Na upały, na gorąc, na żar z nieba, dla ochłody, smaku i zdrowia poleca się cudownie orzeźwiająca lemoniada limonkowa z chia, prosto z Meksyku. Latem lubię rześko, choć przecież kocham upały. Latem nawadniam się dodatkowo, a lemoniady grają pierwsze skrzypce - z rabarbaru, mirabelkowa i klasyczna cytrynowo-miodowa. Przez cały rok, ale już szczególnie latem piję mnóstwo wody z cytryną, z radością podaję lodową kawę bananową i ukochaną grecką frappe. Ale całkiem ostatnio zakochałam się w nowym, cudownym smaku prosto z Meksyku - chia fresca, zróbcie koniecznie!