Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania kurczak pieczony, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania kurczak pieczony, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

Kurczak pieczony w pomarańczach

Zwyczajna niedziela, nawet taka bez okazji, to w naszym domu często kurczę na obiad. Kupuję dorodne, ekologiczne kurczęta z zaprzyjaźnionej hodowli z Beskidu Niskiego i podaję je na różne sposoby. Najbardziej lubię kurczaka pieczonego w całości, który podany w całości dodaje splendoru każdemu obiadowi. Kurczak pieczony w pomarańczach, jest bardzo aromatyczny, soczysty i ma oszałamiająco chrupiąca skórkę. Upieczcie go koniecznie!



Doskonały kurczak pieczony po polsku

Jak często kupujecie i podajecie kurczaki? Od kilku lat unikaliśmy jedzenia kurczaków, gdyż ciężko było zdobyć drób ze sprawdzonego źródła, jednak od kiedy mam swojego dostawcę kurczaków z ekologicznej hodowli, nie mam już obaw, by częściej podawaj jasne, delikatne mięso kurcząt na obiad. Na weekendowe rodzinne biesiadowanie kurczak pieczony w całości to świetne rozwiązanie. Soczysty, aromatyczny, z cudownie chrupiącą skórką… kurczak pieczony po polsku - upieczcie koniecznie!



Kurczak pieczony w mleku, z szałwiowym pure

Jeszcze się kiedyś znudzicie moimi propozycjami na pieczenie kurczaka. Cóż poradzę, że od kiedy kupuję kurczęta ekologiczne, nie mogę wyjść z zachwytu dla ich delikatnego, soczystego i niezwykle smacznego mięsa. Naszym absolutnym faworytem jest kurczak miodowy, uwielbiamy też kurczaka po polsku, do wyboru jest też kurczak z klementynkami, czy kurczak pieczony na puszce piwa. Tym razem podałam  kurczaka pieczonego w mleku z szałwią i cytryną. 



Kurczak miodowy

Od kiedy mam swojego dostawcę ekologicznych kurczaków, delikatne mięso tych ptaków częściej gości na naszym stole. Był taki czas, kiedy kurczaków nie jedliśmy wcale. Te z masowych hodowli nigdy nie były dla mnie dobrym wyborem, a do wiejskiego kurczęcia nie zawsze miałam dostęp. Tym razem na niedzielny obiad zagościł u nas kurczak miodowy marynowany w mleku, kurczak, który mi się przyśnił. Upieczcie go koniecznie!


Kurczak na płasko pieczony z rydzami

Odkąd mam stały dostęp do fantastycznej jakości kurcząt ekologicznych, pieczony kurczak coraz częściej gości na stole przy okazji niedzielnego obiadu. Lubimy jego soczystość, niezwykłą delikatność mięsa, cudownie chrupiącą skórkę i tę jedną pierś, która zostaje z obiadu, by następnego dnia zamienić się w wyśmienitą potrawkę w rozmarynowo-cytrynowym sosie. Zdarza się, że  mam więcej czasu, by kurczaka doglądać, podlewać, przewracać kilkukrotnie, jednak bywa, że mam ochotę na "leniwe" pieczenie i jeszcze łatwiejsze podanie drobiu. Najprostsza metodą pieczenia jest wówczas pieczony kurczak na płasko na przykład na dziko z rydzami. 



Rewelacyjny kurczak cytrynowo-tymiankowy pieczony na płasko

Och, lubię, bardzo lubię niedzielne, rodzinne obiady. Siadamy wczesnym popołudniu przy stole całą naszą piątką, a ja podaję coś innego niż na co dzień. Niedziela to nie czas na makarony, czy szybkie zupy. W niedzielę lubię podać wyjątkowego. Często jest to pieczony kurczę z zaprzyjaźnionej, ekologicznej hodowli w Beskidzie Niskim. Wypasiony, wybiegany, zdrowy i pyszny kurczak. Tym razem piekę go w wersji "na płasko", by nie zajmować się przewracaniem mięsa w trakcie pieczenia. Kurczak cytrynowo-tymiankowy to prosty i wyśmienity pomysł na niedzielny obiad.



Kurczak z klementynkami i pasztet z selera z grzybami

W kuchni mieszam smaki przywiezione z podróży kulinarnych po Europie i z dalszych zakątków świata.  Czy nie macie tak, że po powrocie z greckich wakacji z radością pięciolatka, który dostał nowe klocki, pichcicie w kuchni po grecku? 'Mami i jeszcze souvlaki souvlaki zrób!". Kilka dni temu zabrałam syna na jego pierwsze sushi do Inaby jednej z najstarszych japońskich restauracji w Warszawie - wrócił zachwycony i już wiem, że kiedyś będzie jadł też sushi w Japonii. Ale nie pozwalam dzieciom zapomnieć o ich korzeniach, "wdrukowuję" w młode podniebienia, jak w czystą kartę, nasze polskie smaki - korzeniowych warzyw, kapusty, potraw z buraka. Piekę gęś na specjalne okazje i wiejskie kurczęta na obiad niedzielny. Wciąż szukam i kupuję książki kulinarne o kuchniach innych narodów, ale czasem wpadnie mi w ręce książka, która traktuje o kuchni polskiej tak, że aż chce się gotować. Tym razem będzie polski wiejski kurczak pieczony z  klementynkami  i grzybowy pasztet z selera.




Kuczak pieczony w ziołach na butelce lub puszce piwa

Od kiedy odkryłam nieopodal dobre źródło kurczaków zagrodowych, jakoś częściej pojawia się u mnie drób. Wielka frajdę sprawia mi pieczenie kurczaków w całości. Tym razem proponuję niezwykle soczystego kurczaka pieczonego w ziołach na butelce lub puszcze piwa. Taki sprytny patent, który podpatrzyłam u znajomej. Butelka/puszka piwa sprawdziła się jako idealny stojak do pieczenia, a zarazem opcja nawilżania mięsa od środka. 

Wyśmienita kaczka pieczona z szałwią, imbirem i jabłkami

Lubię piec drób w całości. Najbardziej uroczyste jest dla mnie pieczenie gęsiny na Św Marcina lub na obiad bożonarodzeniowy. Kurczęta pieczone w całości podaję dość często na obiady niedzielne, zaś kaczki zazwyczaj przyrządzałam w częściach - długo pieczone kacze udka w czerwonej pomarańczy, czy kacze piersi z ciekawymi sosami. Ale kaczka pieczona w całości to także bardzo wdzięczny i elegancki sposób podania. Tym razem przepis na wyśmienita kaczkę pieczoną z szałwią, imbirem i jabłkami oraz doskonałym sosem z dodatkiem miodu pitnego. Ta kaczka godna jest uroczystości!




Jak zrzuciłam kilogramy

Kolejny raz nadszedł luty. Kolejny rok, gdy w lutym możesz pomyśleć o sobie, pochylić się nad tym co możesz zrobić dla siebie i wdrożyć zmiany, które będą trwałe. Tym razem moja bardzo osobista opowieść o tym jak "wróciłam do siebie" i zrzuciłam uwierające 13 kilogramów, w sumie... bez specjalnych poświęceń. To będzie historia trochę dla leniuchów, na pewno dla osób, którym potrzeba nieco motywacji, najbardziej dla tych, którzy nie lubią się obnosić ze swoimi zmaganiami, postanowieniami noworocznymi. Są tu tacy?



Chleb bez zagniatania

Książki, księgi, książeczki. Od zawsze są obecne w moim życiu. Jedną z pierwszych bajek, które przeczytałam sama był "Baj" - chodzi Baj po ścianie w krasnym kaftanie... potem były Dzieci z Bullerbyn, Pan Kleks, Cukiernia pod Pierożkiem z Wiśniami. Czytałam, połykałam je pospiesznie, odkładałam na półkę lub zwracałam do biblioteki i nudziłam mamę, żeby mi kupiła mój własny egzemplarz. Wiele z nich dokupiłam do domowej biblioteki dopiero, gdy byłam dorosła. Niektórym bliskim znajomym pożyczam książki, skrupulatnie zapisując co, kiedy i komu. Niestety nauczyłam się tego dopiero, gdy miałam już własny dom i swoją bibliotekę - bezpowrotnie przepadło kilka pozycji, które w dzieciństwie pożyczyłam koleżankom i kolegom.
Zdarza mi się nie raz i nie dwa, że jakiś znajomy odwiedzi mnie w domu i po emocjonującej rozmowie o ulubionych książkach, wyciągam dla niego z biblioteczki kilka pozycji ze słowami - czytaj, to moje ukochane. Zapisuję "pożyczkę" w kajecie i czekałam na opinię o lekturze. Po jakimś czasie zwraca mi książki, rozmawiamy o nich, ale w pewnej chwili pada pytanie - słuchaj, a czy Ty je naprawdę czytałaś? Hmmm myślę sobie - ki diabeł? - no wiesz, dwie z nich były nierozcięte...  Bo ja po prostu mam swojego książkowego "miecia", książkę lubię "mieć". I nierzadko wynajduję pozycję, która wyjątkowo zapadnie w głowę - w bibliotece lub pożyczam od koleżanki, a potem pędzę do Merlina i kupuję egzemplarz dla siebie. Nierzadko miną lata nim znów do niej zajrzę, zdążę ją pożyczyć komuś, a i dziś bywają wciąż książki, które już tylko w wyniku błędu drukarskiego mają część nierozciętych stron. Mój dziadek miał nożyk do rozcinania książek, gazet i listów, czasami pozwalał mi rozciąć swoją książkę, czy gazetę. Do dziś mam ogromny sentyment do rozcinania książek nożykiem... a od kilku dni mam niezwykłą książkę gawędziarsko-kulinarną, którą musiałam sama sobie rozciąć, a która zaczyna się od chleba...

 

Kurczak długo pieczony w pomidorkach i czosnku

Nowy Rok przywitałam zachwytem. Zachwytem dla jednego z dań, które było podane na sylwestrowym przyjęciu. Bo jak nie zachwycić się potrawą, która praktycznie sama się robi, nie ma przy niej żadnego bałaganu w kuchni, a przy tym przygotowuje się ją w jednym garnku? Koniecznie upieczcie doskonałe udka kurczaka długo pieczone w pomidorkach cherry z cukinią i czosnkiem wg Jamiego Olivera.


Sałata Waldorf z pieczonymi winogronami

Mam trzy moje ulubione, bogate sałatki, którymi zachwycam się od lat. Nie są sałatki, które mają stanowić dodatek do pieczonych mięs, dań z grilla, czy pieczeni podanej w całości. Te trzy moje ulubione sałaty pochodzą z Ameryki i są samodzielnymi daniami obiadowymi, do których wracam, gdy tylko cieplej, jaśniej, a ja wracam do obiadów, czy kolacji już nie tylko na ciepło. Pierwsza to Cobb Salad, pełna cudownych składników, niezwykle bogata. Druga to ukochana, rześka i chrupiąca Caesar Salad z parmezanem i jajkiem, zaś trzecia to wyśmienita sałata Waldorf pełna chrupiących warzyw, owoców i orzechów. Można ją nieco urozmaicić podając z pieczonymi winogronami i kurczakiem. Jest wyśmienita!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...