Nadszedł czas na zmianę - najlepsze jedzenie

Od kilkunastu lat trwa w naszym domu rewolucja żywieniowa. Pisałam już Wam o niej wiele razy, zachwalając zalety kupowania w Kooperatywach Grupach Zakupowych, zachęcając do tworzenia i poszukiwania takich inicjatyw wokół siebie, namawiając do wycieczek na lokalny targ rolniczy. To co, macie ochotę na ZMIANĘ? na najlepsze jedzenie na swoim stole? 


Oj jak dobrze mi dziś, w to ciut leniwe niedzielne popołudnie posłuchać Karen O And The Kids  "Food Is Still Hot", posłuchajcie...



Mały wybór ma znaczenie

Te nasze codzienne małe wybory mają znaczenie. Duże znaczenie. Tak, oczywiście dla naszego zdrowia. Wybierając mięso z mniejszych hodowli, wiemy co trafia na stół, kupując warzywa od okolicznych rolników dostajemy te, które nie wymagają ogromnej ilości środków do ich konserwacji/dojrzenia w trakcie transportu i przechowywania, ale jest jeszcze jedna ważna rzecz  -  wybierając produkty ekologiczne bezpośrednio od rolników i producentów zmniejszamy nasz ślad węglowy, czyli sumę emisji gazów cieplarnianych, które powodują globalne ocieplenie. Wybierając produkty lokalne i sezonowe wyraźnie obniżamy emisję gazów cieplarnianych. Myślicie, że gazy cieplarniane to mit? Przeanalizujcie anomalie pogodowe, które dzieją się na świecie i w Waszej najbliższej okolicy od kilku lat. I obejrzyjcie proszę film, który linkuję poniżej.


Wybieraj prawdziwe jedzenie

Wybieram prawdziwe jedzenie, często pozbawione chemii, zawsze wypełnione troską i miłością producenta i hodowcy, a przede wszystkim nie pokonujące tysięcy kilometrów w transporcie. I wiecie, nawet jeśli ceny produktów prosto od lokalnego rolnika/producenta bywają ciut wyższe niż z masowej produkcji/hodowli, to wolę MNIEJ ale LEPIEJ. Kupując mniej, mniej też wyrzucamy. Wybierając tylko małych producentów mięsa i ograniczając jego spożycie też działam nie tylko dla zdrowia, ale i zmniejszam nasz ślad węglowy. Pomidory od czerwca do października, buraki i dynie od października do kwietnia. Szparagi w maju, a truskawki w czerwcu. Bo czekanie na nowe, lokalne i sezonowe to rytuał, a dla mnie ważne są rytuały. Jak gęś w listopadzie i pomarańcze od listopada do kwietnia. O właśnie o pomarańczach...


Kupuj lokalnie

W Warszawie i okolicy ekologiczne produkty kupuję na BioBazarze, warzywa i owoce od Majlertów i na Rysinach ale też bezpośrednio od rolników na lokalnych targach w Łomiankach (soboty) i Nowym Dworze Mazowieckim (środy i piątki), twaróg, zioła i chleb we środy pod Fortecą, jajka od "wybieganych" kur spot Kozienic, a nabiał od lokalnego producenta spod Leoncina. Delikatesy z Francji, nalewki, chleb kupuję od piątku do niedzieli w nowo otwartej Hali Gwardii.

Dołącz do Grupy Zakupowej lub Kooperatywy

Ale to nie wszystko - kilkanaście lat temu, od pierwszych -nastu słoików miodu, które kupiłam dla siebie i znajomych rozpoczęła się moja przygoda z prowadzeniem Grupy Solidarnych Zakupów. Dziś to już nasz rytuał - 7 spotkań w roku, w moim garażu. Owoce i warzywa prosto od rolnika z Sycylii, sery i oliwy bezpośrednio z greckich upraw, konserwy rybne z portugalskich przetwórni, a ekologiczny drób z Beskidu Niskiego. Olej nierafinowany i świeże makarony od producentów z Mazowsza, przetwory z pigwowca bezpośrednio od rolnika, soki z rodzinnej tłoczni w Wielkopolsce, a miody z pasieki w Kampinosie. Sezon zaczynamy co roku w listopadzie, a kończymy w maju. Szybkie rozmowy i uściski ręki przy odbieraniu kartonów, smakowite i radosne pikniki kończące sezon w maju.  Nasze małe wybory maja znaczenie dla naszego zdrowia i dla kondycji planety.

Pamiętacie jak kilka miesięcy temu pisałam Wam o filmie "Punkt krytyczny. Energia OdNowa"? Przez najbliższych kilka miesięcy ukazywać się będą w sieci krótkie odcinki poruszające każdy z tematów osobno. Obejrzyjcie proszę "Rewolucję żywieniową", który w 5 minut pięknie opowiada o grupach zakupowych, kooperatywach i naszych małych decyzjach, które mają realny wpływ. 




A Wy, macie już swoją Grupę Zakupową? należycie do Kooperatywy? Kupujcie lokalnie?

Chcesz ZMIENIĆ świat? To proste - ZACZNIJ OD SIEBIE !



- nie wyrzucaj jedzenia
- zmodyfikuj dietę (ograniczając spożycie mięsa)
- kupuj lokalnie

Tak ograniczysz swój ślad węglowy - dla siebie i kolejnych pokoleń naprawdę warto!







___________________________________
tym wpisem biorę udział w kampanii WWF Energia OdNowa
promującej projekt społeczny poruszający problem zmiany klimatu 


 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam częściej :)
ze względu na ogromną ilość spamu z robotów, zmuszona byłam wprowadzić weryfikację obrazkową i logowanie. Przepraszam za utrudnienia...
(uwaga - jeśli komentarz zawierał aktywny link, nie będzie publikowany)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...