Jesienią i zimą kanapki wracają do łask, ale staram się by te szkolne były ciekawsze, inne, zachęcające. Jako, że jestem wielką przeciwniczką marnowania jedzenia, nie cierpię, gdy dzieci wracają ze szkoły z niezjedzoną kanapką. Pilnuję zatem, by w lunchboxach miały zawsze coś ciekawego i smakowitego. Ukochały sobie chleb wieloziarnisty, który piekę im dwa razy w tygodniu, a do takiego chleba to tylko coś pysznego! Moje dzieci uwielbiają bajobongo - wyśmienitą pastę jajeczną, którą robię wg autorskiego przepisu sprzed ponad 30 lat.