36%
150g soku z cytryny – z ok 4-5 cytryn
  1. Do czystego i suchego naczynia miksującego wsyp cukier i skórkę z cytryny, zmiksuj 15 s/obr. 10. 
  2. Załóż motylek. Dodaj jajka i żółtka ubijaj 4min / obr 4.
  3. Ustaw ponownie ubijanie 3min / obr 4, w tym czasie na pokrywę z założoną miarką wlewaj śmietankę kremówkę, a po chwili sok z cytryny.
  4. Wylej masę cytrynową na podpieczone spody mazurków i piecz ok 30 minut w piekarniku nagrzanym do 150°C. Najlepiej ustawić grzanie tylko na dół, żeby wierzch pozostał jasny.
WARSTWA KAJMAK 
1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
  1. Zamkniętą puszkę mleka słodzonego wstaw do garnka (bez etykiety), zalej wodą i gotuj 2 godziny na maleńkim ogniu.
  2. Wyjmij puszkę z wrzątku i odstaw do wystudzenia. Otwieraj dopiero, gdy puszka będzie letnia, nie gorąca!
  3. Wystudzony mazurek z warstwą cytrynową przykryj lekko ciepłym kajmakiem (ciepły kajmak łatwiej rozprowadzać).
WARSTWA CZEKOLADA
200g czekolady deserowej lub gorzkiej połamanej na kawałki
120g masła
  1. Do czystego i suchego naczynia miksującego włóż czekoladę, rozdrobnij 6-7 s/obr. 7. 
  2. Czekoladę zgarnij kopystką ze ścianek na dno naczynia miksującego. 
  3. Dodaj masło, podgrzewaj 2 min/50°C/obr. 1, przemieszaj kopystką, podgrzewaj ponownie 2 min/50°C/obr. 1. 
  4. Wylewaj rozpuszczoną czekoladę na warstwę kajmaku i dekoruj mazurek. 

Mazurek Trójmagiczny nie wymaga przechowywania w lodówce.


Wszystkim czytelnikom bloga życzę dobrych, spokojnych Świąt.
A wiosna... heh, zróbcie sobie sami wiosnę na talerzu i niech trójmagiczna moc będzie z Wami!

33 komentarze:

  1. Nie przepadam za mazurkami, bo w porównaniu do innych wypieków, wydają mi się niezbyt wyraźne i mało konkretne. Ten jednak, z uwagi właśnie na połączenie rozmaitości smaków zdaje się być faktycznie... trójmagiczny:). Bardzo zachęcające zdjęcie i opis:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opalanko - ja mam podobnie, w sumie mazurki najbardziej lubię własnej produkcji. Ten nie jest obłędnie słodki, za to cudnie kwaskowy, co jest sporym zaskoczeniem. Daj znać, jeśli go upieczesz! Życzę Ci magii, albo trójmagii na Święta :)

      Usuń
  2. Trójmagiczny pięknie kojarzy mi się z Harrym Potterem hehe;D.
    Mazurek wygląda tak pięknie, smacznie i naprawdę magicznie.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj to musi być cudowny mazurek!!! w przyszłym roku może i ja go poczynię :)
    wesołych, radosnych i rodzinnych Świat Ci życzę, smaczne będą z takim mazurkiem na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uparłam się, żeby tego trójmagicznego w życie wprowadzić i w postaci ciastek podać. 2/3 przepisu licząc warstwy od dołu zrobiłam zgodnie ze wskazówkami, trzecią musiałam improwizować i czekoladowym musem zastąpić, bo zgubiłam puszkę z kajmakiem. Dało to efekt bardzo udany. Wydaje mi się, że również tarta w tej mieszance smaków się sprawdzi. Spód blaszki należy posmarować dobrze masłem i wysypać tartą bułką, wysmarowałam samym masłem i z odklejeniem trudno było. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jutro zamierzam upiec. Mam tylko pytanie: jaki rozmiar formy (tortownicy) będzie najlepszy?
    Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. forma ok 26cm średnica lub zbliżona kwadratowa. Oczywiście jeśli zostanie ciut ciasta, można jeszcze wylepić mniejsze foremki. Powodzenia!

      Usuń
  6. Napisz proszę jak długo gotowałaś kajmak bo w tekście coś się ucięło:)
    Jutro zamierzam go upiec.

    Pozdrawiam i dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 godziny i cały czas puszka jest przykryta wodą

      Usuń
  7. hmm... a mi się nie udal :( tzn. masa cytrynowa po upieczeniu pozostała płynna. Taka ze mnie kucharka ;)
    Napisz proszę jaką konsystencję powinna mieć ta masa, żeby zgęstniała podczas pieczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wylewana masa jest całkiem rzadka. A jeśli było płynne, trzeba dłużej dopiec, aż zetnie się całkowicie. Przy poruszeniu blachy nie powinna już drżeć. Po prostu wstaw z powrotem do piekarnika i dopiecz w niskiej temperaturze (żeby nie zbrązowiała). 15? 20? 25 minut? Popatrz i wyczuj moment, gdy będzie ścięta.

      Usuń
  8. Obłędny! Niestety prawie cały zniknął jeszcze w sobotę, gdy święconka była już w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pyszny! Dziś ostatni kawałek został zjedzony.
    Nazwa mi jedynie nie odpowiada ;)
    Masę cytrynową na pewno wykorzystam jeszcze gdzieś.
    Jesteś dla mnie Szelko ;) autorką najczęściej wykorzystywanych przeze mnie przepisów - tzn. b.kruchego ze śliwkami (u mnie jako szarlotka) i murzynka. Pozdrawiam poświątecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo Anonimowy Czytelniku -czko :)
      Ja także ciepło pozdrawiam, aaaa dlaczego nazwa nie odpowiada? Jesteśmy w domu wielkimi fanami Harrego Pottera, od razu się cieplej robi, gdy uzgadniam z dziećmi jaki mazurek będzie pieczony ;)
      Serdeczności
      Ka

      Usuń
  10. Czytelniczko ;)
    Harrego jeszcze nie czytałam (czekam, aż syn dorośnie ;)) stąd pewnie niezrozumienie nazwy ;)
    Mazurek obłędny, cytryna z czekoladą powalają.
    A upiekłam go nie ze względu (czy też pomimo) na nazwę, a z powodu Twojego sugestywnego opisu.
    I był rewelacyjny!
    Pozdrawiam,
    Ada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! no to cieszę się, że smakował :) a na sama myśl, że kieeedyś będzie Pani Ada czytała Harrego i nastąpi ten moment, gdy rozpocznie się Turniej Trójmagiczny, a owa Ada natentychmiast dostanie ślinotoku wspominając mazurka z pewnego bloga, heh, super myśl ;)
      Serdeczności
      Ka

      Usuń
  11. Mazurek przepyszny. Robiłam w zeszłym roku na Wielkanoc i wszyscy się zachwycali. W tym roku masa cytrynowa wyszła mi zbyt rzadka, więc ciężko było go pokroić (czekolada na wierzchu brzydko się łamała). Co nie zmienia faktu, że smak bajeczny ;)

    Pozdrawiam,
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga M, bardzo mnie to cieszy :) jeśli masa wychodzi zbyt rzadka, prosze ciut dłużej dopiec, będzie idealnie :)
      Serdeczności!

      Usuń
  12. Właśnie się u mnie piecze warstwa cytrynowa :). Zrobiłam, wydawało mi się, wysoki rant, a jednak cała masa nie weszła. A jeszcze kajmak i czekolada! Uff... Mam jednak wielkie nadzieje z nim związane :). Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że i w tym roku było pieczony i smakował? :)

      Usuń
    2. 2022 - właśnie robię :D A ciasto tym razem sam wymieszał i zagniótł mój zaangażowany 5-latek :) Pozdrowienia i Wesołych Świąt!

      Usuń
    3. ojacieee Jasti, ileż to pięknych lat z Trójmagicznym, a zaczynałaś jeśli dobrze liczę, zanim stworzyłaś tego człowieczka co ma teraz 5 lat :)

      Usuń
  13. Bardzo dobre połączenie smaków - kwaśne, słodkie i gorzkie od ciemnej czekolady.
    Zupełnie przez przypadek odkryłam, że świetnie smakuje z listkami świeżej bazylii (zjadłam dekorację) :D podkręca deser

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie z bazylią! :)
      W tym roku też było pieczone?

      Usuń
  14. Kasiu chcę Ci podziękować za przepis na ten obłędny mazurek. Co prawda nie obeszło się bez przygód,bo najpierw upiekłam spód w kształcie jajka i mi ranty się rozjechały , więc upiekłam drugi. Gdy wlałam na ten spód masę cytrynową okazało się, że gdzieś w kruchym była dziurka i większość wyciekła pod spód. Zrezygnowana stwierdziłam, że chyba nie jest mi pisany ten mazurek. Po głębszym zastanowieniu przełożyłam masę spod spodu na górę . Posmarowałam masą kajmakową , polewą . No i cóż to chyba na równi z mazurkiem staropolskim mój ulubiony. Cudownie kwaskowaty a jednak słodki . Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JURWELKOM! ogromnie mi miło, że smakował, dziękuję, że zechciało Ci się już po świętach napisac tu komentarz. Nosz teraz znów mi się chce bloga pisać :)
      Na przyszłość - warto dbać o szczelność dna, a spód jajko można kupić firmy Tescoma, super się sprawdza! po wykrojeniu jajka doklejam wałeczek i gotowe, byle wysoki na ok 1cm

      Całusy!

      Usuń
  15. bosh to ciasto jest niesamowite, król tych świąt wielkanocnych!!! nawet ci, co nie przepadają za mazurkiem, żałowali że tylko mały kawałeczek... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! wiedziałam :D ogromnie się cieszę, proszę na stałe wpisać do repertuaru wielkanocnych mazurków i przy każdym pieczeniu wysyłać w moją stronę ciepłą myśl :)

      Usuń
  16. Czy można zrobić z kajmakiem gotowym dobrej jakości np. z Gostynia? Czy będzie za rzadki? Nie wiem jaka jest konsystencja po gotowaniu mleka skondensowanego..zawsze robiłam sama kajmak, a teraz chciałam skorzystać z gotowca:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnia to Ty, Ty podejmujesz decyzje :)
      Powodzenia i czekam na recenzję! :)
      Wesołych Świąt

      Usuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam częściej :)
ze względu na ogromną ilość spamu z robotów, zmuszona byłam wprowadzić weryfikację obrazkową i logowanie. Przepraszam za utrudnienia...
(uwaga - jeśli komentarz zawierał aktywny link, nie będzie publikowany)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...