Ziemniaki z pesto pieczone na płasko

Nareszcie Pan MAJ ciut się ogrzał, na przemian pokropi majowym deszczem i zaświeci słońcem. Na deszczowe wieczory i słoneczne pikniki w ogrodzie mam nowość, pyszność, prostotę - ziemniaki, ale jakie! To mój comfort food, moja miłość do nieskomplikowanych potraw, do zwyczajnych, prostych smaków i gotowania ze światła w lodówce. Ziemniaki z pesto pieczone na płasko są wspaniałe i cudownie proste. 

Kleją mi się oczy w smutku, że Odszedł, ale i radości, że na zawsze z nami został. Zbyszek Wodecki "Rzuć to wszystko co złe". Posłuchajcie...




Okrutnie dużo ostatnio mam pracy. Nawet ciut ciut się martwię, czy jeszcze tu jesteście, w końcu nieco zaniedbałam bloga. Tu moja pierwsza książka, tam śniadanie w DDTVN, nowe projekty, nowi ludzie. Dzieje się. Czasem nie mam energii na szaleństwa w kuchni i sięgam po to, co kojące, proste, zwyczajne i nadzwyczajne. Kupuję u pana Darka na targu żółte, pyszne ziemniaki, typu C, idealne do pieczenia, na pyzy i placki. Dziś niewiele uwagi im poświęcę, ale oddadzą moją miłość zwielokrotnioną, mimo, iż szorować je będę okrutnie, kąpać we wrzątku, deptać i zapiekać. Potem otulę nutą boskiego pesto z czosnku niedźwiedziego i zjem gorące, gdy parzyć wciąż będą podniebienie.



Ziemniaki mogę jadać w każdej formie, ale w tej prostej i efektownej wersji po prostu je uwielbiam. Nie trzeba nic kroić, obierać, ucierać. Wystarczy ledwie ułamek uwagi, jaką poświęcam pure ziemniaczanemu, czy ziemniakom opiekanym z szałwią w boczku, a efekt nieodmiennie zachwycający. Och zróbcie je koniecznie! Ma majówkę, grillowisko albo prosty wieczór z książką na kapanie. Są cudne!



Ziemniaki z pesto pieczone na płasko to super prosty acz efektowny pomysł do podania na spotkaniu z przyjaciółmi. Mięciutkie i kremowe w środku, z rumianą skórką i chrupiącymi jej obrzeżami oraz wybornym pesto. W maju takie ziemniaki podaję z pesto z czosnku niedźwiedziego. Jest proste, pyszne i bardzo sezonowe. No czyż można prościej?
Przepis na pesto znajdziecie w mojej pierwszej książce "W słoiku"

Ziemniaki z pesto pieczone na płasko

kilka średnich ziemniaków typ kulinarny C
oliwa extra virgin
kilka łyżeczek ulubionego pesto (u mnie z czosnku niedźwiedziego)

Ziemniaki wyszoruj (nie obieraj) i ugotuj w osolonej wodzie aż będą lekko "al dente". Odlej wodę, wyłóż ziemniaki na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Każdego ziemniaka lekko zgnieć od góry używając łyżki wazowej lub tłuczka do ziemniaków. Skórka powinna pęknąć i uwolnić nieco miąższ, ale bulwy powinny pozostać w jednym kawałku. Każdego ziemniaka skrop oliwą i piecz w piekarniku rozgrzanym do 190°C ok 15-20 minut, aż ładnie się zrumienią, a miąższ stanie się na brzegach chrupiący. 
Każdego ziemniaka skrop pesto i wyłóż na półmisek, podawaj gorące - do szklanki kefiru albo grilla na przyjęciu w ogrodzie. Są pyszne!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam częściej :)
ze względu na ogromną ilość spamu z robotów, zmuszona byłam wprowadzić weryfikację obrazkową i logowanie. Przepraszam za utrudnienia...
(uwaga - jeśli komentarz zawierał aktywny link, nie będzie publikowany)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...