Środa - Targ w Fortecy

Nie macie jeszcze dość "plastikowych" pomidorów z marketu, hormonalnych jajek i twarogu, który świeży jest przez tydzień?  A przecież tak blisko jest alternatyw i to pyszna! Wciąż trochę zimno, za oknem sypie, ale najstarszy i pierwszy w Warszawie Targ w Fortecy działa jak złoto! Już 24 marca na Wielkim Targu Wielkanocnym w Fortecy pojawi się Pan Ziółko z mnóstwem świeżych zielonych smaków. Dziś są jaja od wybieganych kur, ryby świeże i wędzone, pomidory i pomarańcze ze słonecznej Italii, eko warzywa i świetne miody. Będziecie dziś w Fortecy? Od lat środowy targ to najlepsze miejsce spotkań dla smakoszy i ... szefów kuchni najlepszych warszawskich restauracji.

Pod Fortecą (klik i zobaczysz mapkę) o którym już pisałam na blogu, działa od marca do października, w środę (od 10:00 do 17:00, ale niebawem na być dłużej) przyjeżdża tu Pan Ziółko z warzywami i ziołami - w tym roku zaczyna od niedzieli, 24 marca. W ubiegłym roku dołączył do niego Pan Sandacz z fantastycznymi wędzonymi i świeżymi rybami prosto z Mazur. Środowe bywanie pod Fortecą jest 'trendy' i "stylish", tu spotkasz blogerów kulinarnych, pasjonatów gotowania, członków grup Facebookowych gadających on-line prawie wyłącznie o jedzeniu, redaktorów pism kulinarnych, ale także szefów najlepszych warszawskich knajp - Dawida z Magla, Agatę z Opasłego Tomu (i KukBuka), Wojciecha z Atelier. Na Targ pod Fortecą łatwo trafić i jest spory parking - wjazd od Zakroczymskiej, w sezonie chłodnym (jak dziś) targ działa w Fortecy, a gdy zrobi się ciepło, stoiska są też na podjeździe.



Producenci mają sporo miejsca na swoje stoiska, a zatem i ofertę mogą mieć bogatą, mają czas pogadać i chętnie doradzą co i z czym jeść. Dziś na targu można też było kupić wyśmienite świeże ravioli z Chianti a sama Agnieszka Kręglicka podpowiadała jak je najlepiej przyrządzić w domu.


U Pana Sandacza kupiłam dziś świetne paszteciki z ciasta francuskiego - z wędzoną rybą lub z leśnymi grzybami - pycha! Są fajne śledzie litewskie i sałatki śledziowe, fura wędzonych ryb i trochę świeżych.




Pan Krężlewicz oferuje eko-warzywa, miody z własnej pasieki i nabiał od zaprzyjaźnionego sąsiada, który wypasa zdrowe krowy.

 
Racibory.pl przyjechały z szynką, pysznymi "nóżkami" w galarecie, smalcem i twarogiem. Jest też kilka skrzynek z jajami od wybieganych kur. Już można robić zapasy na Wielkanoc, bo niebawem jak zawsze przed Świętami cena jajek gwałtownie podskoczy.



Dziś już mi portfela nie starczyło na tradycyjne wyroby wędliniarskie, ale za tydzień warto się tam wybrać. No i pamiętajcie - 24 marca, w niedzielę Wielki Targ Wielkanocny w Fortecy - ze wszystkim co na świątecznym stole znaleźć się powinno. Będziecie?

2 komentarze:

  1. Dziękuję za przypomnienie o Targu!

    OdpowiedzUsuń
  2. marzę, żeby być!!! może w końcu się wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam częściej :)
ze względu na ogromną ilość spamu z robotów, zmuszona byłam wprowadzić weryfikację obrazkową i logowanie. Przepraszam za utrudnienia...
(uwaga - jeśli komentarz zawierał aktywny link, nie będzie publikowany)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...