Genialne short ribs (szponder) w winie z wolnowara

Wolnowar to mój ostatnio najbardziej "chodliwy" pomocnik w kuchni. Robię w nim powidła, rosoły, golonkę w piwie, bigosy, konfituję karczochy, niebawem będą zupy, a w międzyczasie jeszcze się coś wymyśli. Gdy nastają krótkie, jesienne i zimowe dni, nie chce mi się stać nad garnkami zbyt długo, wolę pograć w planszówki z dziećmi, poczytać książkę, gapić się w ogień w kominku z kieliszkiem dobrego wina w ręku. Ogarniam składniki potrawy do wolnowara w 5 do 25 minut, nastawiam go na całą noc, a rano sprawdzam, czy nie trzeba doprawić sosu, gotuję kaszę, warzywa i gotowe. Którejś grudniowej nocy ugotowałam genialne short ribs w winie, no dobrze, same się ugotowały, by być precyzyjnym. Okazały się tak pysznym daniem, że śmiało można je podać na świąteczny obiad. Wołowina z wolnowara jest rewelacyjna!



U nas od Mikołajek już ciut odświętnie. Syn ucząc się słucha świątecznych playlist na Spotify, córka ma ogarnięty pokój na błysk i powiesiła w oknie samodzielnie szyte aniołki, mauż rozwiesił światełka wokół domu, a ja słucham popołudniami starych playlist świątecznych i myślę o tegorocznej edycji Noël, noël. Posłuchajcie niezwykłego "Spirit od The Season" Alana Silvestri ze ścieżki dźwiękowej filmu "Ekspres Polarny"...




Co podajecie na świąteczny, Bożonarodzeniowy obiad? U nas jest to zazwyczaj mięso. Często pieczona w całości gęś w kapustą kiszoną albo gęś z farszem z piernika, czasem kaczka w pomarańczach, albo perliczka, czy kogut w winie, zdecydowanie rzadziej na Święta sięgamy po wieprzowinę, która wydaje mi się zbyt mało elegancka, ale już po wołowinę znacznie chętniej.

Gdy mamy więcej gości na stole są rewelacyjne zrazy wołowe, zrazy cielęce ze śliwką kalifornijską, albo boeuf bourguignonne, bo są to dania, które mogę przygotować wcześniej, i tylko wykańczać w dniu podania. No ale wolnowar, wolnowar daje zupełnie nowe możliwości! Można bowiem przygotować sobie wszystko co się ma zadziać w wolnowarze dzień przed Wigilią, schować do lodówki, a następnego dnia wieczorem, po powrocie z pasterki wstawić wolnowar na całą noc i w Boże Narodzenie mieć gotowy obiad bez sekundy zamieszania. Pozostaje świąteczny relaks, odpoczynek i nakrycie eleganckiego stołu...


przyprawione kawałki szpondra zrumień na brązowo na patelni
na tej samej patelni przesmaż warzywa i podduś je z czerwonym winem
dodaj warzywa do wolnowara razem z mięsem i świeżymi ziołami
włącz wolnowar na noc, a rano short ribs będą gotowe


Wołowina uchodzi za dość drogie mięso, no ale nie każdy jej kawałek przecie! Nie trzeba wydawać 100-180zł za kilogram polędwicy wołowej, 120-140zł/kg za rostbef na steki, 30-50zł za ligawę na zrazy, czy 25-40zl za łopatkę wołową. Można kupić tańsze, choć teoretycznie trudniejsze w obróbce żeberka wołowe, czyli szponder. Jest to kawałek wołowiny bardzo popularny w kuchni amerykańskiej - słynne short ribs. Szponder kosztuje tylko 14-19zł za kilogram i można z niego przyrządzić bajeczne danie!

Obróbka szpondra w wolnowarze nie nastręcza najmniejszych trudności, serio. Mięso wychodzi obłędnie mięciutkie, delikatne, wręcz rozpływa się w ustach. Możesz do niego podać kaszę pęczak, gryczaną, pieczone ziemniaki albo kluseczki ziemniaczane. 

Może za ten na najbliższe Boże Narodzenie, czy rodzinny obiad, szukając ciekawego i pysznego dania, które jednak nie rozerwie kieszeni, skorzystacie z pomysłu na szponder/ short ribs w winie przyrządzone w wolnowarze? Są fantastyczne!




Mięciutkie, rozpływające się w ustach żeberka wołowe (short ribs) w niezwykle aromatycznym sosie z warzywami i czerwonym winem będą eleganckim i niezbyt kosztownym pomysłem na świąteczny lub rodzinny obiad. Są naprawdę bardzo proste do zrobienia!

Short ribs / szponder  / żeberka wołowe w czerwonym winie

z poniższych proporcji wyjdzie obiad dla ok 6-8 osób

ok 2,5 kg chudego szpondra wołowego z kością (dopilnuj, by kostki były nie dłuższe niż 8-10cm)
sól morska
świeżo mielony pieprz
chilli w proszku
ok 4-5 łyżek oleju
2 łyżki masła
300g cebuli
300g marchwi
100g pietruszki
3 łodygi selera naciowego
10 ząbków czosnku
2 łyżki mąki pszennej lub gryczanej (jeśli gluten jest przeciwskazany)
1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
500ml czerwonego wina (najlepsze będzie Cabernet Sauvignon)
2 łyżeczki suszonego oregano
2 liście laurowe
kilka gałązek świeżego tymianku
kilka gałązek rozmarynu
pół pęczka natki pietruszki

Mięso umyj, osusz, oprósz solą, pieprzem i papryczką chilli i odstaw na 20 minut. Pokrój w dość drobną kostkę cebulę, marchew, pietruszkę i selera. Czosnek obierz i każdy ząbek przekrój na 3 części. 
Przesmaż mięso partiami (po kilka kawałków) na patelni, na niewielkiej ilości oleju, aż z żeberka każdej strony będą brązowe i rumiane. Przesmażone mięso przekładaj od razu do naczynia wolnowaru. Gdy już całość będzie usmażona, odlej z patelni cały tłuszcz, ale nie zeskrobuj tych ciemnych przyrumienionych kawałków!

Na patelnię po smażeniu włóż masło, dodaj cebulę, marchew, pietruszkę i czosnek, przesmażaj razem na niewielkim ogniu ok 5-7 minut, aż cebula się zeszkli, a warzywa zezłocą. Dodaj mąkę, wymieszaj, potem włóż koncentrat pomidorowy i ponownie wymieszaj. Przesmażaj razem ok 3-4 minut, wlej wino, zwiększ płomień i przesmażaj całość, aż warzywa zgęstnieją. Dokładnie wymieszaj całość, tak by do sosu przeszły wszystkie zarumienione kawałki. 

Mięso w wolnowarze posyp oregano, przykryj warzywami z patelni, wlej ok 1-1,5 szklanki wody i dodaj gałązki rozmarynu oraz tymianku. Gotuj w wolnowarze w pozycji LOW ok 8-9 godzin. Gdy mięso będzie już mięciutkie i odchodzić będzie od kości, spróbuj sosu i ewentualnie dopraw do smaku. Tuż przed podaniem wmieszaj do sosu posiekana natkę. Podawaj short ribs z kaszą pęczak, kaszą gryczaną, pieczonymi ziemniakami, pure ziemniaczanym lub kluseczkami śląskimi. Danie jest wyśmienite!

Tu znajdziesz podpowiedź jak ugotować idealną kaszę pęczak oraz doskonale sypką kaszę gryczaną. A tu przepis na moje "śliskie śląskie kluski".

3 komentarze:

  1. A co jesli nie posiadam wolnowaru, czy mogę
    upiec zeberka w piekarniku, jezeli tak to w jakiej temperaturze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez wolnowaru można szponder dusić przez ok 3-4 godziny na niewielkim ogniu, uważać, by się nie przypaliło. W piekarniku nie próbowałam, a można spróbować nieco krótszy czas (ok 6-7 godzin) ok 100stC ? Zachęcam do zamówienia wolnowaru w liście do Mikołaja, uwielbiam go!

      Usuń
  2. A ja dostalam wolnowar i nie umiem sie do niego przekonac (lub uzywac)... Ale ten przepis zdecydowanie wyprobuje! Czy moglabys jeszcze cos polecic?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam częściej :)
ze względu na ogromną ilość spamu z robotów, zmuszona byłam wprowadzić weryfikację obrazkową i logowanie. Przepraszam za utrudnienia...
(uwaga - jeśli komentarz zawierał aktywny link, nie będzie publikowany)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...